Ewa Winkowska wezwała mieszkankę Jastrowia do przeprosin i finansowego zadośćuczynienia za kłamliwe, obraźliwe komentarze w internecie. Uznała, że narażają ją na utratę zaufania jako burmistrz. Kobieta zapewnia, że ich nie pisała. Mówi, że chodziło o inną osobę o takim samym imieniu i nazwisku. Teraz to jastrowianka oczekuje zadośćuczynienia od burmistrz Jastrowia
...
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 100% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!