37-letni trener seniorską drużynę Hydropex Sparta Złotów prowadzi nie po raz pierwszy. Za nim – jak sam mówi – najgorszy sezon w karierze
Nie masz już czasem dość tej całej piłki nożnej?
W trenerce siedzę już ponad 11 lat. Wiadomo, że zdarzają się słabsze momenty, ale póki co wciąż sprawia mi to przyjemność. Generalnie widzę się w piłce seniorskiej i juniorskiej – tam gdzie gra się w 11 na boisku. Ostatnie wyniki może nie napawają zbytnim optymizmem, ale na razie jeszcze mi się chce.
Dlaczego zdecydowałeś się powrócić na trenerski stołek seniorów Sparty Złotów?
Po rozbracie z trenerem Miedzińskim klub szukał jego zastępcy, ja zajmowałem się wtedy grupami młodzieżowymi. Od słowa do słowa jakoś doszliśmy do konsensusu. Myślę, że poprzednim razem pokazałem się z dobrej strony i dlatego zarząd ponownie mi zaufał.
...
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 94% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!