- Wcześniej nic tu się nie działo – mówią sołtys i członkinie KGW z Luchowa. Wybudowana za ponad milion złotych świetlica odmieniła życie mieszkańców. - Teraz nie ma tygodnia, żebyśmy czegoś nie organizowali – dodają
Poprzedni obiekt stał dokładnie w tym samym miejscu. Wzniesiony w latach 70., w głównej mierze siłami mieszkańców Luchowa, z biegiem lat zaczął wymagać coraz większych modernizacji. Jego funkcjonalność także nie nadążała za współczesnymi standardami. Główna sala, choć spora, przedzielona była na dwie części filarami. Rozległe, lecz nieustawne i niewykorzystane korytarze czy toalety, wymagające modernizacji. Do tego mało wydajny system ogrzewania. Na szczeblu władz gminy zapadała decyzja, że po modernizacji innych świetlic, także tej luchowskiej przydałby się lifting. Gdy jednak ruszyły prace rozbiórkowe, okazało się, że najlepszym wyjściem będzie postawienie zupełnie świetlicy.

Budowa nie obyła się bez problemów i przesunięć w czasie. Wielokrotnie o tej inwestycji dyskutowano na sesjach Rady Miejskiej w Łobżenicy, głównie w kontekście dodatkowych wydatków. Ostatecznie, po dwóch latach od rozbiórki starych murów, można było wejść w nowe. Okazało się, że dzięki temu we wsi wiele się zmieniło.
– Wcześniej w sali wiejskiej prawie nic się u nas nie działo – wspólnego zdania są Anna Bury i Anna Mazurek z KGW w Luchowie oraz Ireneusz Pufal, sołtys wsi.
Dodają, że obiekt nie zachęcał do tego, by w nim przebywać, zwłaszcza zimą, gdy trudno go było nagrzać z pomocą kominka z nadmuchem. W nowej świetlicy działa centralne ogrzewanie, którego sercem jest automatycznie sterowany piec z podajnikiem na ekogroszek. To pozwala szybko nagrzać świetlicę i utrzymywać stałą temperaturę.
– 9 sierpnia 2021 roku otworzyliśmy nowy rozdział w historii naszej wsi – zdaniem sołtysa, od tego dnia znacznie wzrosła aktywność mieszkańców.
– W świetlicy pracuje animator, zatrudniony przez samorząd gminy. Zajęcia przez niego prowadzone odbywają się nawet kilka razy w tygodniu. Przeznaczone są dla różnych grup wiekowych, od dzieci po seniorów – mówi sołtys.

W świetlicy nie mogło zabraknąć galerii sołtysów Luchowa
Można zatem przyjść na spotkanie seniorów, regularnie trenować zumbę albo spędzić czas z dziećmi. Do tego rozkręciły się sołeckie zabawy. Od imprezy na uruchomienie obiektu, przez andrzejki, po sylwestra, a niedługo zabawę karnawałową i Dzień Kobiet.
– Wydarzenia organizujemy tylko dla mieszkańców wsi. Przez najbliższe pięć lat nie wchodzi w grę wynajem komercyjny, ponieważ świetlica była budowana z dofinansowaniem ze środków unijnych i jest to niemożliwe ze względów formalnych. Brak imprez zewnętrznych nas w sumie cieszy, bo mogłyby one przyspieszyć zużycie tyle co postawionej sali – komentuje I. Pufal.

Nowy budynek świetlicy znajduje się w tym samym miejscu co stary obiekt
– KGW zaczęło spotykać się regularnie, co najmniej raz w miesiącu. Mówimy na to spotkania pierwszoczwartkowe – stwierdza Anna Bury.
– Ten czas spędzamy, szkoląc swoje umiejętności kulinarne i nie tylko – dodaje Anna Mazurek.
To właśnie podczas tego typu spotkań zdecydowano, że KGW w Luchowie weźmie udział w programie telewizyjnym „Kulinarne potyczki”, realizowanym przez TVP3. Panie z Luchowa zobaczyć można w odcinku nr 21, dostępnym w internecie na stronie TVP3 Bydgoszcz.
– Wyposażenie świetlicy to w sporej mierze zakupy z Funduszu Sołeckiego naszej wsi, ale też ze środków zewnętrznych. Mamy już prawie wszystko. Jest wyposażona funkcjonalna kuchnia z wyspą. Jest projektor z ekranem. Są stoły i krzesła w sali głównej, mającej około 150 m2. Dokupić chcemy trochę starych, stylowych mebli, które upiększą wnętrze, także utrzymane nieco w stylu retro. Na ten cel zarabiamy sami – mówi Ireneusz Pufal.

Kuchnia zyskała na funkcjonalności. Dzięki temu łatwiej tutaj prowadzić np. warsztaty kulinarne
Zmienić ma się też teren przed świetlicą, od strony wejścia głównego.
– Obok budynku przebiegnie nowa, utwardzona droga. Od niej poprowadzimy dojazd do sali. Przed wejściem głównym ma powstać strefa rekreacyjna z miejscem na ognisko, mini placem zabaw itp. Teren będzie nie tylko oświetlony, ale też monitorowany – mówi sołtys, nie kryjąc dumy, że po wielu latach oczekiwania Luchowo, jedna z największych wsi w gminie Łobżenica, doczekała się nowoczesnego obiektu.
Sz. Chwaliszewski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!