Ponad stu mieszkańców wsi chciało odwołania sołtysa. Nie dali rady
Sołtysem wsi Lędyczek od kilku lat jest Andrzej Witczak. Poprzednia pani sołtys zrezygnowała z powodów zdrowotnych.
– Przez pierwszych kilka lat współpraca układała się bardzo dobrze, wszyscy byli zadowoleni, a sołtys był zaangażowany we wszystko, co się tu działo – opowiada mieszkanka Lędyczka.
– To dzięki niemu zostało zawiązane Koło Gospodyń Wiejskich, zabrał nas na spotkanie do Wielkiego Buczka, tam wszystko nam powiedziano, co i jak, zawiązaliśmy stowarzyszenie. Potem był jeden festyn, drugi, naprawdę super to wyglądało. Więcej, po raz pierwszy w historii wsi były tu zorganizowane dożynki gminne – dodaje. Do czasu. Wszystko zaczęło się psuć kilkanaście miesięcy temu. Zdaniem sporej części mieszkańców, sołtys zaczął się prowadzić mało właściwie, a drogi między członkami rady sołeckiej a samym sołtysem zaczęły się rozchodzić.
...
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 81% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!