Reklama

Spółdzielcy popadli w paranoję

30/10/2017 07:00
– Aktualnie niczego nie budujemy. Dementuję plotki – mówi prezes Spółdzielni Mieszkaniowej PIAST w odpowiedzi na coraz częściej powracające informacje o tym, że spółdzielnia będzie budować blok

Spółdzielcy mówią o tym od kilku miesięcy. Zamieszanie stało się jeszcze większe po letnim walnym. Podczas dyskusji jego uczestnicy, jak i sam prezes mówili, że szkoda byłoby zabudowywać wolne, spółdzielcze tereny blokami i wszystko wskazywało, że są przeciwni powstaniu bloku. Tymczasem głosowanie nad tą kwestią pokazało coś innego. Za uchwałą zobowiązującą zarząd spółdzielni do przygotowania koncepcji budowy nowych mieszkań zagłosowała zdecydowana większość obecnych. Po podaniu wyniku padły głosy z sali, że ludzie chyba nie zrozumieli zasad głosowania (na odwrócenie jego efektów, czy powtórzenie było za późno). W tej sytuacji Wojciech Buczek dodał tylko, iż opracowanie planów i ślepych kosztorysów nie powinno spółdzielni wiele kosztować, a być może uda się je otrzymać za darmo od firm, które na stałe współpracują ze spółdzielnią.

Dzwonią, przychodzą, zaczepiają

Podczas zebrań gospodarczych, opowiadając o tym, że SM PIAST mogłaby budować, rzeczywiście poinformowałem mieszkańców, jakie są ogólnodostępne place na terenie spółdzielni. Wskazywałem wszystkie, jakie posiadamy: na Bocznej, Słowackiego, Skłodowskiej czy dwie przy Norwida. Ale jedynie wskazałem działki, jako potencjalne miejsce i wyjaśniałem, że sprawa ta będzie przedmiotem głosowania na najbliższym walnym. Do realizacji inwestycji mogłoby dojść dopiero po wyrażeniu zgody na kolejnym walnym, które odbędzie się latem przyszłego roku. W ostatnich miesiącach ludzie popadli w jakąś paranoję, łącznie z tym, że mieszkańcy jednego z osiedli chcieli pisać petycję, że nie wyrażają zgody na taką inwestycję

Reklama

– przyznaje prezes Buczek.

Inna sprawa, że mieszkańcy jednej ulicy czy bloku sami nie mają możliwości decydowania o czymś takim. O budowach na terenach ogólnospółdzielczych może decydować jedynie walne

– komentuje.

Ten temat samoczynnie rozwinął się na osiedlach. To typowa osiedlowa plotka. Ludzie zaczęli opowiadać niestworzone rzeczy. Na Słowackiego zaczęli opowiadać, że budujemy na Słowackiego, a na Bocznej, że będziemy budować na Bocznej. Mieszkańcy do mnie dzwonią, przychodzą osobiście, zaczepiają na osiedlach, pytają, dlaczego chcemy budować. Na razie niczego nie budujemy. Dementuję plotki

Reklama

– mówi prezes.

Były zarzuty, jest reakcja

Uchwała podjęta na ostatnim walnym zobowiązała jednak zarząd do określonych działań.

To, że wywołaliśmy tę uchwałę na walnym nie było przypadkowe. Wynikało to m.in. z komentarzy pojawiających się na lokalnych portalach, gdzie zarzuca się mi jako prezesowi, a także całemu zarządowi spółdzielni, że nie budujemy, że nie inwestujemy

– wyjaśnia nasz rozmówca.

Stąd zarząd przygotuje na przyszłoroczne walne dokumenty: ewentualne projekty, kosztorysy czy biznesplany na realizację inwestycji. Zobaczymy, co zdecyduje później walne

Reklama

– Wojciech Buczek przyznaje jednak, że w jego osobistej opinii nie ma w tej chwili potrzeby budowania nowych bloków, gdyż byłaby to typowa „deweloperka”.

Mamy bardzo dobą ogólną sytuację finansową, a wszystkie ogólnospółdzielcze wskaźniki ekonomiczne są wyższe niż przeciętne w spółdzielniach w kraju, co potwierdził tegoroczny raport biegłego rewidenta. Wskazują one na bardzo dobrą gospodarkę finansową: za zeszły rok spółdzielnia uzyskała dochód w kwocie ponad pół miliona złotych netto. Niemniej, żeby ukrócić zarzuty, że nie podejmujemy tematu inwestowania, wyjdziemy z taką propozycją i na walnym w przyszłym roku przedstawimy określone dokumenty. Jednak już po rozmowach na osiedlach w ostatnich miesiącach i po analizie wspomnianych wyników, zdaje się że część mieszkańców nie widzi takiej potrzeby

Reklama

– ocenia.

Prezes podkreśla, że walne jest jedynym ciałem, które może podjąć taką decyzję. Nie ma takich uprawnień ani zarząd, ani rada nadzorcza.

Gdyby za kilka miesięcy większość opowiedziała się za budową, ewentualna inwestycja rozpocznie się nie prędzej jak w 2019 roku

– zapowiada, choć wątpi w taki scenariusz w najbliższych latach.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Developer - niezalogowany 2017-10-31 23:08:54

    Masz rację, do tego trzeba przyznać, że spółdzielnia nie ma właściwie żadnego doświadczenia jeśli chodzi o inwestycję. Bezpieczniejsza dla nich w tym przypadku jest wegetacja niż nieudolnie prowadzona inwestycja.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    A taki ładny złotów - niezalogowany 2017-10-31 12:44:58

    Jeśli nie ma potrzeby to po co na siłę inwestować? Jeszcze w developerki, które zrobią nawet na turbo małym gruncie mieszkania 3-4 pokojowe wielkości mieszkań 2 pokojowych spółdzielczych. I najlepiej dwa bloki, z widokiem na sąsiadów 10 metrów dalej (przykład mieszkań z pl. kościuszki). Do tego pogłębia się problem z parkingami :) Powodzenia.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    dobredobre - niezalogowany 2017-10-30 23:22:29

    No przecież jest bardzo ciekawy zapis na dole hahah: NA PAŃSTWA ŻYCZENIE UDOSTĘPNIAMY BEZPŁATNIE TREŚCI POWYŻSZYCH DOKUMENTÓW ZA POŚREDNICTWEM E-MAILA LUB ODPŁATNIE W FORMIE PAPIEROWEJ. ZGŁOSZENIA PROSIMY KIEROWAĆ NA: SEKRETARIAT@SMPIAST.EU LUB PISEMNIE NA ADRES SM PIAST BĄDŹ TEŻ OSOBIŚCIE W SEKRETARIACIE SPÓŁDZIELNI.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama