Około 16.30 w Złotowie doszło do potrącenia 68-letniej pieszej na przejściu dla pieszych. Na miejscu pojawili się strażacy, ratownicy medyczni, policja.
Potrąconą kobietę przewieziono do szpitala. Ze wstępnych informacji wynika, że piesza i 30-letni kierujący pojazdem zostali przebadani alkomatem, nie byli pod wpływem alkoholu.
Ta część miasta od lat należy do najruchliwszych w mieście o tej porze dnia. Ze względu na szybko zapadający zmrok, mżawkę, jest tu wyjątkowo niebezpiecznie. Miejmy nadzieję, że w przyszłym roku wiele się zmieni na lepsze po tym jak zostanie całkowicie wymienione oświetlenie uliczne.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Tam są trzy kościoły i zawsze dużo ludzi więc miasto powinno już dawno zadbać o bezpieczeństwo na tej ulicy. Sama boję się tam przechodzić.
Nie bój się.Mogę Cię odprowadzać po pracy.W ramach pomocy.A pokrzywdzonej Pani dużo zdrówka.
synu, ona ma męża.
Oj tam, oj tam, mąż jak sutanna - żadna przeszkoda...
A Adam ma żonę i kilka na boku,każdej proponuje to i owo.
Później trzeba lampy zapalać! Ale oszczędność na energii jaka!a
Brakuje doświetlenia po jednej i drugiej stronie pasów
Niestety widoczność jest fatalna i uwagę powinni zwiększyć tez piesi, szczególnie Ci ubrani szaro-buro.
Wygląda mi to na Plac Kościuszki?Obrońców W-wy od Aresztu Śledczego?
Proponuje jeszcze więcej oświetlonych promenad i mniej oświetlonych przejść dla pieszych. Na pewno będzie bezpieczniej.
Ale mamy nowe oświetlenie cmentarza. Dla kogo, kiedy jest zakaz przebywania tam po zmroku?
Tylko idiota przed drzewem mógł namalować pasy przejścia dla pieszych. Druga pułapka to przejście od strony Aresztu, kto to wymyślił. Do tego na filmie jak i zdjęciu widać te okropne słupki, pociski, zawalidrogi na Dworzaczkiej. Poza nimi zamknięte w klatkach krzaki, które uniemożliwiają normalne przejście chodnikiem. Czy rzeczywiście to tak kosztowne, trudne, by przenieść przejścia dla pieszych w bezpieczne miejsca. Czy dla swobody poruszania po chodniku ul Dworzaczkiej nie należałoby natychmiast by te zielone zawalidrogi zastąpić niskopiennymi drzewami, tym bardziej że słońca i tak tam mało. To by mogło rozwiązać problemy bezpieczeństwa od razu a nie mienie nadziei że zmiana świateł komukolwiek to zapewni.
Cały plac Paderewskiego,Dworzaczka,Wojska Polskiego i Kościelną trzeba i to szybko zalać rzadkim asfaltobetonem od prawa do lewa.Wykopać i przenieść w inne miejsca te krzaki wymordowane obcinaniem od góry.Wełniak poprzczył te wszystkie ulice wszystkim bez zadnego pomyślunku.Teraz mieszkańców jest więcej i przyjezdnych z powiatu i Ukraińców z psami to do jasnej anielki,nie dziwie się,że wszyscy narzekają.W dużo miastach,(kraków,Łódz,Bydgoszcz,Ciechocinek itd)Drzewka zimozielone stoją w dużych gazonach.Ulice są gładkie.Płyty ,jak już muszą mieć wymiar 50X50 cm ze sztucznego marmuru. NIE WOLNO WYKŁADAC CHODNIKÓW POLBRUKIEM.BĘDĄ KARY JAK NIE ZNACIE PRZEPISÓW .BĘDĄ KARY za kradzieże gałązek i dekorowanie tymi kradzionymi grobów.Każdy musi mieć paragon ,że gałązki od Nadleśnictwa kupił.
Dobrze pisałeś ale znowu zakończenie to ,, kosmos ". Po co ta łódź inne wielkie miasta, skoro mowa o Złotowie. To prawda że zniszczono całą infrastrukturę drogową centrum Starego Miasta. Ba tu już nie ma co pisać że stare bo raczej Nowe Stare Miasto w tragicznym wykonaniu. Cóż Wełniak wie co spieprzył, może teraz podpowie Burmistrzowi jak przywrócić ten teren mieszkańcom i miastu.
Tam są trzy kościoły i zawsze dużo ludzi więc miasto powinno już dawno zadbać o bezpieczeństwo na tej ulicy. Sama boję się tam przechodzić.
Nie bój się.Mogę Cię odprowadzać po pracy.W ramach pomocy.A pokrzywdzonej Pani dużo zdrówka.
synu, ona ma męża.