W ubiegłym roku doszło do wypadku na terenie powiatu złotowskiego w stadninie koni. 28-letni mężczyzna został uderzony przez konia w kolano, przez co doznał poważnych urazów. Po przejściu operacji wymagana była kosztowna rehabilitacja. Po zakończeniu leczenia poszkodowany zwrócił się do właścicielki stadniny o wsparcie finansowe.
Na terenie stadniny znajdowały się zarówno konie ubezpieczone jak i nieubezpieczone, a ten, który spowodował wypadek należał do tej drugiej grupy.
38-letnia kobieta oraz 28-letni mężczyzna przedstawili firmie ubezpieczeniowej zmieniony przebieg zdarzenia, według którego sprawcą wypadku miał być jeden z ubezpieczonych koni. W ten sposób domagali się oni odszkodowania w kwocie ponad 21 tysięcy złotych.
Do wypłaty środków nie doszło, a oboje usłyszeli zarzuty usiłowania oszustwa. Za popełnione przestępstwo może grozić kara do 8 lat pozbawienia wolności.
Fot. pexels.com
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dziwne.
Koń się wygadał
Dziwne.
Koń się wygadał