Reklama

W końcu się zawali!

14/08/2020 18:00

Dach domu przy ulicy Zamkowej się sypie, mury też są w kiepskim stanie. Co na to inspekcja budowlana?

– Proszę zainteresować się tym budynkiem. Tam naprawdę jest tragicznie. Przyjdzie większy wiatr, zerwie dachówki i kogoś zabije. Albo tego człowieka, który tam mieszka. Wtedy dopiero będzie awantura, kto jest winny, a kto nie jest – taką telefoniczną informację odebraliśmy kilkanaście dni temu od jednego z mieszkańców miasta.

– Może kiedy zainteresują się tym media, inspekcja budowlana też zareaguje. Aż prosi się o jej interwencję – przekonywał nasz rozmówca, który podkreślił, że nie jest to pustostan, że niejednokrotnie widział wchodzącego i wychodzącego z budynku mężczyznę.

Reklama

Taniej niż remont

– Nie jest to problem. Poradzę sobie z tą sytuacją, tym bardziej, że nie przebywam tutaj nieustannie – powiedział nam w ubiegłym tygodniu mieszkaniec domu. Jedni mówią, że tylko czasami tutaj przebywa, inni, że sporadycznie pomieszkuje, jeszcze inni, że po prostu tutaj mieszka.

– Zajmuję drugą część budynku, tam dach jest w lepszym stanie – wyjaśnia. Dziękuje za troskę, ale jest przekonany, że twierdzenie, iż przebywanie w tym budynku jest niebezpieczne, to przesada.

– Jestem cały i zdrowy – mówi.

Reklama

Wyjaśnia, że rozważał kapitalny remont, ale nie opłaca się, byłby to zbyt duży wydatek. Konsultował się z kimś z budowlanej branży, prace wstępnie oszacowano na około 400 tys. zł. Remont samego dachu miałby kosztować 50 tys. zł. Stąd planuje mniej kosztowną budowę mniejszego budynku obok, a jednocześnie stopniową rozbiórkę starego.

– Powstał przed 1900 rokiem – podkreśla. Chcąc zainwestować w coś nowego, musi budować w innej części liczącej 24 ary działki.

– Dlatego, że w tej części jest za duży hałas. Poza tym ruch powoduje przenoszenie drgań na budynek – tylko w trakcie naszej kilkunastominutowej rozmowy, w godzinach rannych, w tym miejscu przejechało kilkadziesiąt samochodów.

Reklama

Piotr Brewka z Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej przyznaje, że ośrodek oferował mężczyźnie pomoc. Odmówił. Miał już niejednokrotnie mówić pracownikom ośrodka o planach remontowych, ale żadnych prac od lat nie podejmuje. Nas mężczyzna również zapewnił, że pomocy z MOPS nie potrzebuje.

Skontrolujemy

Dotarliśmy też do jednego z lokalnych przedsiębiorców, który mówi, że oferował mężczyźnie odkupienie nieruchomości. Chciał zburzyć budynek i przeznaczyć teren na planowaną inwestycję.

– Podchodziłem go już kilka razy, ale bezskutecznie – wyjaśnia. Przedsiębiorca przyznaje, że jeszcze jakiś czas temu dziura w dachu nie była tak duża.

Reklama

Dlatego w sprawie interweniował w ostatnich miesiącach radny Roman Głyżewski.

– Dzwoniłem do kierownika Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, żeby rozeznać temat, żeby MOPS sprawdził, w jakich warunkach mieszka ten człowiek, czy ma w ogóle za co żyć. Zgłosiłem się też do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Estetyka tego miejsca to jedno, ale zatrważa przede wszystkim kwestia bezpieczeństwa, w tym zagrożenia pożarowego – mówi radny, emerytowany strażak. Roman Głyżewski zgłaszał konieczność przyjrzenia się sprawie już kilka miesięcy temu, gdy szefową PINB była Ewa Radeberg.
– Zapewniła, że będzie działać w tym temacie – mówi Głyżewski. Od niedawna inspekcją budowlaną kieruje Mateusz Szewda. Wyjaśnia, że w związku z widoczną częścią zapadniętego dachu oraz brakiem działania właściciela obiektu, złotowski PINB wyznaczył kontrolę, która miała się odbyć jeszcze w marcu, jednak z powodu obostrzeń związanych z pandemią została odwołana.

Reklama

– Ponowny termin został wyznaczony na 19 sierpnia – zapewnia.

– Pojedziemy i dokonamy dokładnych oględzin stanu technicznego. Jeśli budynek da się wyremontować, nie będziemy przymuszać do rozbiórki. Jeśli natomiast budynek będzie nieużytkowany i nie będzie nadawał się do remontu, organ nadzoru będzie musiał wydać decyzję nakazującą właścicielowi rozbiórkę obiektu i uporządkowanie terenu, określając termin wykonania. Ponadto w sytuacji, gdy użytkowany budynek bezpośrednio grozi zawaleniem, organ nadzoru może wydać decyzję nakazującą opróżnienie budynku bądź jego wyłączenie z użytkowania – wyjaśnia.

Reklama

Piotr Steffen

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2020-08-14 18:26:46

    Deweloper z miłą chęcią kupi i zbuduje blok 4 pietra

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • gość 2020-08-14 19:13:59

    A co zatroskanego obywatela interesuje co kto tam i jak mieszka... Też mi się wydaje że już jakiś prowincjonalny beułtdeveloping ostrzy sobie zęby..

    • Zgłoś wpis
  • gość 2020-08-15 10:44:10

    Ile ta działka może być warta ktoś wie w tej lokalizaci ?

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama