WTZ na zakręcie – zegar tyka, a nowego domu nie ma

25/05/2025 16:00

Budynek należący do parafii trzeba opuścić, inny wymaga remontu za potężne pieniądze, których nie ma. Czas niepełnosprawnym i ich opiekunom ucieka. Zaczynają działać, ale proszą o pomoc – sami nie są w stanie dźwignąć sprawy

...

Płatny dostęp do treści

Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku

Pozostało 100% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 25/05/2025 19:31

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    dosc przywilejów za nic - niezalogowany 2025-05-20 18:28:16

    czy rodzice tych niepełnosprawnych Pracują ? Jesli nie pracuja,niech się rodzice zajmą swoim dzieckiem bo taki jest obowiązek rodziców.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Obyś - niezalogowany 2025-05-21 21:16:18

    Obyś nie zaznał tego miodu a byś inaczej wtedy śpiewał

    • Zgłoś wpis
  • Anna - niezalogowany 2025-05-21 21:20:14

    Rodzice osób niepełnosprawnych mają pełen etat przy opiece całodobowej 7 dni w tygodniu 365 dni w roku i tak od kilkudziesięciu lat. Nie mają wakacji urlopów a WTZ daje chwile wytchnienia, chwile dla siebie i to nie jest egoizm tylko człowieczeństwo. Pozatym WTZ to miejsce w którym osoby niepełnosprawne mają namiastkę normalnego życia w społeczeństwie, na szczęście odeszły czasy gdy osoby niepełnosprawne zamykano w domach i nikt o ich istnieniu nie słyszał.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.