W poniedziałkowe popołudnie doszło do zderzenia dwóch pojazdów osobowych na odcinku drogi powiatowej między miejscowościami Stawnica - Stara Wiśniewka
Wczoraj po godz.14 dwa pojazdy osobowe zderzyły się na drodze w kierunku Starej Wiśniewki. Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego, którzy zostali skierowani na miejsce, ustalili że kierujący pojazdem marki Kia wykonując manewr skręcania nie upewnił się co do takiej możliwości i zmiany pasa ruchu, w skutek czego zajechał drogę kierującemu Volkswagenem, który go w tym momencie wyprzedzał i doprowadził do zderzenia bocznego.
W wyniku kolizji lekkich obrażeń ciała, które nie zagrażały życiu i zdrowiu, doznał 21-letni kierowca VW. W chwili zdarzenia obaj kierowcy byli trzeźwi. Wobec sprawcy kolizji 51 letniego mieszkańca pow. czarnkowsko-trzcianeckiego skierowano wniosek do sądu o ukaranie.
Na miejsce skierowane zostały również jednostki straży pożarnej z OSP Ługi, OSP Zakrzewo oraz Złotowa.
info: KPP Złotów
foto: OSP Zakrzewo
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Miał racje ze nie przyjął mandatu.bo sytuacja jest sporna.
Ta trasa powinna być zaznaczona na mapie zagrożeń. Młodzi jeżdżą nią z taką prędkością, że strach... Proponuję czasowe patrole policji w różnych miejscach, aby nie było ostrzegania.
Obydwoje wykonywali niebezpieczne manewry , zgadzam się z innym komentarzem jak Golf nie miał np.kamerki lub nie było naocznego świadka to podzielą się odpowiedzialnością policja na szybko pewnie ustaliła przyjęcie mandatu rozwiązało by problem , ale to nie tak działa nawet jak wyrok naszego sądu będzie niekorzystny to kierowca Kia powinien się odwołać a najlepiej od razu wziąć adwokata do pomocy , wiadomo jak to jest w miejscu wypadku stres kierujących i kwestia kto przekona policjantów.
Co ten filmik wnosi? Że samochód maił opony?
Strażacy sprawdzają piwnice, garaże i schrony. Polecenie przyszło z samej góry.Wiceszef MSWiA tłumaczy, że to rutynowe działania. Ale zbiegły się ze wzmożonymi atakami rakietowymi Rosji na ukraińskie miasta. Kontrole trwają już od tygodnia, a polecenie wydał minister spraw wewnętrznych i administracji. Powiatowe komendy straży pożarnej mają za zadanie sprawdzić stan schronów, piwnic, garaży podziemnych i innych miejsc, gdzie w razie zagrożenia mogą schronić się ludzie.artykuł niedziela nl
Teraz czas na kolejną akcję w obronie ludzkości- akcja pod kryptonimem " tabletka"
Wg. nowych przepisów osoba wyprzedzająca chcąc wyprzedzić samochód, musi upewnić się że jadący przed nim pojazd, nie chce skręcić w poprzeczną drogę. Jeżeli w trakcie jazdy nie doszło do wyprzedzania a jadący przed samochodem już sygnalizuje zamiar skrętu w lewo, to wyklucza a wręcz powinno wykluczyć możliwość wyprzedzania tego pojazdu. Tu powinien mieć zastosowanie przepis zakazu wyprzedzania w miejscach, gdzie mamy do czynienia z jednostronnym skrzyżowaniem dróg. Tak więc, jeśli kierowca sygnalizował zamiar skrętu w lewo to nie popełnił wykroczenia. Jeśli został by uznany za winnego to wielu z nas mając zamiar dokonać manewr takiego skrętu w każdej chwili może znaleźć się w podobnej sytuacji. Może zwłaszcza wtedy, gdy przed skrętem upewni się że przeciwny pas jezdni jest wolny. Przy takich prędkościach z jakimi jadą niektórzy kierowcy, zawsze może zostać zaskoczony zwłaszcza wtedy, gdy manewr skrętu w lewo, dokonuje ostrożnie.
We poniedziałkowy ????
Wskutek, nie "w skutek"
Aby kraje lub branże mocno uzależnione od węgla nie zbankrutowały, powstał pakiet praw do darmowej emisji konkretnej ilości CO2. Tylko, że rząd zamiast darmowe limity przekazać branżom, które ich potrzebują, sprzedał je. Darmowy limit został sprzedany, więc za emitowany CO2 płacimy my.
Miał racje ze nie przyjął mandatu.bo sytuacja jest sporna.
Ta trasa powinna być zaznaczona na mapie zagrożeń. Młodzi jeżdżą nią z taką prędkością, że strach... Proponuję czasowe patrole policji w różnych miejscach, aby nie było ostrzegania.
Obydwoje wykonywali niebezpieczne manewry , zgadzam się z innym komentarzem jak Golf nie miał np.kamerki lub nie było naocznego świadka to podzielą się odpowiedzialnością policja na szybko pewnie ustaliła przyjęcie mandatu rozwiązało by problem , ale to nie tak działa nawet jak wyrok naszego sądu będzie niekorzystny to kierowca Kia powinien się odwołać a najlepiej od razu wziąć adwokata do pomocy , wiadomo jak to jest w miejscu wypadku stres kierujących i kwestia kto przekona policjantów.