Reklama

Wizyta w Grecji. Pielgrzymka szlakiem św. Pawła

18/09/2016 12:00
Po wcześniejszych wyjazdach m.in. do Ziemi Świętej, Meksyku i Fatimy tym razem przyszedł czas na Grecję

Inicjatorem wyjazdu był tradycyjnie ksiądz Karol Glesmer. Wyjazd do Grecji był bodajże
12 pielgrzymką organizowaną przez niego na tym terenie.

Ma to wymiar poznawczy, integrujący i duchowy. Jest czas, żeby się razem pomodlić, ale jest też czas, żeby razem pobyć, zwiedzać, wykąpać się w morzu. Tak wyobrażam sobie chrześcijaństwo, że nie jest to grupa smutnych ludzi. Jest w nim miejsce na modlitwę, zabawę i śmiech

– opowiada proboszcz.

Element poznawczy

Choć wyjazd nosił miano pielgrzymki, to w planie znalazło się miejsce także dla miejsc nie związanych z naszą religią, ale ważnych dla naszej historii i kultury. Grupa z Łobżenicy zwiedziła więc Akropol w Atenach, przepłynęła Kanałem Korynckim, odwiedziła starożytne Mykeny, antyczny teatr w Epidauros, Delfy z wyrocznią Apollina, Saloniki i Termopile. Oprócz tego uczestnicy wyjazdu zwiedzali miejsca kultu Greckiego Kościoła Prawosławnego, w tym położone w skalistych górach klasztory Meteory.

Reklama

Ortodoksi greccy byli dla nas życzliwi, nie było problemów, żeby odprawić mszę przy cerkwi

– o przyjaznym nastawieniu braci w wierze mówił ksiądz Glesmer.

Wielkim przeżyciem duchowym było odnowienie chrztu. Prawdopodobnie w tej samej rzece św. Paweł ochrzcił pierwszego mieszkańca Europy, Lidię

Śladami św. Pawła

Święty w czasie swojej drugiej podróży misyjnej przybył do północnej Grecji i wędrował na południe w stronę Aten. Z tym krajem związane są jedne z najbardziej znanych jego listów z kanonu Pisma Świętego: do Filipian i dwa do Koryntian. Pielgrzymka przebyła odwrotną drogę niż św. Paweł, gdyż wyruszyła z Aten na północ, pokonując autokarem 2500 km.

Reklama

Na mnie szczególne wrażenie zrobił Areopag w Atenach. Wiąże się z nim słynna mowa św. Pawła, zapisana w Dziejach Apostolskich. Tę mowę odczytałem tam na miejscu uczestnikom. Myślę, że jest to bardziej sugestywne. Miejsca mają pewną moc przemawiania

– o przeżyciach duchowych związanych z historią miejsc opowiadał proboszcz. Z kolei w Filippi, gdzie św. Paweł ochrzcił kobietę imieniem Lidia, którą uważa się z tej racji za pierwszą chrześcijankę Europy, ksiądz wraz z pielgrzymami przeprowadził ceremonię odnowienia chrztu.

Reklama

Warto podróżować

Wyjazd trwał od 17 do 24 sierpnia, a jego koszt wyniósł 3250 zł na osobę. Podsumowując pielgrzymkę ks. Karol Glesmer przypomina słowa, które kiedyś usłyszał od jednego z biskupów: Są dwie rzeczy, które człowieka ubogacają: to, co zobaczył i to, co przeczytał. Biorąc pod uwagę to, co zobaczyli i przeżyli uczestnicy wyjazdu można uznać, że wrócili ubogaceni i zadowoleni.
Tomasz Guhs, fot. z archiwum Parafii pw. Świętej Trójcy w Łobżenicy

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Pan X - niezalogowany 2016-09-24 20:50:41

    Pan Glesmer powiada ze warto podrozowac tak ale tylko z Panami w sukienkach KK-Sekta

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Pan X - niezalogowany 2016-09-24 20:50:41

    Pan Glesmer powiada ze warto podrozowac tak ale tylko z Panami w sukienkach KK-Sekta

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Pan X - niezalogowany 2016-09-24 20:50:41

    Pan Glesmer powiada ze warto podrozowac tak ale tylko z Panami w sukienkach KK-Sekta

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama