Dziś budowanie drogi to szukanie odpowiedzi na pytanie, czy budować kilometr porządnej drogi z nową podbudową, czy położyć nową nawierzchnię na czterech kilometrach, do której trzeba będzie powrócić za kilka lat. Ze Zbigniewem Pająkiem, projektantem dróg, rozmawia Mariusz Leszczyński
...
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 100% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
co tu opowiadać, wszystko widać, dziura, dziurę pogania. A przy remontach, koniec zafrezowania chyba mozna fazować zeby kant byl łagodny czy nie ? Patrząc, to mało jakiej ekipie starcza na to chęci. Pozdrawiam
Przecież ten człowiek nie skończył szkoły drogowej więc niema przygotowania merytorycznego. Umie się tylko lansować i włazić decydentom w d…e. Zobacz Rado Węgierce skopane na maksa - projekty skrzyżowań na powiatowkach? Tak się dziś nie projektuje skrzyżowań
Złota?
Drogi i ich produkcja to tandeta materiałów pewnie zgodna z projektem.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
co tu opowiadać, wszystko widać, dziura, dziurę pogania. A przy remontach, koniec zafrezowania chyba mozna fazować zeby kant byl łagodny czy nie ? Patrząc, to mało jakiej ekipie starcza na to chęci. Pozdrawiam
Przecież ten człowiek nie skończył szkoły drogowej więc niema przygotowania merytorycznego. Umie się tylko lansować i włazić decydentom w d…e. Zobacz Rado Węgierce skopane na maksa - projekty skrzyżowań na powiatowkach? Tak się dziś nie projektuje skrzyżowań