Do zdarzenia doszło w niedzielę 7 lutego na trasie Paruszka - Plecemin na kilka minut przed północą
W niedzielę 7 lutego, kilka minut przed północą zastęp GBA Man z OSP Krajenka został zadysponowany do pożaru samochody dostawczego. Pożar miał miejsce na drodze pomiędzy miejscowościami Paruszka i Plecemin. Po dojeździe zastano rozwinięty pożar, którym objęte było całe auto. Kierowca przed przybyciem straży sam bezpiecznie opuścił pojazd. W akcji gaśniczej brał udział również zastęp JRG Złotów. Działania zakończyły się po około godzinie.
OSp Krajenka
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Od czego to powstało? Co przewoził?
Benzyne w kanistrach
Kurna, a czyje to auto i co było przyczyną lub jakie okoliczności. Kierowca chyba coś wie. Można by podać dla ostrzeżenia. Całe szczęście że kierowca zachował się dobrze i nic mu się nie stało.
Ciekawskie "jajo".
Ubezpieczył i podpalił bo pewnie 500 000km miał sprzedać lipa pomyślał więcej ubezpieczalnia da
Najwazniejsze ,ze palety sprzedane.
Korona kryzys
Art.300 k.k. Lukaszku
Od czego to powstało? Co przewoził?
Benzyne w kanistrach
Kurna, a czyje to auto i co było przyczyną lub jakie okoliczności. Kierowca chyba coś wie. Można by podać dla ostrzeżenia. Całe szczęście że kierowca zachował się dobrze i nic mu się nie stało.