Kolejny atak zimy spowodował, że warunki na drogach w naszym powiecie zrobiły się bardzo ciężkie. Przekonali się o tym kierowcy drogami powiatu, szczególnie trasą Złotów - Święta oraz Złotów - Nowy Dwór
W sobotę doszło do pięciu kolizji drogowych na terenie powiatu z udziałem samochodów osobowych. We wszystkich przypadkach scenariusz był podobny - kierowcy nie dostosowali prędkości do warunków panujących na drogach. Na szczęście nikomu nic się nie stało.
Jedno ze zdarzeń miało miejsce na trasie Złotów - Nowy Dwór. Tu kierowca samochodu osobowego nie dostosował prędkości na ośnieżonej nawierzchni i uderzył w drzewo. Ani on, ani jego pasażer nie odnieśli obrażeń. Droga w tym miejscu była jednak zablokowana do czasu zakończenia działań.
Kolejna kolizja miała miejsce na trasie Złotów - Święta. Trudne warunki na drodze spowodowały, że osobowy ford uderzył w drzewo. Kierowca oraz pasażer nie odnieśli obrażeń, a ruch odbywa się wahadłowo.
foto: Święta Schwente - wieś teraz i dawniej
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Niech się zajmą w końcu sypaniem dróg dojazdowych. Nasi włodarze bardzo mądrzy są w internecie, ale jeżeli chodzi o wykonywanie swoich obowiązków niestety to sprawa leży i kwiczy. Nie przemawia do mnie tłumaczenie ze, prędkość niedostosowana do warunków na drodze. Za coś płacimy podatki i inne daniny.
Po co spać jutro na plusie i padać ma deszcz zaoszczędza paliwo i piasek.A wy może w końcu zmienicie kapcie z letnich na zimowe a nie 3/4 jezdzi na letnich a później na drzewach się zatrzymujecie
Co ci da zimowa opona jak na drodze lód?
To se łańcuchy załuż na letnie jak nie umiesz jeździć na zimowych oponach a tym bardziej letnich albo wogole nie jedzij lepiej zrobisz dla wszystkich.Widac że niedzielny kierowca jesteś I nie potrafisz się zachować w trudnych warunkach .Jak chcesz mieć cały rok lato to wyprowadź się do Meksyku lub Kubę czy też Afryki tam nie uraczysz śniegu i też nie wkleisz się w drzewo super drajwerze...
Jakie trudne warunki...zimy to były może 20 30 lat temu a teraz lekko poproszy i odrazu wielce zaskoczeni śniegiem ...widać jakie społeczeństwo kierowców nam wyrosło .nogą z gazu i tyle i nie pchać się do środka
A czy było sypane, tego nie wiadomo? Zima, wiosna, lato, jesień i tak w kółko, zawsze to kierowca nie dostosował się do warunków. A może to droga nie jest dostosowana do ruchu pojazdów w danym okresie lub wina leży po stronie tych, którym płacimy przez całe lata za utrzymanie dróg. Najlepiej wszystko zwalić na kierowców. Dobrze że obyło się bez ofiar, lecz pytania pozostają wciąż aktualne.
Czy ktoś widział pługopiaskarkę w tym sezonie?
Ja widziałem na placu są. Czekają na zimę.
Dwa tygodnie temu było mi wstyd z jakiego jestem powiatu. Jechałam drogą krajową nr 11. W Jastrowiu wstyd,w Okonku żenada,w Lotyniu wstyd do kwadratu. I nagle dojeżdżam 20 km na h do tabletu czy powiat szczecinecki,a tu na poboczu śniegu więcej jak w Jastrowiu za to trasa odśnieżona,posypana....czarna. mozna? można!
Nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze...a jaka kuźwa prędkość jest odpowiednia do dostosowania jak jedziesz po szkolance tzn po lodzie? Który inteligent wie i mi powie?
A gdzie Ty dzisiaj miałeś lód?!
Zarządca drogi nie dostosował stanu jezdni do warunków pogodowych i ot cały problem. Dlatego takie szopki nie występują w rozwiniętych zachodnich krajach tylko w naszym państwie z kartonu sztandardowo zarządzającym przez pis.
W Zalesiu też była stłuczka na statnim zakręcie w kierunku Węgierc.Ale chyba obyło się bez wzywania policji. Jadący od strony Węgierc wyskoczył z zakrętu i wjechał w przód auta po drugiej stronie ulicy. Przydałoby się posypać na ostrych zakretach.
Droga lód, a jakie to są koszty jak są te wypadki. Przyjazd karetki pogotowia, poderwana straż pożarna, a wystarczy piachu i soli.
Zarządca dróg nie wypełnia obowiązku utrzymania ich w należytym stanie do użytkowania.
Fikcyjne odśnieżanie z podniesionym pługiem. Samo sypanie nie daje efektu. Przykro patrzec lezy swiezy miekki śnieg czy błoto pośniegowe a pług uniesiony. Ciekawe czy koszt/oplaty za odśnieżanie za samo bezsensowne posypywanie z podniesionym czy normalnie odgarynajacym plugiem sa różne?
Fikcyjne odśnieżanie z podniesionym pługiem. Samo sypanie nie daje efektu. Przykro patrzec lezy swiezy miekki śnieg czy błoto pośniegowe a pług uniesiony. Ciekawe czy koszt/oplaty za odśnieżanie za samo bezsensowne posypywanie z podniesionym czy normalnie odgarynajacym plugiem sa różne?
Wszyscy przeciwnicy kierowców. Mamy MZUK, ZGK ich Zarządy z radnymi, wójtami, burmistrzami inne diabelstwa, które ściągają od nas duże pieniądze a wszystkim wciskają kit o tym że jesteśmy winni zmianie klimatycznej, którą za coraz większą naszą kasę mają zatrzymać o 1°. Wciskają ten kit od lat a my i wy płacimy, nawzajem siebie obrażając. Czy naprawdę wierzycie że oni ,, Władza dla władzy ", naszymi pieniędzmi, powstrzyma zmiany klimatyczne. A zresztą, niech ci mądrale, którzy myślą że są twórcami świata wreszcie usiądą gołymi dupami na drogach którymi się poruszamy i wtedy stwierdzą że ktoś nie dostosował się do warunków pogodowych. Były zimy większe, mniejsze ale takiego durnego myślenia jak dzisiaj to jeszcze nie było. Nawet jak za 150 lat temperatura w Polsce podniesie się o ten 1° to znaczy że na drogach ma ginąć coraz więcej ludzi a my mamy za to płacić tępym łbom coraz więcej pieniędzy. Po co się nawzajem obrażacie nie rozumiejąc że ten cały myk, cyrk polityczny polega na waszym ogłupianiu. Oni żyją jak w bajce wciskając wam kit większy niż ten że Rosjanie lub Niemcy mają być gwarantem bezpieczeństwa świata. Ciekawe czy ktokolwiek po 150 latach będzie was wspominał ba, czy wogóle będzie o was pamiętał. Zadajcie sobie pytanie; ,, Jak wy dzisiaj pamiętacie o przeszłości " czy was cokolwiek z tamtego okresu obchodzi. Technologia, technika pójdzie dalej do przodu a wasza głupota pozostanie w was do śmierci. W poniżeniu godzicie się na wszystkie wymysły durnych tego świata, dzisiaj zwanych ,, profesorami, doktorami od spraw niepotrzebnych, którzy czują się panami miliardów ludzi. Przecież nawet za mroźnej komuny nie było tylu wybitnych idiotów z wątpliwym wyższym wykształceniem co dzisiaj. Wychodzi na to że po 1989r, zamienił robotnik siekierkę na kijek którym obrywa po pustej głowie i jeszcze to rozumie. Niech nikt nie pisze że wtedy nie było takiego ruchu samochodowego. Ano był i ludzi tyle samo było a może i więcej jeździło do ciężkiej pracy ale bezpieczniej. Bezpieczniej bo mimo że były duże zaspy śnieżne, duży mróz to to jednak służby i ich pracownicy, wiedziały co robić. Wtedy to gdy mrozy kryły lodem wszystko, każdy marzył o łagodnych zimach typu u zachodnich sąsiadów, którzy jakoś z tym ,, ociepleniem " problemu dzisiaj nie mają. To z tego powodu miliony Polaków już tam wyjechało i nie myśli by wracać do pozostawionego idiotyzmu, nie tylko myślenie ale życia. Tam im jak i swoim rodakom, nie zmniejszają dochodów, nie karzą ich coraz większymi mandatami, nie czynią im dodatkowych opłat od, ścieków, deszczu czy słonecznego ciepła. Tam są ludzie normalni, oni jako mieszkańcy tym się nie frapują bo oni tym wariactwem nie żyją i za nie nie płacą a dochód mają zawsze na jednakowym poziomie. Coś z nami Polakami jest nie tak że dajemy sobie wcisnąć każdy kit. Dajemy się za wszystko obwiniać i godziny na utrzymywanie największej w świecie ilości już nie komunistów a bandy samo tytułowanych profesorów, doktorów nie od myślenia, leczenia a od szerzenia głupoty. Wiedząc o tym, widząc to w mediach, słuchając ich głupich wywodów jako Polacy, nawet w tak drastycznych przypadkach jak zaniechania służb odpowiedzialnych za stan dróg, atakujemy siebie, swoich z którymi żyjemy na codzień. Pokazujemy jak bardzo się nienawidzimy i jak bardzo chronimy cwaniaków. Do czego nam to potrzebne i czy zawsze musimy być głupsi od tych, którzy latami wykorzystują naszą głupotę. Jest okres zimowy i zacznijmy żądać od służb wykonywania zadań za które im płacimy. Jeśli tego nie zrobimy to każdy z nas może znaleźć się w podobnej albo i gorszej sytuacji.
Atak zimy, wszyscy do schronów
Odśnieżanie nie polega jedynie na sypaniu soli. Odgarnac i posyłać połowę mniej środka, a efekt będzie o niebo lepszy. Oszczednosci będą znacznie większe niz te kilka litrow ropy.
... myślę, że najlepiej będzie robić zdjecia, dokumentować, jak faktycznie wygląda jakość i sposób odśnieżania, to jest jakaś tragedia.
W ,,Dużo ... " bardzo dobrze napisano. Co by to było, gdyby wzorem lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych zima zaczynała się w listopadzie z dużymi mrozami i opadami śniegu. Co by wtedy ci przemądrzali radni w zarządach, sowicie dzisiaj opłacani tak jak i burmistrzowie mówili. Jak by tłumaczyli że nic nie robią a wciąż mając dużo i nadal od nas żądają ciągłych podwyżek w opłatach, tak aby ich budżet na wynagrodzenia urzędnicze się zamykał. Przecież widzimy ich nieudolność ostatnich dwóch kadencji, brak inwestycji przynoszących zyski miastu. Jak długo jeszcze chcą prowadzić drenaż naszych kieszeni. Czy oni rzeczywiście myślą że biedny mieszkaniec wyżywi siebie i swoje rodziny płacąc za ich wielką niemoc w każdym działaniu. Wiosna źle, lato upiorne, jesień gorzej, zima zaskoczenie i mamy komplet. Co oni do tej pory zrobili byśmy po ośmiu latach, mieli mniejsze opłaty choćby za odpady komunalne, które większość segreguje. Co zrobili byśmy za swoją własność płacili mniejsze podatki do miasta i gminy. Gdzie zyski z imprez na które, wydaje się olbrzymie pieniądze. Tak tak, dobre pytanie, co tak przeszkadza w utrzymaniu dróg skoro i do nas dotarło, to dziwne bo było nie było niby i z naszej winy, ocieplenie klimatu. Przecież jeśli mniej przeszkód pochodzenia naturalnego to drogi powinny być bardziej przejezdne i nie powinno wogóle dochodzić do zaskoczenia służb. Nie powinno, jeśli prawdą by było że oni te pieniądze które od lat płacimy, inwestuje się w coraz to lepszy sprzęt. Wszyscy wiemy że u nas jakoś tego nie widać, cztery lata temu było dziadostwo w następnych czterech latach, zostało przedłużone. Dlatego też wstyd panie radny Stanisławie swoją osobą, firmować wieloletnie nieudacznictwo i zaniedbania w tym co na naszych drogach i w naszym mieście się dzieje. Nadszedł już czas by skończyć z zwalaniem winy na nas wmawiając nam że za mało płacimy a przecież jak napisano ,, my ciągle płacimy " a korzystnych rozwiazań brak.
Niech się zajmą w końcu sypaniem dróg dojazdowych. Nasi włodarze bardzo mądrzy są w internecie, ale jeżeli chodzi o wykonywanie swoich obowiązków niestety to sprawa leży i kwiczy. Nie przemawia do mnie tłumaczenie ze, prędkość niedostosowana do warunków na drodze. Za coś płacimy podatki i inne daniny.
Po co spać jutro na plusie i padać ma deszcz zaoszczędza paliwo i piasek.A wy może w końcu zmienicie kapcie z letnich na zimowe a nie 3/4 jezdzi na letnich a później na drzewach się zatrzymujecie
Co ci da zimowa opona jak na drodze lód?