Po raz kolejny sala kinowa Złotowskiego Domu Kultury wypełniła się miłośnikami dobrej sztuki teatralnej
Spektakl „Wigilia po polsku” to mówiąc najkrócej polska Wigilia na opak. Akcja sztuki rozgrywała się we współczesnej rodzinie, która od lat nie obchodzi Świąt Bożego Narodzenia. Cała historia ma swój początek, gdy pojawia się Anioł, który w imieniu nic nie wiedzących o tym bohaterów, zaprasza gości na Wigilię, czym na nowo budzi dziecięce pragnienia oraz ducha Świąt Bożego Narodzenia.
Sama decyzja o zorganizowaniu Wigilii nie wystarcza. Nie wiadomo czemu dzieje się tak, że im bardziej się staramy, tym gorzej wychodzi i tym więcej rzeczy się nie udaje. Co może się wydarzyć w jedno popołudnie? Czy możliwe są przygotowania do świąt bez kłótni? Ile osób może przewinąć się przez małe mieszkanie w ciągu jednej Wigilii? Czy możliwy jest szczęśliwy finał?
Na wszystkie te pytania, odpowiedzi znają już wszyscy, którzy przybyli na spektakl do sali kinowej Złotowskiego Domu Kultury.
Reżyseria – Jarosław Gruda
Tekst – Magdalena Mroszkiewicz
Muzyka – Tomasz Bieliński
Scenografia i kostiumy – Beata Dąbska
Obsada:
Żona - Olga Pęczak
Mąż – Artur Pastuszko
Brat – Piotr Cejnóg
Anioł/Gringo – Aleksandra Długosz
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Żalosne. Infantylne. Cienkie. Głupie. Bez sensu. Ważne że na "topie". Co teraz? Dalej.odwagi.
Magda,ach Magda...jak Ty mi się podobasz.Czuję,że idziesz w dobrym kierunku.Czekam z utęsknieniem.Następna Wigilia będzie Nasza:)
za głupiś
Żalosne. Infantylne. Cienkie. Głupie. Bez sensu. Ważne że na "topie". Co teraz? Dalej.odwagi.
Magda,ach Magda...jak Ty mi się podobasz.Czuję,że idziesz w dobrym kierunku.Czekam z utęsknieniem.Następna Wigilia będzie Nasza:)
za głupiś