Niebezpieczeństwo przy tym chodniku widoczne jest gołym okiem. Potwierdza to również inspekcja budowlana. – Miasto jako zarządca drogi, wiedząc o zagrożeniu, powinno odpowiednio oznaczyć to miejsce – mówi Mateusz Szweda, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego. Przez lata nikt nie zwracał na to miejsce uwagi…
Aż pojawił się Przemysław Bodnar.
– To jest bagatelizowanie niebezpieczeństwa. To w ogóle nie powinno powstać w taki sposób – mówi o sytuacji, jaka jest na ulicy Łowieckiej. Bodnar od kilku tygodni, na facebookowym profilu „Głos Pokrzywdzonych”, pokazuje błędy, jakie są popełniane przy lokalnych inwestycjach budowlanych. Nawiązuje tam głównie do powstających inwestycji, ale tym razem wskazał na Łowiecką, która była remontowana w latach 2016–2019. Inwestycję wykonano w tym miejscu w taki sposób, że tuż przy chodniku i parkingu jest wylana „przepaść”. Wokół tylko beton i ogrodzenie pobliskiej posesji, z kolumnami zwieńczonymi kamiennymi płytami.
Inwestorem i zarządcą drogi jest Gmina Miasto Złotów.
...
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 88% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Majster wjedź wozem straży z drabiną na ulicę mokrą.Powodzenia
Dobre.Jak mokra to sie nie zapali.
Chodząc tam przez lata na spacery zawsze się dziwię jak to możliwe, że nikt nie reaguje. Głupota i brak odpowiedzialności poraża jak nigdy. Często mam wrażenie, że XIX wiek nadal jest nam bliski.
Nie ma pieniędzy bo idą na wynagrodzenia. Tam są. Niegospodarność burmistrza widać gołym okiem. Ale co tam, najważniejsza kasa w kieszeniach.
Sie nie zapali bo mokra.Samotwór...
Dwa miesiące dziury w nawierzchni na Al.Piasta ,ale co tam jak się jeżdzi w przeciwną stronę , wstyd bo to okaz dziadostwa ,coraz gorzej to miasto wygląda.
Kasę na Covid wydali.teraz nie narzekać i do roboty.trzeba odrobić za szczepionki darmowe.
Ten chodnik był już przed pandemią. On tam już tak jest i jest. Jak ktoś ma lęk wysokości i przestrzeni to schodzi na ulicę. Można? Można. Ale jaki inspektor to cudo odebrał to dla mnie zagadka jest.
U-11a
A czego tu się dziwić !!!!!! Przecież podano lata 2016÷2019, więc skąd i kto jeszcze się dziwi. Takich bubli za tej nieodpowiedzialnej władzy jest od groma i tylko głupcy nie widzą zagrożeń które one powodują. Nie dość tego nikt na nie, nie reaguje bo każdy ma dość tych, którzy niszczą to co było dobre, zwalając winę na innych. Aby przybliżyć bezmyślność działania, wystarczy popatrzeć na to co się dzieje na Kaczym Dołku, gdzie po cudzie tworzonych miejsc parkingowych za powstającym kamiennym murem tylko po to by były. Tylko po to by było trudniej zaparkować. Przecież jak na dłoni widać że skutkiem tego bubla, następuje likwidacja sklepu który przez lata, był łącznikiem pomiędzy częścią miasta za rzeką i centrum miasta. Cóż cyrk podobny do tego na mieście, gdzie aby pozyskać kilka bo aż trzy, cztery na całe miasto miejsc parkingowych w 2917 r. zmniejszono ich szerokość tak aby uzyskać zamierzony cel dla tej władzy. Nie dość tego zaparkowanie samochodem czyli, wjazd na nie z jednej strony bez przekroczenia osi drogi o 3m szerokości a tym samym więcej niż oś tej drogi, jest niemożliwe do wykonania.Tam też nikt nikogo z mieszkańców nie pytał o zdanie. Przed 2O15r. było dobrze, jest tak że gorzej być nie może. Półwysep, promenada, park miejski o placu zielonego ducha samochodowej soboty nie wspominając w porównaniu z tym co było, to co jest, jest tragedią. Ruch dwustronny, tam gdzie go być nie powinno. Samochody jeżdżące po chodnikach, wszystko do czasu bo niebezpieczeństwo ogromne i codziennie wołające o tragedię. Oby tylko ona nie dotyczyła dzieci. Tak jak na Łowieckiej, tak i na Paderewskiego niebezpieczeństwo czyha każdego dnia na każdego, ale kogo to obchodzi. Może tropiciel absurdów tej władzy, zajrzy w wszystkie miejsca, które nadają się do TV jako ,, Absurdy Drogowe ". Tyle straconych lat minęło a ta para niedojrzała do władzy z której jeden wybrany, drugi dobrany, nic tylko pod prąd idą i miastu i mieszkańcom. Zabawa, błysk fleszu to nie wszystko, nie po to wybieramy cały skład samorządu aby na bazie wiecznych kłótni, powstawały buble wymuszane przez władzę która jest, tylko dla siebie. Z jakim efektem to wszyscy widzą i choć wszyscy o tym głośno mówią to do nikogo nic nie dociera a władza pomimo że o tym wie od lat nie naprawia swoich błędów sprzed lat. Pewnie nie mają czasu.
Postawić barierki ochronne i po kłopocie
Zero myślenia,,, ;; a gdzie na Łowieckiej przy tym rowie chciałbyś postawić te barierki i jak one zabezpieczały by np dzieci na rowerach czy hulajnodze. To samo na wewnętrznej drodze dwukierunkowej pl. Paderewskiego o szerokości 3,5m, postawić ,, barierki ochronne ". Jak wtedy minęły by się dwa samochody osobowe, nie mówiąc o dostawczym. Tam akurat nie powinno być problemu z powrotem do pierwotnego stanu drogi jednokierunkowej z ukośnymi parkingami w kierunku jazdy. Nic prostszego jak naprawić nieprzepisowy bubel o którym napisano powyżej.
W takiej sytuacji droge sie obniza na konkretnym odcinku poprzez wybranie ziemi.
Majster, wiesz jakie to koszty. Tylko nie pisz by wzdłuż tej drogi wybudować napowietrzna kładkę dla pieszych bo jeszcze to zrobią a to też ogromny koszt.
No faktycznie urwisko jak skurwysyn. Jak dla mnie nie wygląda to tak tragicznie . Czy do tej pory coś się tam stało? Ktoś sobie coś tam zrobił?
Niech nikt nie obraża Pana Bodnara...Bo jak się do kogoś dopierod....to jak rzep do psiego ogona. A potrafi się doje.... o wszystko. Pisząc to mam stracha, że do mnie się dopiero....że naprzykład za dużo piszę haha.
Snopków że słomo wrzucić albo łopon starych i git majoneeezzz...
Jeśli to nie stanowi zagrożenia to dla wykonawcy premia i to wysoka. Jednak ryzyko tragedii ruchu, opisanej drogi dwukierunkowej jest większe niż może się komukolwiek wydawać. Ciekawe czy jak takowe nastąpi to odpowiedzialna będzie władza miasta czy ten co bezpodstawnie zmienił oznakowanie, wbrew przepisom mówiącym o tym jakie parametry musi mieć droga by mógł się na niej odbywać ruch dwukierunkowy.
A może by tak dla bezpieczeństaw wrzucić kilka balotów siana w folii ! A tak na serio -barierki ! Przecież to żadna nowość ,takich rozwiąśzań jest mnóstwo ! Gorsza sytuacja od wielu lat ma miejsce w dwóch miejscach w Jastrowiu przy ul Wojska Polskiego , gdzie panuje duży ruch ,a niezabezpieczone fragmenty chodników mają po kilkadziesiąt cm. To są dopiero niebezpieczne miejsca ! Pierwsze tuż przy skrzyżowaniu i przejściu k. sklepu z pieczywem / k. niegdyś Pieniążka / , drugi obok sklepu monopolowego ! ŻE TEŻ NIKT TEGO NIE WIDZI !?
Jurek, siano to przeżytek. Chłopie w mieście to słupki przez które możesz się zabić, zanim wpadniesz do takiego rowu.
Szukanie sztucznych problemów
Pisediusz,, lub pizażu, to nie sztuczne problemy a betonowe. One są składnikiem powszechnej BETONOZY, którą wciska się wszędzie gdzie to tylko możliwe. Najlepszy będzie ,, parking " na Kaczym Dołku z tym pieeeeęknym brukowym murkiem. Jakie to przemyślane.
... jesli już, to granitowym i żeby mozna bylo ocenianiac należy pozwolic ukończyć, bo krytykować zawsze najlatwiej, no chyba, ze juz wszystko wiadomo i ze to wina Tuuska, :))))).
Pitolicie , pitolicie bez konkretów , a sprawa jest b. poważna .Chodnik , a obok betonowe urwisko i ściana budynku ! To nie są żarty ! Kto to wymyślił i i wykonał ! A może zrobić tam jakiś estetyczny niewysoki płotek ! Przecież takie rozwiązania są w wielu miastach ! Tam powinien wkroczyć Nadzór budowlany ,, z jajami,, , a nie jałowi dyskutanci !
ALEKSANDERA, JACY jałowi dyskutanci, czy oni to paskudztwo zlecili wykonać. Cozes taki mądry, wiesz co zrobić to proszę, wniosek, petycję, podpisy i do Burmistrza. On ci odpowie, czy jałowo tego nie wiem. Napisz a dowiesz się.
Toć przecież piszę ! Zrobić niewysoki , estetyczny ,metalowy płotek zabezpieczający ! Czego nie rozumiesz?
Majster wjedź wozem straży z drabiną na ulicę mokrą.Powodzenia
Dobre.Jak mokra to sie nie zapali.
Chodząc tam przez lata na spacery zawsze się dziwię jak to możliwe, że nikt nie reaguje. Głupota i brak odpowiedzialności poraża jak nigdy. Często mam wrażenie, że XIX wiek nadal jest nam bliski.