Nad Jeziorem Proboszczowskim w Zakrzewie odbyły się zawody wędkarskie o Puchar Wójta Gminy Zakrzewo Marka Buławy
W zmaganiach o Puchar Wójta Gminy Zakrzewo, które odbyły się nad Jeziorem Proboszczowskim w Zakrzewie wzięło udział 21 zawodników, którzy połowy rozpoczęli bladym świtem. Podobnie jak w zeszłym roku wędkarze nie mogli narzekać "na branie", a o końcowym wyniku zadecydowała różnica zaledwie 200 gram.
Okazało się, że sprzyjająca pogoda oraz zasobny akwen znów były sprzymierzeńcami wędkarzy. Przez cztery godziny złowiono sporo okazów, głównie karpi, ale największą zdobyczą mógł pochwalić się Konrad Lach, któremu udało się złowić amura o długości 85 cm.
Pierwsze miejsce przypadło Jarosławowi Dąbrowskiemu (33,06 kg), drugi był Sławomir Piątkowski (32,86 kg) i trzeci Konrad Lach (25,48 kg), który dodatkowo wyjechał ze statuetką za największą rybę.
Łączna waga złowionych podczas zawodów ryb to niemal 270 kg. Zgodnie z zasadą „no kill” po zważeniu oraz udokumentowaniu połowów wszystkie one powędrowały z powrotem do wody. Co ciekawe, przed rokiem również złowiona została zbliżona ilość ryb, bo 277 kg.
Wędkarzom z PZW pozostało tylko podziękować wójtowi za ufundowanie pucharów, a Janowi Kluczkowi za udostępnienie jeziora i zezwolenia na połów z łodzi.
info/foto: Gmina Zakrzewo
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Zawody o Puchar wójta na prywatnym zbiorniku a trzeba było mieć opłacona składkę pzw .. słabe
Wyglądają, jakby przyjechali prosto z frontu z Ukrainy... :)
Oczywiście,sama śmietanka.... zwykłego śmiertelnika nie stać na taki sport.
Zawody o Puchar wójta na prywatnym zbiorniku a trzeba było mieć opłacona składkę pzw .. słabe
Wyglądają, jakby przyjechali prosto z frontu z Ukrainy... :)
Oczywiście,sama śmietanka.... zwykłego śmiertelnika nie stać na taki sport.