Obchody jego nadania dla OSP w Podróżnej zaplanowane są na ostatnie dni czerwca. – Ufam, że to wydarzenie będzie mogło się odbyć zgodnie z planem – mówi Paweł Łosoś, prezes jednostki.
Przypomnijmy, że mobilizacja, by w Ochotniczej Straży Pożarnej w Podróżnej pojawił się sztandar, wzięła się m.in. z dość niespodziewanej informacji historycznej. Niedawno bowiem odkryto dokumenty, które wskazały, że jednostka została powołana w tej wsi 31 maja 1931 roku. Tym samym obchodzi w tym roku 90–lecie istnienia. Podczas walnego zebrania sprawozdawczego w 2020 roku zdecydowano, że jubileusz warto byłoby połączyć z nadaniem sztandaru.
Powołany został Komitet Nadania Sztandaru dla OSP w Podróżnej. W jego skład weszli: Ewelina Łosoś, Aleksandra Zaręba, Sławomir Baranowicz, Andrzej Brzeziński, Bogdan Jaszczyk, Paweł Łosoś, Andrzej Osesek i Zygmunt Surma. By sztandar mógł trafić do jednostki oraz by mogła się ona nim posługiwać, należało spełnić szereg ściśle określonych wymagań. Podstawowym było otrzymanie zgody od władz Związku Ochotniczych Straży Pożarnych Rzeczypospolitej.
– Projekt musi zgadzać się z ustalonymi w ZOSP RP wzorami. Zakładają one, że po jednej stronie znajduje się znak Związku na czerwonym tle, np. z napisem „Bogu na Chwałę Ludziom na Ratunek”. Na tle niebieskim może znajdować się wizerunek św. Floriana bądź strażackie toporki i hełm. My wybraliśmy ten drugi wariant. Na niebieskiej stronie znajduje się także nazwa jednostki. Mogą tam trafić jeszcze dwa herby. Zdecydowaliśmy, że w naszym przypadku po jednej stronie będzie to znak Rodła, po drugiej herb Krajenki – mówi Paweł Łosoś, prezes OSP w Podróżnej.
Sztandar jest rzeczą, która ma przetrwać kilka pokoleń, nie jest więc rzeczą tanią. By powstał, należało zebrać około 7 tys. zł.
– Zbiórka w naszym sołectwie przebiegła dość sprawnie. W tym miejscu pragnę podziękować mieszkańcom nie tylko sołectwa, bo wpłaty mieliśmy z różnych nawet bardzo odległych lokalizacji, za zrozumienie i wszelkie datki, które pozwoliły na realizację tej inicjatywy. Kilkunastu sponsorów, którzy wsparli ją kwotami wyższymi niż 400 zł i wyrazili na to zgodę, zyskało specjalną imienną tabliczkę, przybitą specjalnymi ozdobnymi gwoździami do drzewca sztandaru. Tych darczyńców będziemy chcieli wyróżnić także podczas oficjalnego nadania sztandaru naszej jednostce. Nie chciałbym, póki co, przedstawiać tego grona – mówi Paweł Łosoś. Dodaje, że wykonaniem sztandaru zajęła się firma z Suwałk. Wyszywanie odbyło się z pomocą komputera i podłączonej do niego maszyny. Prace nad sztandarem trwały trzy miesiące. Razem z nim, do kompletu, dostarczono szarfy, rękawice i pokrowiec.
– Poczet sztandarowy jest już wyłoniony – precyzuje prezes..
Choć w pandemii koronawirusa trudno określić, czy będą mogły się odbyć w zamierzonej formie, to jednak mają wyznaczoną datę.
– Należy mieć jakiś plan, choć zdajemy sobie sprawę, że może się on zmienić. Zdecydowaliśmy, że oficjalne nadanie sztandaru i nasz jubileusz chcemy połączyć z gminnym dniem strażaka. Ustaliliśmy, że będzie to sobota 26 czerwca tego roku. Ufam, że to wydarzenie będzie mogło się odbyć zgodnie z planem – mówi Paweł Łosoś. Wskazuje, że jednostka o szczegółach wydarzenia będzie informować bliżej terminu, w którym ma się ono odbyć.
Sz. Chwaliszewski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze