Reklama

Świat się nie zawalił

16/01/2012 00:00
Bezrobocie ani nie wzrosło, ani nie spadło. Wzrosła za to efektywność, mimo ograniczonych do minimum pieniędzy

Kiedy mniej więcej rok temu poinformowano, że nie będzie pieniędzy na staże i roboty publiczne wydawało się, że stopa bezrobocia w powiecie mocno poszybuje w górę. Nic z tego. Ograniczone możliwości finansowe sprawiły, że Powiatowy Urząd Pracy zaczął bacznie się przyglądać, kogo warto wspierać. Dziś już wiadomo, że wysyłanie przez lata stażystów do urzędów było błędem. Ciekawie zachowali się również przedsiębiorcy, którzy, nie mogąc liczyć na taki zakres pomocy, jak w poprzednich latach, zaczęli zatrudniać na umowy o pracę. Jak będzie w 2012? Pieniądze na aktywizację dla złotowskiego PUP-u już zostały przyznane.

Cięli równo

Dyrektor Łucja Greczyło na dwa dni przed końcem roku miała na biurku decyzję z Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Poznaniu o przyznaniu jej 3 milionów złotych na aktywizację zawodową, o milion więcej niż w roku poprzednim. - Pierwszy raz mam do czynienia z taką sytuacją odkąd tu pracuję. Oznacza to, że jeszcze w styczniu będziemy mogli podpisywać umowy z potencjalnymi pracodawcami – mówi, dodając, że w 2012 roku sytuacja powinna być lepsza niż w roku ubiegłym. – Kiedy obcięto nam 1/3 wszystkich środków na aktywizację podjęliśmy decyzję o potężnej redukcji organizacji robót publicznych i staży, wychodząc z założenia, że są to najmniej efektywne formy aktywizacji. Jeśli w 2010 roku zorganizowano ponad 500 miejsc w ramach robót publicznych, to w 2011 było ich zaledwie 80. Wnioski były pozytywnie opiniowane tylko tam, gdzie faktycznie była potrzeba skorzystania z pracy tych ludzi. Dodatkowo ustaliliśmy z gminami, że jeśli potrzebują ludzi to do tysiąca złotych, który my przekazywaliśmy, muszą dołożyć kolejne pięćset. Tym samym na gminach wymusiliśmy niejako racjonalne wykorzystanie tych osób, tak by widoczne były efekty ich pracy – wyjaśnia.
[[reklama]]
Staże nie dla urzędów

Podobnie wyglądało ze stażami. W 2010 zorganizowano około 250 staży, w 2011 zaledwie 70. – Zanim kogoś wysłaliśmy na staż postanowiliśmy bardzo dokładnie zweryfikować złożone wnioski, dokładnie wybierając osobę, którą wysłaliśmy na staż. Efekt jest taki, że z 70 młodych osób tylko cztery dalej nie pracują. Na staże wysyłaliśmy w ogromnym stopniu do pracodawców z sektora prywatnego. Opłaciło się – mówi z nieukrywaną satysfakcją Łucja Greczyło. Brak pieniędzy na staże spowodował inną ciekawą sytuację. Firmy postanowiły nie czekać na refundację z rzędu pracy i zatrudniały ludzi już na umowę o pracę. – To głównie dlatego w połowie roku mieliśmy niższą stopę bezrobocia niż średnia w kraju, przez co po raz kolejny nie udało nam się „złapać” do grupy powiatów, które otrzymały z tego powodu większe środki na aktywizację zawodową – wyjaśnia dyrektor PUP. W tym roku, mimo większych pieniędzy PUP nie zamierza odstąpić od restrykcyjnych warunków związanych z aktywizacją bezrobotnych. – Są rezultaty, tym samym nie będziemy zmieniali procedur – zapewnia dyrektor. Dodajmy, że wskaźnik bezrobocia w 2011 utrzymywał się na tym samym poziomie co w 2010, mimo mniejszych o 30 procent środków. Zimą 2012 liczba bezrobotnych zapewne znowu przekroczy próg pięciu tysięcy, jednak w urzędzie pracy twierdzą, że to okresowy wzrost, który od marca ulegnie zmniejszeniu.

Szybciej i taniej

W złotowskim pośredniaku pod koniec roku wprowadzono system informacyjny, który ma usprawnić drogę administracyjną dla wszystkich bezrobotnych ubiegających się o świadczenia socjalne. Od tej pory gminne ośrodki pomocy społecznej będą mogły składać wnioski o wydanie zaświadczeń do PUP-u drogą elektroniczną i taką samą drogą je otrzymywać. – Do tej pory było tak, że te sprawy musieli załatwiać sami bezrobotni przyjeżdżając do Złotowa. Teraz nie będzie takiej konieczności, dzięki czemu zostanie zaoszczędzony i czas, i pieniądze – mówi Eugeniusz Panglisch, informatyk z PUP-u. Podobnym systemem dysponuje około 10 powiatowych urzędów pracy w Wielkopolsce. Koszt jego instalacji wyniósł 62 tysiące złotych. Jest zamiar, by w przyszłości do systemu podłączyć nie tylko ośrodki pomocy społecznej ale i inne instytucje, które potrzebują szybkiej informacji na temat danej osoby.

Mariusz Leszczyński
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama