Na oznakowanym przejściu dla pieszych w Jastrowiu doszło do wypadku. Samochód osobowy potrącił pieszego
W czwartek, 30 marca, funkcjonariusze złotowskiej drogówki zostali powiadomieni o wypadku drogowym, do którego doszło na jednym z oznakowanych przejść dla pieszych w Jastrowiu.
Przed przejściem na ul. Wojska Polskiego zatrzymał się pojazd jadący od strony miasta, który ustępował pierwszeństwa mężczyźnie przechodzącemu przez jezdnię. Gdy 29-letni pieszy był już na przejściu, został potrącony przez pojazd jadący od strony Złotowa, który nie zatrzymał się i nie ustąpił pierwszeństwa. Pieszy został uderzony przez samochód, który zatrzymał się dopiero za przejściem.
Poszkodowany został przetransportowany do szpitala z licznymi obrażeniami ciała, w stanie niezagrażającym jego życiu.
Sprawca wypadku, 49-letni kierowca osobówki, był trzeźwy, jednak stracił uprawnienia do kierowania. Wyjaśnieniem wszystkich okoliczności wypadku zajmą się policjanci z Komisariatu Policji w Jastrowiu. Za spowodowanie wypadku komunikacyjnego grozi kara pozbawienia wolności do lat 3.
info: mł.asp. Damian Pachuc / KPP Złotów
fot: Google Maps
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten przepis jest martwy odnośnie przejść dla pieszych jestem.za tym by jeszcze bardziej podnieść mandaty nawet o 70% wszystkich mandatów z wyż bo.nigdy nas to niczego nie nauczy jak nie zaczniemy bulić porządnie z własnej kieszeni !!!
A ja za tym by wróciła zasada dla pieszych W LEWO, W PRAWO, I JESZCZE RAZ W LEWO....
Najlepiej za potrącenie Kara Śmierci. Gwarantuję,że potrąceń i tak będzie wiele. Są czynniki wypadków, których nie da się wyeliminować. Dlatego zasada ograniczonego zaufania, roztropność i rozwaga zawsze będą w cenie. Ostre kary zdrowia i życia nie zwrócą
Tytułujesz się jako kierowca, ale chyba nim nie jesteś, skoro piszesz takie farmazony! Przepis przepisem i je przestrzegam, podobnie te na przejściu dla pieszych, ale droga jest dla samochodów a nie pieszych i to pieszy powinien uważać przy przechodzenie a nie kierowca PRZEWIDYWAĆ, czy pieszy chce przejść czy nie i mu ustępować. Tym bardziej, że o wiele trudniej "zatrzymać się samochodowi" niż pieszemu! Już pomijam fakt, że w Polsce jest chyba najwięcej chronionych przejść dla pieszych w Europie! A to w Radawnicy przy "kamiennym kościele" to już zakrawa o śmieszność!
A ja chciałbym żeby Ty jako pieszy jak przekroczysz drogę w niedozwolonym miejscu zapłacił 30 tyś żebyś rozumu nabrał i nie życzył innemu co Tobie nie miłe
Pierwsze i najważniejsze Wczoraj przejeżdżałem chwilę po tym zdarzeniu na wyżej wymienionym skrzyżowaniu. Ja rozumiem że to może być wina kierowcy,bo z naprzeciwka auto się zatrzymało ale do ku*** jasnej dlaczego oswietlenie o tej porze nie było włączone? Mocne opady deszczu+godziny wieczorne = bardzo zmniejszona widoczność Niech urząd najpierw trochę zadba o to aby ci piesi byli widoczni na przejściu,bo wczoraj nawet nie było ich widać przy przejściu.
Ciemno mocno padający deszcz itd. Świadomość że kierowca może nie zauważyć jest żadna! Beztroska. Przechodź tylko i wyłącznie kiedy masz pewność że auto się zatrzymuje! Choćbyś miał sto zielonych świateł upewnij się! Proste i skuteczne
Burmistrz wszystko w d....
Widzę jak ludzie chodzą i uważam że gdzie się da to powinny być światła a po za tym pieszy powinien ustąpić
Oprócz dwóch komentarzy reszta to tych, którzy jak nie atak na kierowców to wszędzie widzą PiS. Chorych ci u nas nie pasuje. Tyłu nierobów Jastrowie się dochowało, a kto wam wybrał Burmistrza, może PiS, co Barany. Co wy na to?. Kierowca ewidentnie miał winę i żadne oglądanie trzy razy w lewo i prawo by tu nie pomogło ale ta pani co o tym piszę, ma rację że to może zapobiec innym zdarzeniom. Oby poszkodowany nie miał poważniejszych kłopotów. To jest teraz najważniejsze. Co do mandatów i punktów to pomimo że nie jeżdżę samochodem, uważam że są najdroższe w Europie w stosunku do najniższej pensji. Po co 24 punkty i po 10 za przewinienie. Przecież wystarczyło by dwa lub trzy punkty., na to samo by wyszło. Dobrze że UE wycofuje samochody z jednoosobowymi samolotami albo szybowcami, będzie lepiej i piesi będą bezpieczni.
Jak widać to ty jesteś szaleńcem, fanatykiem PiS. Gdzie tu w komentarzach o PiS, o UE? Co to ma do tego wypadku?
Wina jest kierowcy i urzędników. Wszystkie światła są powyłączane poza oświetleniem urzędu. Rozumiem oszczędności, ale nie kosztem bezpieczeństwa. Za to powinna być kara dla urzędników za narażanie życia mieszkańców.
Oszczędzają aby było na podwyżki dla nich, do tego jeszcze nie przestawili zegara włączającego oświetlenia uliczne na czas letni. Urzędnicy jak za PRL, mają zawsze czas, każda sprawa musi nabrać wartości. Jak jest awaria oświetlenia ulicznego to jej naprawa trwa tydzień, nikomu z urzędników się nie spieszy, rżną głupa że nic nie widzą (wszyscy mieszkają poza Jastrowiem?), nikt nic nie wie, nikt nic nie widział, nikt o niczym nie słyszał.
A jednak pytasz; gdzie tu w komentarzach jest PiS i masz. Masz go w swoim komentarzu i memie. A jednak omamy, cię nie mijają.
Tępotę umysłową odziedziczyłeś genetycznie czy nabyte?
Jastrowie i jego wództo stan umysłu
Nowe chorendalne kary mandatowe nic nie regulują ani nie poprawiają. One wprowadzają bałagan i stres kierowców i w wypadku nikomu nie pomagają a znacznie, pogarszają sytuację na drogach i w ich życiu. Co tu pisać o zakłamanej statystyce na papierze bo nie ma żadnych korzyści w punktach karnych. No może w wysokości mandatów, więcej kasy wpada do budżetu na 500+ i inne plus ale przecież nie wszyscy je otrzymują. Obecne punkty karne mogą w miesiąc zabrać zawodowemu kierowcy prawo do wykonywania zawodu. Jeszcze trochę a nikt nie będzie chciał być kierowcą zawodowym. Co najdziwniejsze to to że nowy taryfikator mandatów i punktów to pomysł dwóch posłów PiS, którzy nie mają prawa jazdy. Do tego, chciano ukarać piratów a ukarano wszystkich. Teraz rzeczywiście taki sam strach jechać, jak i przechodzić przez jezdnię co w Jastrowiu jest życiowym przykładem.
Pokonuje rocznie około 50 000km. Widzę różne rzeczy ale nie ma nic gorszego jak nie oświetlone nocą przejścia a w Jastrowiu po zmroku jest ciemno prze kilkadziesiąt minut. Do tego padał deszcz. Ktoś oszczędza i są tego skutki.
To wszystko przez ten Złotów, gdyby go nie było to kierowca nie miałby skąd nadjechać i święta krowa nie zostałaby rozjechana.
A tvpinfo podaje że to wina Tuska i Merkel
A wy poddajecie że to wina Kaczyńskiego i PiSu. Jeśli ich tam widzieliście to szybko na SOR.
Proszę osobę poszkodowaną w wypadku lub jej rodzinę o kontakt, przekażę istotne informacje w sprawie. Dominik tel. 663152419
Żaden pieszy jeszcze nigdy nie wygrał z blaszanym autem ,i żadne przepisy tego nie zmienią.
Przepisy były dobre. Pokręcono drogi, liczne przejścia dla pieszych, tylko dlatego że musi być w zasięgu 50 m. Przecież to chore. Poza tym na nowych drogach, po wielu latach walki o nie, żąda się mocowania progów zwalniających co 50m, tylko dlatego że do pilnowania piratów drogowych, służb poprostu brak. Coś tu nie tak, też jestem pieszy i wolał bym by przepisy zmuszały mnie do zatrzymania się przy pasach, rozejrzeniu się w wiadomy sposób. Teraz to sam, chyba nie tylko ja, ryzykuje i wchodzę na przejście, wiedząc że z samochodem nie mam żadnych szans ale jak i z tego wypadku wynika wchodzę, bo mam do tego prawo. To co się zdarzyło nie tylko na tym przejściu to wina mieszania w przepisach. Zresztą najwyższe kary mandatowe w Europie w stosunku do pensji, pozbawia rodziny połowy środków do życia. Cały miesiąc pracuje by przy jednym zdarzeniu ( kontakcie z drugim pojazdem ), stracić połowę pensji. Nie dość tego otrzymane punkty niejednokrotnie zabierają kierowcom prawo do wykonywania zawodu. Po co wogóle ich aż tyle skoro w najmniejszych okolicznościach w ciągu dwóch lat można stracić prawo jazdy i prace. W jakim kraju my żyjemy, broni się sądów, budżetówki nawet wtedy gdy źle , niesprawiedliwe działają a sami nie umiemy obronić siebie, swoich rodzin, swojego bezpieczeństwa. Przecież policja nie jest tylko od jeżdżenia do wypadków czy po ulicach, ani od szumnie kontrolowanego, polowania na kierowców w różnych odświętnych akcjach. Każdy pracuje tam, gdzie jego miejsce i tam ma zakres pracy, który czy chce czy nie, bez szumu musi wykonać. To co jest sensowne dla każdego pracownika, powinny być sensowne dla służb mundurowych. Służb, które będą kontrolowały codzienny ruch na drogach, ulicach a konieczne mandaty np w niegroźnych kolizjach pouczające a nie stresujące wszystkich uczestników ruchu. Czy brak posiadania znajomości przepisów ruchu drogowego dla rowerzystów, jest w porządku wobec jego innych uczestników. Co było złego w nauczaniu przepisów od dziecka, zaczynając od przedszkola. Czy my w Polsce możemy mówić o wolności, skoro zaraz po wyjściu lub wyjazdu z domu, musimy obawiać się wszystkiego. Każde zdarzenie, każdy wypadek to ogromne przeżycie ale czy musi do nich dochodzić, tylko dlatego że ktoś ma bezwarunkowe pierwszeństwo. Nie powinien go mieć ani kierujący pojazdem ani pieszy i to powinno być wpajane młodym przez naukę a nie kary pieniężne w ich dorosłym życiu. Nie porównujmy ruchu w Jastrowiu i podobnych miastach do tego w Bydgoszczy, Poznaniu czy Warszawie. Jeśli przepisy będą nas wszystkich uczyły bezpieczeństwa nie poprzez karanie, to i w dużych miastach każdy z nas, da sobie radę. W przeciwnym przypadku, zarówno w Jastrowiu jak i Wrocławiu możemy nadziać się na podobne zdarzenie z naszym udziałem. Wszyscy przecież wiemy że po nim gdy opadną hejtowe emocje, jako ofiary, pozostaniemy sami sobie. Nie dość tego, po doznania większych urazów, będziemy traktowani jak gorsi ludzie.
Nie chce się tego czytać ,książkę napisz .
Ja,, więc po co czytasz jak przez lenistwo w szkole, tak ciężko ci to przychodzi. Masz wyłożone jak krowie na rowie a ty co, tylko buczyć potrafisz.
Pieszy miał pierwszeństwo, spieszył się na cmentarz, nie udało mu się tym razem, ale może za drugim razem mu się uda.
Ten przepis jest martwy odnośnie przejść dla pieszych jestem.za tym by jeszcze bardziej podnieść mandaty nawet o 70% wszystkich mandatów z wyż bo.nigdy nas to niczego nie nauczy jak nie zaczniemy bulić porządnie z własnej kieszeni !!!
A ja za tym by wróciła zasada dla pieszych W LEWO, W PRAWO, I JESZCZE RAZ W LEWO....
Najlepiej za potrącenie Kara Śmierci. Gwarantuję,że potrąceń i tak będzie wiele. Są czynniki wypadków, których nie da się wyeliminować. Dlatego zasada ograniczonego zaufania, roztropność i rozwaga zawsze będą w cenie. Ostre kary zdrowia i życia nie zwrócą