Henryk Stokłosa przekaże na złotowski klub 100 tys. zł. Warunek jest jeden - klub musi mu pomóc wygrać wybory uzupełniające do senatu
Takie zapewnieni usłyszeli członkowie zarządu Sparty Złotów z prezesem Tomaszem Komorowskim na czele.
– Na razie dostaniemy 10 tys. zł – mówi prezes Komorowski – po wyborach uzupełniających do senatu, jeśli wygra je kandydat Henryk Stokłosa, łącznie otrzymamy 100 tys. zł. Pieniądze przekaże nam jedna z firm Grupy Kapitałowej "Farmutil".
Dopóki nie otrzymamy informacji o wysokości dotacji miejskiej, pieniędzy tych nie będziemy wydatkować. Na pewno jednak, niezależnie od wyników wyborów i wysokości wsparcia, pieniądze będą przeznaczone głównie na wzmocnienie szkolenia młodszych członków klubu.
Co w zamian? – Nie ma żadnych żądań ze strony pana Stokłosy – mówi prezes Komorowski – choć w przyszłości pewnie sponsor będzie się reklamował za pośrednictwem Sparty.
Na dzisiaj własnym sumptem zachęcamy do głosowania na jego kandydaturę, między innymi poprzez rozsyłanie wiadomości e-mailowych czy w ramach portali społecznościowych.
Nic na przymus, każdy członek klubu, sportowiec czy kibic zadecyduje sam, na kogo zagłosuje. Prezesa pytamy, czy dochodzą do niego głosy, że to kontrowersyjna sprawa.
– Absolutnie nie przejmujemy się takimi głosami – mówi T. Komorowski – są ludzie, którzy potrafią dużo gadać i nic poza tym. A pieniądze w tak dużej ilości, to ogromna szansa rozszerzenia zakresu szkolenia dzieci i młodzieży ze Złotowa.
Dlaczego nie skorzystać z tak intratnej oferty, tym bardziej, że nie byłby to jednorazowy zastrzyk finansowy. Istnieje szansa, ze wsparcie byłoby powtarzalne w kolejnych latach. Wszystko rozstrzygnie się 6 lutego... J. Justyna
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze