To obraz, jaki spotkać można na drogach prowadzących do wybudowań w Kleszczynie. Jakie działania będą podejmowane w związku z tą sytuacją?
Zacznijmy od drogi, która biegnie od szkoły do skrzyżowania w kierunku Kaczoch. Tuż za budynkiem oświatowym jej nawierzchnia zmienia się z asfaltowej na gruntową, dokładniej żużlową. Mieszkańcy tej części Kleszczyny zadzwonili do naszej redakcji z informacją, że stan nawierzchni tej powiatowej jeszcze drogi (jest na liście traktów, które mają być przekazane gminie Złotów) jest bardzo zły. Powód? Dolna warstwa jest jeszcze zmarznięta, natomiast górna w momencie, gdy temperatura w ciągu dnia jest dodatnia, zamienia się w lepką maź.
– Rano, gdy trzyma mróz, można jeszcze przejechać samochodem między koleinami. Później może się to skończyć zakopaniem. Lepiej wziąć traktor – mówią rolnicy, którzy mieszkają tuż przy skrzyżowaniu na Kaczochy.
– Niektórzy z tej strony Kleszczyny wolą objechać dookoła, przez Skic, po betonówce, niż ryzykować, że ugrzęzną – wskazują. Apelowali w tej sprawie do Powiatowego Zarządu Dróg, jednak reakcja PZD ich nie zadowoliła.
– Tu by trzeba gruzu nawieźć trochę, konkretnego. Zostawili dwie małe pryzmy żużla, które nic nie dadzą. Nie oczekujemy, że położą nam tu teraz asfalt, ale ta sytuacja się powtarza od lat. Można więc przewidzieć, że w takim okresie jak teraz warunki będą trudne i robić coś, by temu przeciwdziałać – mówią rolnicy.
– Na odcinku drogi gruntowej biegnącej od szkoły w Kleszczynie w kierunku Kaczoch w ciągu każdego roku dwukrotnie pracuje równiarka. Najczęściej te roboty wykonywane są wiosną, kiedy już całkowicie ustąpią przymrozki, a grunt rozmarznie oraz jesienią. W poprzednim roku w miejsce, które z uwagi na zbierającą się wodę było trudno przejezdne, dodatkowo nawieziono i rozprowadzono około 30 ton kruszywa – mówi Patrycja Kajewska, rzecznik prasowy Starostwa Powiatowego w Złotowie, pod które podlega PZD. Wskazuje, że drogi gruntowe mają to do siebie, że po zimie ich stan często bardzo się pogarsza, jednak roboty równiarką nie mogą się rozpocząć, póki nie ma ku temu odpowiednich warunków.
– Na przedmiotowej drodze będą one prowadzone prawdopodobnie w kwietniu lub na przełomie kwietnia i maja, w zależności od pogody. Z powodu konieczności wykonania wielu robót w stosunkowo krótkim czasie okres wiosenny zawsze jest wymagający dla służb utrzymania dróg, dlatego prosimy o wyrozumiałość – dodaje P. Kajewska. We wtorek otrzymaliśmy informację z PZD w Złotowie, że na drodze przeprowadzona została doraźna naprawa z użyciem żużla.
Drugi z traktów, które uległy zniszczeniu, to gminna droga, położona przy wyjeździe z Kleszczyny w stronę Buntowa. Prowadzi na wybudowanie. Poddana była emulsjonowaniu, to jednak okazało się mało trwałe. W drodze zaczęły się pojawiać dziury. Gmina, nie mogąc wyegzekwować od wykonawcy naprawy gwarancyjnej, spotkała się z nim w sądzie. Ten w czerwcu 2020 roku wydał zaoczny wyrok, nakazujący naprawę. Firma wykonująca emulsjonowanie na tym odcinku się jednak od tej decyzji sądu odwołała. W minionym tygodniu odbyła się kolejna rozprawa.
– Sąd zasugerował podjęcie negocjacji ugodowych. Strona wykonawcy te działania podjęła. Z sądu pojechaliśmy na tę drogę. Będziemy rozmawiali na temat dalszych działań. Podejmujemy je tylko z tego względu, że, tak jak mówiłem sądowi, na końcu tej drogi mieszkają ludzie. To nie jest spór dotyczący jakiegoś przedmiotu, który leży w kącie i może czekać latami na rozstrzygnięcie. Chcemy poprawić warunki dostępności dojazdu dla mieszkańców, taki jest cel. W niewielkim stopniu zaangażujemy nasz sprzęt, tj. równiarkę, walec i nakłaniamy wykonawcę, by tę drogę wykonać. Oczywiście główny ciężar spoczywałby na wykonawcy. Mamy 30 dni na wykonanie takiej ugody. Jeżeli ona nie nastąpi, będzie wznowione postępowanie – mówi Piotr Lach, wójt gminy Złotów.
Sz. Chwaliszewski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Daleko nie szukać... Jadąc na miedzybłocie sytuacja identyczna. Powstają nowe osiedla, jest wiele domów, które są tam od dawna, a asfaltu jak nie było tak nie ma...
Który w którą stronę pcha
Zamiast asfaltu polecam kupić dobre gumowce i opony w teren
No i Starostwo PiS odpowiedziało niczym Komorowski nad Wisłą, " woda ma to do siebie że jak napływa to i odpłynie " natomiast błoto powstaje po mrozach a na wiosnę znika. Taka odpowiedź mówiąca żeby się męczyć dalej bo.... to szok. Tak więc róbcie zdjęcia i czekajcie. Macie jeszcze TV i prawdziwy PiS a nie ten fałszywy powiatowy dla kasy. Kuźwa u nas ten niby PiS to chyba Porozumienie z Gowinem który podobnie do szefa powiatowego PiS jest temu samemu przeciwnym co Gowin. Przypominijcie sobie kto sabotował oczerniając i oskarżając swoich nie tylko za tzw. Ustawę Futerkową a teraz Porozumienie przyjmuje w swoje szeregi zastępcę partii LEWICA i znowu PiSowi podłożą świnię. Tylko czekać bo przecież to to samo co i u nas LEWICA, PO, PIS a ludzie gdzieś daleko, daleko. Cóż chyba wam użytkownikom tej drogi pozostaje tylko TV aby właściwe władze PiS dowiedziały się o waszym codziennym horrorze. Widać LEEWOPIS Złotów w starostwie to nie interesuje oświadczając że to normalne.
A co ma PiS do tego.za PO drogi nie było .wiec napisz coś innego .
wyłącz tv włącz mózg...
Po. A kto rządzi w Starostwie? POczytaj o nowej, starej koalicji i za co komu tak mocno dziękowano. Oczywiście że ten twór z właściwym PiSem nie ma nic wspólnego, to tylko koleżeński myk dla kasy z tymi którzy z PiSem walczyli przez lata. Poczytaj też kto z Starostwa ma pomóc właścicielom garaży na ul. Szkolnej w Złotowie. Może wtedy dowiesz się co z tymi sprawami ma wspólnego mały Złotowski pis. Jest rada dla mieszkańców Kleszczmy aby z zbiorową interwencją nie czekali do wiosny bo wtedy napewno jeszcze na jesieni będą brnęli w błocie.
Zabronić do naprawy czy utwardzania dróg używamia żużlu. Tylko w żużlu powstają paskudne okrągłe i głębokie dziury pułapki
Zgadzam się w 100%,totalnie zabronić używania na drogi żużlu niby walczymy o ekologię , chcą likwidować kopalnie,chcą sprawdzać czym palimy w domowym piecu ale wysypywaniu na utwardzenie dróg żużlem to nie przeszkadza naszej władzy taka to hipokryzja
Popieram zdanie merty i alexa. W tym momencie tak starostwo nie powinno odpowiadac uzytkownikom tej drogi. Nie powinno tez wytykać tego co do tej pory tam babrano. I chyba jednak prawda jest ze nie ma co rozważać kto tu rzadzi bo ten złotowski PiS to jednak jest taki że jego przedstawicielowi, obojetne iest gdzie i obojetne z kim, ważne że blisko koryta. Prawdaą jest też że nie na taki PIS głosujemy. Co do drogi to jest informacja, jest i reakcja. Jaka, cóż kazdy widzi i sam może ocenić.
Jestem starym mieszkańcem gminy. Mieszkam przy gruntowej drodze, jest jaka jest i zdaję sobie sprawę że na asfalt liczyć raczej nie mogę. Szlak mnie jednak trafia gdy widzę cwaniaczków w nowych lisingowych beemkach, którzy kupili za grosze od rolnika działkę i już na gwałt drą ryja bo im się droga należy!!! Nic Wam się nie należy - skoro rolnik podzielił łąkę i zrobił interes życia na działkach to niech najpierw zapłaci za przyłącze elektryczne, wodne, kanalizacyjne, potem niech zapłaci za lampy elektryczne a na koniec niech położy asfalt. Ale przecież my płacimy podatki!!! Sratki a nie podatki, nawet jak po 10 latach wreszcie zrobicie odbiór budynku i się zameldujecie to z działalności gospodarczej najczęściej podatku tyle co by kot napłakał bo przecież wszyscy mają straty albo na gównianym ryczałcie jedziecie. Kupowaliście działkę przy polnej drodze? To nie żyrujcie na podatkach dotychczasowych mieszkańców.
Ot i powiedział co wiedział, stary mieszkaniec polnej drogi, drogi którą w takim stanie prowadzi do nikąd. Każdy może powiedzieć że stary mieszkaniec polnej drogi innej nie ma, bo innej nie chciał. Nie tędy droga panie stary, nie tylko rolnik płaci podatki a poza tym, ktoś wydał zgodę na budowę nowych domów. Czy to by miało oznaczać że wydając ja nie liczono się z tym że do nich powinna prowadzić droga 21 a nie 6- tego wieku. No chyba że w pozwoleniu na budowę inwestor był zobowiązany sam sobie ją wybudować w co wątpię. Wracając do pana to być może i inni, pana sąsiedzi dzisiaj też mają polna drogę, bo to pan stary człowiek przy polnej drodze, innej nie chciał.
Co ty Pier*olisz +
No właśnie Stefek, co ty pier........
A sami nie umie cię se zrobić drogę....
A wystarczyło zrobić drenaż lub wzdłuż drogi zrobić rów odwadniający
I zrobią drogę to i tak te gospodarze ją zaśmieca!!!! Błota na wiozą i tyle będzie
Daleko nie szukać... Jadąc na miedzybłocie sytuacja identyczna. Powstają nowe osiedla, jest wiele domów, które są tam od dawna, a asfaltu jak nie było tak nie ma...
Który w którą stronę pcha
Zamiast asfaltu polecam kupić dobre gumowce i opony w teren