Tradycje hodowlane w regionie złotowskim — jak nowoczesne pasze wspierają lokalnych hodowców

29/03/2026 06:10

Powiat złotowski, położony na pograniczu Wielkopolski i Pomorza, to region o bogatych tradycjach rolniczych sięgających XVIII wieku. Rozległe łąki nad Gwda, Głomią i ich dopływami od wieków tworzyły idealne warunki do hodowli koni i bydła. Dziś, mimo dynamicznych zmian w polskim rolnictwie, hodowla zwierząt gospodarskich pozostaje ważnym filarem lokalnej gospodarki. Według danych Wielkopolskiej Izby Rolniczej, na terenie powiatu złotowskiego działa ponad 180 gospodarstw prowadzących hodowlę bydła, a kilkadziesiąt kolejnych specjalizuje się w hodowli koni rekreacyjnych i sportowych. To społeczność, która łączy szacunek do tradycji z otwartością na nowoczesne rozwiązania.

Historia hodowli w powiecie złotowskim — od folwarków do współczesnych gospodarstw

Tradycje hodowlane regionu złotowskiego kształtowały się na styku kultur polskiej i niemieckiej. W okresie międzywojennym, gdy Złotów był częścią prowincji pomorskiej, duże folwarki na terenie dzisiejszych gmin Złotów, Jastrowie i Zakrzewo hodowały konie pociągowe rasy oldenburskiej i konie wojskowe. Po 1945 roku, w ramach reformy rolnej, ziemie przejęły polskie rodziny, które kontynuowały tradycje hodowlane, stopniowo przestawiając się na rasy bardziej uniwersalne. Państwowe Gospodarstwa Rolne w regionie prowadziły hodowlę bydła mlecznego i mięsnego na dużą skalę, budując infrastrukturę, która częściowo funkcjonuje do dziś.

Przełom lat 90. przyniósł trudne czasy dla lokalnej hodowli. Likwidacja PGR-ów, otwarcie rynku na tańszy import i spadek opłacalności produkcji mlecznej zmusiły wielu rolników do porzucenia hodowli. Jednak ci, którzy przetrwali, dziś prowadzą nowoczesne, dobrze wyposażone gospodarstwa. Nowa generacja hodowców złotowskich łączy wiedzę przekazaną przez rodziców i dziadków z nowoczesną wiedzą z zakresu zootechniki, dietetyki zwierząt i zarządzania gospodarstwem. To połączenie tradycji i innowacji stanowi o sile regionu.

Warunki naturalne a specyfika żywienia zwierząt w regionie

Region złotowski charakteryzuje się glebami lekkimi i średnimi (klasa IVa–V), umiarkowanie żyznymi, z dużym udziałem użytków zielonych. Łąki i pastwiska stanowią tu około 20–25% użytków rolnych, co jest wskaźnikiem wyższym niż średnia krajowa (ok. 13%). Te naturalne warunki sprzyjają hodowli pastwiskowej, ale jednocześnie stawiają wyzwania żywieniowe. Siano z tutejszych łąk ma dobrą, choć zmienną jakość — zależnie od poziomu wód gruntowych, terminu koszenia i warunków suszenia. Gleby ubogie w selen i cynk przekladają się na niskie zawartości tych pierwiastków w lokalnych paszach objętościowych.

Klimat regionu — z chłodnymi, wilgotnymi zimami i umiarkowanym latem — wydłuża okres stajniowy do 5–6 miesięcy (listopad–kwiecień). W tym czasie zwierzęta są całkowicie zależne od magazynowanych pasz, co wymaga starannego planowania zapasów. Lokalni hodowcy od lat uzupełniają rodzime siano o pasze treściwe i dodatki żywieniowe, które kompensują niedobory występujące w lokalnej bazie paszowej. Ewolucja tych praktyk — od prostych mieszanek zbożowych po profesjonalne produkty importowane — odzwierciedla rozwój świadomości żywieniowej wśród hodowców. Warto podkreślić, że okres przejściowy między sezonem pastwiskowym a stajniowym jest szczególnie wymagający — nagła zmiana diety z świeżej trawy na siano i pasze magazynowane może wywołać zaburzenia trawienne. Doświadczeni hodowcy z regionu złotowskiego stosują dwutygodniowy protokół przejściowy, stopniowo zastępując pastwisko paszą objętościową o kontrolowanym składzie.

Od tradycyjnego owsa do profesjonalnych pasz — ewolucja żywienia

Jeszcze 20–30 lat temu standardem żywieniowym w regionie złotowskim było siano z własnej łąki, owies z własnego pola i marchew lub buraki pastewne jako dodatek. To po prostu było, działało od pokoleń i nikt nie kwestionował tej metody. Jednak wzrost wymagań genetycznych nowoczesnych ras bydła i koni, a także rosnąca świadomość hodowców, spowodowały rewolucję w podejściu do żywienia. Dziś lokalni hodowcy korzystają z analiz laboratoryjnych siana, bilansują dawki pokarmowe pod kątem białka, energii i minerałów, a także stosują specjalistyczne pasze objętościowe o gwarantowanym składzie.

Szczególnie duże zmiany zaszły w segmencie hodowli koni. Rosnąca popularność jeździectwa rekreacyjnego w regionie (w promieniu 50 km od Złotowa działa kilkanaście ośrodków jeździeckich i stadnin) podniosła standardy żywieniowe. Właściciele koni sportowych i rekreacyjnych oczekują pasz najwyższej jakości, które zapewnią optymalną kondycję i zdrowie zwierząt. Dostępność na polskim rynku produktów od sprawdzonych europejskich producentów, za pośrednictwem firm będących autoryzowany dystrybutor Gruppo Carli w Polsce, umożliwiła hodowcom z mniejszych miejscowości dostęp do tych samych produktów, które stosują czołowe stadniny w całej Europie.

Lokalne inicjatywy wspierające hodowców — koła gospodyń, targi i szkolenia

Region złotowski wyróżnia się silnymi więziami społecznymi wśród rolników i hodowców. Wielkopolska Izba Rolnicza, oddział w Pile, regularnie organizuje szkolenia z zakresu nowoczesnych metod hodowlanych, w tym warsztaty dotyczące optymalizacji żywienia. Doroczne Targi Rolne w Złotowie (organizowane od 2008 roku na terenie Centrum Kultury i Rekreacji) gromadzą kilkuset wystawców i tysiące odwiedzających, stanowiąc platformę wymiany doświadczeń i nawiązywania kontaktów handlowych. To właśnie podczas takich wydarzeń lokalni hodowcy poznają nowe produkty paszowe, technologie hodowlane i rozwiązania logistyczne.

Aktywnie działają też koła gospodyń wiejskich i lokalne grupy działania, które realizują projekty unijne wspierające modernizację gospodarstw. Program PROW (Program Rozwoju Obszarów Wiejskich) umożliwił wielu hodowcom z powiatu złotowskiego dofinansowanie zakupu sprzętu do magazynowania pasz, budowy nowoczesnych stajni i inwestycje w infrastrukturę pastwiskową. Środki unijne pokrywają do 50–65% kosztów inwestycji, co znacząco obniża próg wejścia dla młodych hodowców planujących rozwój działalności. Wsparcie obejmuje również doradztwo rolnicze, w tym konsultacje dietetyczne dla hodowli bydła i koni.

Wyzwania i szanse — przyszłość hodowli w regionie złotowskim

Hodowla zwierząt w powiecie złotowskim stoi przed kilkoma istotnymi wyzwaniami. Starzenie się populacji rolniczej (srednia wieku rolnika w Polsce to 55 lat) oznacza, że w ciągu najbliższych 10–15 lat wielu hodowców odeście na emeryturę. Nie wszyscy mają następców chętnych do kontynuowania działalności. Drugim wyzwaniem jest rosnąca presja kosztowa — ceny energii, paliwa i pasz systematycznie rosną, a ceny produktów hodowlanych nie zawsze nadążają. Trzecim czynnikiem są zmiany klimatyczne, które w ostatnich latach przejawiły się sucha mi latnymi i nadmiernymi opadami jesienno-zimowymi, destabilizując lokalne zbiory pasz.

Jednocześnie pojawiają się nowe szanse. Rosnący popyt na produkty lokalne i ekologiczne otwiera nisze rynkowe dla hodowców z regionu. Turystyka jeździecka na Pojezierzu Krajenskim (którego częścią jest powiat złotowski) rozwija się dynamicznie, tworząc zapotrzebowanie na konie rekreacyjne i infrastrukturę jeździecka. Młodzi ludzie wracający z miast często wybierają hodowlę hobbystyczną jako sposób na życie bliżej natury. Dostęp do profesjonalnych pasz, usług weterynaryjnych i wiedzy specjalistycznej — który jeszcze niedawno był przywilejem dużych ośrodków — dziś jest równomiernie dostępny również w mniejszych miejscowościach.

Tradycja zobowiązuje — jak pielęgnować dziedzictwo hodowlane

Hodowla zwierząt to nie tylko działalność gospodarcza, ale element tożsamości kulturowej regionu. Tradycje hodowlane powiatu złotowskiego są żywą częścią lokalnego dziedzictwa, które warto pielęgnować i przekazywać kolejnym pokoleniom. Lokalne imprezy, takie jak pokazy koni i aukcje hodowlane, służą nie tylko celom handlowym, ale również edukacyjnym i integracyjnym. Coraz częściej włączają się w nie szkoły i organizacje młodzieżowe, budując most między tradycją a nowoczesnoscimi.

Kluczem do przetrwania i rozwoju lokalnej hodowli jest równowaga między szacunkiem do sprawdzonych metod a otwartością na innowacje. Dzisiejsi hodowcy z regionu złotowskiego doskonale rozumieją tę równowagę — korzystają z nowoczesnych pasz i technologii, ale nie zapominają o fundamentach: dobrostanie zwierząt, poszanowaniu środowiska naturalnego i więzi ze społecznością lokalną. To podejście sprawia, że hodowla w powiecie złotowskim ma nie tylko przeszłość i teraźniejszość, ale również obiecującą przyszłość. Każdy kolejny sezon hodowlany jest dowodem na to, że tradycja i innowacja mogą iść w parze, przynosząc korzyści zarówno hodowcom, jak i całemu regionowi. Lokalna społeczność hodowlana, wspierana przez samorząd i organizacje branżowe, tworzy ekosystem, w którym wiedza przepływa między pokoleniami, a nowi hodowcy mogą liczyć na mentoring ze strony doświadczonych kolegów. To właśnie ta społecznościowa tkanka sprawia, że hodowla w regionie złotowskim to nie tylko biznes, ale sposób życia głęboko zakorzeniony w tożsamości tego pięknego zakątka Krajny.

 Materiał sponsorowany
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 07/04/2026 10:23