W sobotę wędkarze rywalizowali nad Głomią w spławikowych zawodach
Były to zawody spławikowe toczone w formule open. Do rywalizacji przystąpiło 14 uczestników, zarówno z Krajenki, jak i z okolicznych miejscowości. Zanim wędkarze rozpoczęli rywalizację na wodą, rano, przed zbiórką, czekała na nich gorąca kawa i placki oraz inne pyszności. Po przywitaniu gości przez burmistrza Krajenki Arkadiusza Michalskiego i zarząd Koła Krajna, wędkarze przystąpili do losowania, po czym udali się na stanowiska licząc na jak jak najlepszy wynik. – Rywalizacja była trudna, ponieważ ryby były bardzo chimeryczne i trzeba było dołożyć wielu starań by wypracować dobry wynik – komentują organizatorzy.
Ktoś musiał być jednak najlepszy i tego dnia okazał się nim Roman Kijek łowiąc kilka leszczyków i płotek, co przełożyło się na wynik 1905 g. Drugi był Dariusz Skubida z rezultatem 1255 g, a podium zamykał Marek Obarski z wynikiem 1160 g. Po wręczeniu pucharów i nagród za trzy pierwsze miejsca, rozlosowano jeszcze nagrody wśród reszty uczestników zawodów.
Po gorącym posiłku na zakończenie zawodów, burmistrz oraz prezes koła podziękowali za sportową i koleżeńską rywalizację. Organizatorzy i uczestnicy dziękują zaś burmistrzowi za wsparcie imprezy, licząc na dalszą owocną współpracę.
Red. – na podst. inf. PZW Krajna Krajenka
Fot. PZW Krajna Krajenka
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A nasz Pan Arkadiusz w zywiole, uśmiech do kolejnych fotek na kolejnej lokalnej imprezie....a teraz czas Panie Arkadiuszu odejść od kawy ,przejechać się po mieście i dojrzeć bałagan, który jest, liście niepozgrabiane wszędzie, śmieci walające się od tygodni i co ciekawe leżące ciągle w tym samym miejscu itd. Itd. Itd. Co Pan i Ci Pana Kierownicy robią? Chyba nic...Za czasów Pana Stefana i Pani Oli takiego bałaganu w mieście nie było
Wyglądają jak dzieci z nagonki z Misia Barei ;) A poważnie, Panie Burmistrzu, czas do roboty..śmieci, psie kupy na chodnikach...Może czas przestać się uśmiechać do zdjęć i zacząć pracę (lub złożyć rezygnację jak funkcja Pana przerosła). Pozdrawiam moją Miśkę :)
A nasz Pan Arkadiusz w zywiole, uśmiech do kolejnych fotek na kolejnej lokalnej imprezie....a teraz czas Panie Arkadiuszu odejść od kawy ,przejechać się po mieście i dojrzeć bałagan, który jest, liście niepozgrabiane wszędzie, śmieci walające się od tygodni i co ciekawe leżące ciągle w tym samym miejscu itd. Itd. Itd. Co Pan i Ci Pana Kierownicy robią? Chyba nic...Za czasów Pana Stefana i Pani Oli takiego bałaganu w mieście nie było
Wyglądają jak dzieci z nagonki z Misia Barei ;) A poważnie, Panie Burmistrzu, czas do roboty..śmieci, psie kupy na chodnikach...Może czas przestać się uśmiechać do zdjęć i zacząć pracę (lub złożyć rezygnację jak funkcja Pana przerosła). Pozdrawiam moją Miśkę :)