Radny Roman Głyżewski nie wyobraża sobie, aby blok stanął akurat w tym miejscu Złotowa. Decyzja należy jednak do burmistrza Pulita
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 99% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Śmiechu Warte. To powinien być tytuł mówiący o tym co chce Radny Głyżewski. On już pokazał jak to się protestuje wtedy, gdy deweloper za zgodą Burmistrza a może i jego, stawiał bloki na Kwiatowej, Hubego i innych miejscach osiedli domów jednorodzinnych. A może o tym nie wiedział i teraz się dowiedział?.
Pupil
Tak Stefek ,, pupil " burmistrza chce się buntować. Może by rozejrzał się po swoim osiedlu i zobaczył że tam bloki wśród domów jednorodzinnych są już normą. Ciż, mamy RODO a tam u niego blokowa inwigilacja mieszkańców domów jednorodzinnych na pełnym gazie.
Buduje sobie może nową pozycję przed wyborami ?
,, Decyzja jednak należy do Burmistrza ". Tak jak zwykle tylko on a nie radni, nie mieszkańcy decydują tylko ,, ON ". To po co was radnych wybieramy !!! Podniesiecie ręce, będziecie siedzieli cicho tak jak ,, ON " chce, tylko po to by i swoje stołki zachować. Dziwny panie bezradny Głyżewski a co pan zrobił w sprawie tych bloków, które już tam wśród domów jednorodzinnych stoją. ,, Wam szczać, kury paść " a nie pleść że coś ,, wam się nie podoba ". Sztuczny konflikt i pana postawa, która na ogół zamyka się w słowach ,, nie będziemy tego ciągnąć ", kończy temat i łapki w górę za Burmistrzem a przeciw mieszkańcom, wyborcom. Po co robić z siebie pajaca, skoro wszyscy wiedzą jak to się kończy. Burmistrz wszędzie w każdy kąt, wpakuje dewelopera bo nic innego nie potrafi i nie jego będą rozliczać za postawienie bloków bo w końcowej fazie o tym decyduje ten, kto wyda ,, Pozwolenie na budowę !!! On o tym wie.
Jeżeli chce się cytować klasyka, to cytować dosłownie proszę -" wam kury szczać prowadzać..."
porażka, stare miasto miało być rewitalizowane i inne cuda, których jak nie było tak nie ma, Najlepsza jest ścieżka rowerowa do Kujanek i inne temu podobne inwestycje pro rowerowe
Nie rozumie dlaczego siedzicie cicho, pozwalacie na takVa patolgie budowlaną.
Jest pusty zaniedbany plac przy "Paderze". Pora zmusić właściciela by zagospodarował go zgodnie z warunkami , na jakich został mu sprzedany.
ten plac na Padera, to wstyd dla miasta, w takim miejscu taki ,,syf"
Możesz właściciela pocałować.
Ten developer, jakby mógł, postawiłby na rondzie obok jelenia.
To wszystko co napisaliście to prawda, tylko ,,Co z tego ,, . Widzicie na czym PO-Lega odpowiedzialność za te wszystkie plany, wizję, i nieodwracalne zniszczenia. PO i orbity Lewactwa, nagłaśniają problemy i same w nich tkwią po uszy. Przecież to ,, dymanie " tego radnego w Tubę, nic nie PO-może. Pytacie dlaczego na to pozwalamy. Ano jest powód, bo jak widzicie na być " Im gorzej dla was, tym lepiej dla nich ". Tu w przypadku tego osiedla oprócz jednego cwaniaka, który wam to zgotował wespół w zespół z burmistrzem, żaden inny PiS wam nie zaszkodził. Jesteście jako osiedle sterowani typową Pulitiadą wspieraną przez pisowskiego sabotażystę, który wie jak macie żyć i co wam do nienormalności PO-trzeba. Stąd też to czy bloki będą czy nie to od nich a nie nas zależy. Tak więc jak nie pogonocie obecnych radnych lub znowu ich wybierzecie to deweloper postawi wam bloki na waszych podwórkach. Zastanówcie się co chcecie, to samo czy nie.
Roman nie wysilaj się bo radnym już nie będziesz. Gdybyś widział to co ja,że wielkie Los Angeles posiada na środku Wieżowce-biurowce a naokoło niskie domy jednorodzinne,ładnie wokoło. Plac Paderewskiego musi być powiększony ,od ul.Chrobrego do ul.Wawrzyniaka stopniowo musi być wyburzane pod Rynek Główny miasta Złotów.Musi być stworzone miasto na miarę dzisiejszych czasów.Zobaczcie Kalisz ,ma Rynek Główny dwa razy większy od naszego planowanego Nowego Rynku Głównego.nazwy Nowy Rynek należy zmienić na Skwer Wełniaka.
Jezioro też można w inne miejsce przenieść...
Jak zwał, tak zwał ale; Czy Złotów to Kalisz?. Czy w Sandomierzu powiększono plac czy tylko wystarczyło że nie wpuszczono do Starego Miasta Deweloperów. Przecież Złotów w całej rozciągłości poza blokami SMPiast, stanowił Stare Miasto a dzisiaj to już po nim tylko wspomnienie. Przyszedł Najgorszy Niszczyciel Miasta i pokonał je tak jak i ,, Wełniaka ", który jakoś potrafił zachować to co jeszcze można było by zmienić na lepsze. Złotów jako Stare Miasto mógł stanowić nawet skansen to i na tym zarobiło a turyści mieli by pod czym się schronić wśród zieleni i wód, które teraz tylko mułem śmierdzą. Nie nie nie, potrzeba było robić ze Złotowa Los Idiotos do którego dopłacają wszyscy. Programy były, były, wizje były, były, pieniądze PO - szły, poszły, więc czego jeszcze chcieć. O tym Burmistrzu budowniczym inaczej, będą jeszcze pokolenia posłali. Będą pisali o tym jak w dwie kadencje można było zniszczyć miasto, którego świetność budowano ponad 45 lat nie mówiąc o czasach przedwojennych. W tamtym czasie szło budować bloki, szło, szło budować domy jednorodzinne na osiedlach jednorodzinnych, szło, więc co się stało że to wszystko należało zniszczyć. Teraz Złotów to takie betonowe wybudowanie wśród śmierdzących wód które z roku na rok znikają. I pomyśleć że to wszystko wina ,, Zmian klimatycznych " a nie burmistrza, który ,, samodzielnie decyduje " o tym co by tu jeszcze, spieprzyć.
Czy przypadkiem księża na remont tego domku nie zorganizowali w jednym ze złotowskich sklepów budowlanych zbiórkę materiałów? Co się stało, że nie doszło do remontu? Ile zebrano? Społeczne pieniądze to i mamy prawo wiedzieć.
To ustawiała ta oszustka, jak jej tam. Sabrina
O jaki to domek chodzi ?
Jak mozna bylo wypowiedziec zainteresowanym i prowadzacym Dom Polski przez wiele lat, bez chetnych w to miejsce. Teraz oplaty i ogrzewanie idzie z miejskich pieniedzy, a do tego restauracji i noclegow brak.
Jak mozna bylo wypowiedziec zainteresowanym i prowadzacym Dom Polski przez wiele lat, bez chetnych w to miejsce. Teraz oplaty i ogrzewanie idzie z miejskich pieniedzy, a do tego restauracji i noclegow brak.
Są już nowi dzierżawcy jednak miało być otwarcie na początku marca potem niby na maja hotel i restauracja a teraz cisza pusta brak remontu zapowiedzianego Krajeńskich smaków w sumie nic tam sie nie dzieje pusto bez firan. Kolejna sciema jak z pierwszym przetargiem i Szultka który zrezygnował tu też rozgłos zdjęcia podpucha....jak stał tak będzie stał pusty bez przychodu dla miasta czas żeby ktoś poniósł odpowiedzialność za tą ściemę i ustawkę.
Radny siedzi tam 2 czy 3 kadencje i nie pomyslał? Biedak. Obudził się że tam nie ma planu. Pupil AL pokazał swoje oblicze.
Podsumujmy to tak , " Wszyscy radni Rady Miasta do wymiany ". Dość wmawiania Komunistom że są Komunistami a także Postkomunistom że są ich spadkobiercami. Dość tego bo jak tak dalej będzie, to i oni w swoją przeszłość nie uwierzą. Zróbmy to i wymieńmy wszystkich, wybierzmy tych, którzy będą z nami rozmawiali po wyborach tak jak i przed wyborami. Walczyliśmy o nowe, więc wybierzmy nowe czyli osoby nie związane z przeszłością Komitywy partyjno kolesiowskiej, która jak widzimy trwa do dzisiaj. Dajmy sobie możliwość decyzyjności w własnych sprawach a gdy będzie dochodziło do takich prób jak ta i te które już zaistniały. Dajmy sobie możliwość odwołania wybranego radnego, który jak ten porusza dla nas bardzo ważny temat stawiając nas w sytuacji postfakum co dziennikarz nazwał krótko ,, o tym czy blok stanie zdecyduje Burmistrz, sam ". Czy to jest wogóle dopuszczalne aby o wartości majątku wielu decydowała jedna osoba. Czy to normalne że do realizacji takich planów dopuścili obecni radni tej i poprzedniej kadencji. Czy pan Głyżewski nie rozumie tego że w tak zorganizowanej i realizowanej polityce dot. Przestrzennego zagospodarowania miasta, tracą wszyscy a najwięcej ci którzy wielkim wysiłkiem pobudowali swoje domy zdala od osiedli blokowych. Złotów ma dosyć terenów stojących ugorem i tam Władze Miasta mogą bez przeszkód, planować inwestycje mieszkaniowe w systemie bloków wielopiętrowych, tworząc tym samym nowe osiedla z dużą ilością mieszkań dla młodych i nie tylko. Co stoi na przeszkodzie by tak poszerzać wielkość Miasta co nie będzie stało w sprzeczności z nabytym prawem tych, którzy przed laty zdecydowali się budując swoje domy by znaleźć swoje miejsce, wśród osiedli domów jednorodzinnych.
Ps. Pomyłkowo, Dwukrotnie powtórzony komentarz w ważnej sprawie. Jeden wystarczy stąd powtórzony można usunąć, włącznie z Ps.
Andrzej ma rację. Ukryty pod postem ale smrodem kotów wali na cały plac Padera.
Ty ,, Stefania " a co z moim komentarzem mają wspólnego, jakieś śmierdzące koty z Padera. A może ktoś wie co to za pajac o tych kotach pisze i co chce nam mieszkańcom osiedla Za Rzeką przekazać. Co ma wspólnego potencjalna budowa bloku na naszym osiedlu z Padera i jakimiś kotami. Budowa kolejnego bloku to nie żart dlatego, wiec albo pisz na temat albo wcale.
Stawiać blok i wyrąbane na innych Też mieszkam na osiedlu domków jedno rodzinnych a obok budują co chwile bloki a czemu to proste kto kupi działkę za 1milion złotych tylko deweloper bo za milion można się wybudować a nie kupić działkę i stać ma pusta ..
XXX, czyli + Robota co chceta + ważne że masz czym zapłacić. Co tam ci którzy dziesiątki lat spłacali czy nadal spłacają zaciągnięte kredyty na swój wymarzony dom w cichym miejscu. Co tam oni tracili i już wiedzą jak to jest, stąd teraz żaden problem pokazać im, ile może człowiek z kasą. Ile może, doskonale wie o tym władza, jednak jak widać ukrywa to tak długo aż nie będzie można cofnąć podjętych przez nią decyzji. Zwalać winę jeden na drugiego żadna sztuka, sztuką jest bycie wśród potencjalnych poszkodowanych zanim zapadną decyzje, które z ich wymarzonego miejsca, jak napisano powyżej zrobią obserwatorium publiczne pozbawiające ich wszelkiej prywatności. Pan radny teraz występuje przeciw nowej budowie bloku, jednak może dziwić fakt że mieszkańcy tego miejsca gdzie ma stanąć, nie protestują przeciwko temu. Czyżby to im nie przeszkadzało?, jeśli tak to dlaczego o tym nie mówią swojemu radnemu. Coś tu jest nie tak.
Czemu niby nie mógłby tam powstać budynek wielorodzinny...? Przecież zmieści się tam dosłownie klika mieszkań...
Śmiechu Warte. To powinien być tytuł mówiący o tym co chce Radny Głyżewski. On już pokazał jak to się protestuje wtedy, gdy deweloper za zgodą Burmistrza a może i jego, stawiał bloki na Kwiatowej, Hubego i innych miejscach osiedli domów jednorodzinnych. A może o tym nie wiedział i teraz się dowiedział?.
Pupil
Tak Stefek ,, pupil " burmistrza chce się buntować. Może by rozejrzał się po swoim osiedlu i zobaczył że tam bloki wśród domów jednorodzinnych są już normą. Ciż, mamy RODO a tam u niego blokowa inwigilacja mieszkańców domów jednorodzinnych na pełnym gazie.