Kilka miesięcy temu jeden z mieszkańców Złotowa co i rusz zasypywał mnie informacjami na temat tego, jak złe są szczepienia i w ogóle, że to segregacja ludzi na lepszych i gorszych, że to forma dyskryminacji.
Wykształcony, elokwentny. Grzecznie prosiłem, by mnie nie męczył, że nie przekona mnie, że i ja też nie mam zamiaru do niczego go przekonywać. On jednak z uporem maniaka słał mi na telefon swoje wywody. W końcu nie było wyjścia, trzeba było zablokować numer. Dziś, gdy z każdym dniem przybywa chorych na COVID, nie ma we mnie współczucia. Rok temu współczułem każdemu, teraz... Każdy ma wolny wybór, czyż nie tego chcieli?
...
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 88% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!