Kierowcy zbyt długo czekają na zielone światło. Centrum miasta stoi w korku
Tak jest od początku działania świateł przy ulicy Mickiewicza. Kierowcy muszą wykazywać się anielską cierpliwością. Sygnalizacja powoduje korki, szczególnie w godzinach szczytu, we wszystkich kierunkach. Droga niejednokrotnie zablokowana jest zarówno w stronę ronda z jeleniem, jak do ronda przy kościele Rocha. Zapchana jest też ulica Westerplatte, często również Garncarska, z których długo wjeżdża się na Mickiewicza. Podczas ostatniej sesji radny Krzysztof Kulasek zgłosił interpelację, aby wreszcie przerwać tę sytuację.
– Proszę o zadziałanie i zrobienie porządku ze światłami na Mickiewicza – apelował do burmistrza Adama Pulita.
Kulasek konkretnie zaproponował, jak to zmienić. Skrócić czas oczekiwania kierowców na zielone światło. Jak porównał, trwa około dziesięć sekund, a powinno trzy, maksymalnie cztery.
– Kolejki są straszne – argumentował. Porównał, że sygnalizacja powinna być ustawiona w podobny sposób jak ta przy kościele Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny.
– Porównuje pan ze światłami przy kościele. To jest nasza instalacja. Tam mogliśmy szybciej zareagować – burmistrz przyznał, że zgadza się z Kulaskiem, że oczekiwanie na zielone przy Mickiewicza jest zbyt długie. Jak stwierdził, przestawienie byłoby jednak dość kosztowne. Zmiana modułu przy sygnalizacji przy kościele kosztowała około pięć tysięcy złotych.
– Ten temat był już poruszony. Przekażę ten pana wniosek do ponownego rozpatrzenia do właściciela drogi – zapowiedział Pulit. Zarządcą drogi przy Mickiewicza jest Wielkopolski Zarząd Dróg Wojewódzkich w Poznaniu.
– Zobaczymy, jakie mają do tego dzisiaj spojrzenie – Pulit podkreślił, że na wcześniejszą prośbę ze strony miasta reakcja WZDW była negatywna.
Kierownik złotowskiego rejonu WZDW Jacek Arter potwierdził nam, że wniosek Kulaska już do nich wpłynął. Zarządca drogi zmieni sygnalizację? Na razie przekazano informację do WZDW w Poznaniu. Tam ma zapaść decyzja. Jacek Arter przyznaje jednak, że w jego ocenie nie ma potrzeby korygowania sygnalizacji.
– Zrobiono na to dokumentację techniczną, było to przeliczone – stwierdza.
Piotr Steffen
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Od jutra tylko czerwone światło
jezdze codziennie tam i nigdy nie widziałem tam korków, co to za tendencyjne artykuły?
Gościu jak nie widzisz korków to czym prędzej oddaj prawo jazdy. Zrób to szybko a nawet bardzo szybko bo skoro nie poznajesz zdjęcia to pewnie nie wiesz gdzie jedziesz. A to bardzo niebezpieczne także dla ciebie.
E tam, do kogo ten apel o normalność. Pan K. Kulasek już dwa tygodnie temu wystąpił z uregulowaniem bajzru samochodowego w Złotowie. I cóż z tego skoro adresat ma to w ciemnicy i nadal nic sobie z tego nie robi. Ludzie się denerwują a pan na urzędzie się śmieje bo to przecież nie on był inicjatorem tej instalacji. Światła w tym miejscu trochę to dziwne bo to ani rozjazdy ani dojazdy. Przecież na tym odcinku ulicy w pobliżu są jeszcze dwa przejścia i umiejscowienie obustronnych świateł w okolicy skrzyżowania Mickiewicza - Westerplatte tak jak mamy w Krajence na styku ul Złotowskiej i Jagiełły miało by sens. W obecnym miejscu światła są hamulcowym ruchu ul Mickiewicza, Staszica, Obr. Warszawy a i pieszym w niczym nie pomagają. Nie pomagają bo ci sami piesi sto metrów dalej bez problemu przechodzą po pasach choćby wokół ronda przy urzędzie miasta gdzie ruch odbywa się płynnie i o to chyba chodzi. Być może pan gospodarz do którego wystosowano apel o uporządkowanie ruchu widząc jelenia myśli że wszystkich można robić w konia. Złotowianie i nie tylko dają sobie radę ale jak długo. Trzeba coś postanowić bo wybory dopiero za trzy lata a on sam z urzędowego fotela nie zejdzie.
powinni całkowicie wyłączyć tą sygnalizację
Czerwone dla czerwonych
Mieszkam na Zduny, jedyny mój wyjazd na Mickiewicza to Garncarska. Jedno słowo MASAKRA.
Tak ma większość starego miasta same wyjazdy i żadnego wjazdu no chyba że to kaleczne przy Towarowej zresztą przed światłami które do nikąd nie prowadzi no chyba że znowu na Garncarską. Trzeba być burmistrzem z miasta aby znać Złotów. Ten widać zna go z jednej ulicy, Wojska Polskiego zresztą też do niczego.
Był chyba przed rokiem,lub wcześniej artykuł na ten sam temat,i od tego czasu nic się w tej kwestii nie zmieniło.Napisałem wtedy komentarz,że często przebywam w Londynie i obserwuję ruch samochodowy w tym mieście.Można się uśmiać z tego ,co zaprogramował polski programista świateł.Moim zdaniem,powinien posiedzieć co najmniej parę godzin i dokładnie sprawdzić ile czasu zajmuje przejście przez jezdnię zarówno młodym ,jak i starszym osobom,Ja to zmierzyłem.Przejście przez jezdnię w tym miejscu to średnio 10 sekund.I tyle czasu powinno palić się czerwone światło.Obecnie czerwone światło pali się 35 sekund.Mierzyłem stoperem.Program powinien wyglądać tak:Pieszy naciska przycisk na sygnalizatorze :Włącza się na 5 sekund migające żółte.Następnie czerwone 10 sekund.Po czerwonym migające żółte 5 sekund.I zielone dla samochodów.Całe zatrzymanie dla kierowców to 20 sekund a nie jak dziś 35.Mało tego ,jeżeli po 10-ciu sekundach wszyscy piesi przeszli i nie ma na przejściu nikogo,zapala się migające żółte światło to kierowcy mogą już ruszać. czyli praktycznie stali 15 sekund ,a nie jak obecnie 35 sekund.Tak działa sygnalizacja w Londynie i nie spotkałem się tam z wypadkami i potrąceniami pieszych przez kierujących samochodami.Uważam,że zrobienie takiego oprogramowania do tej sygnalizacji ,to kwestia maksimum 2 tygodni,Nie ma tam nic szczególnego,Zrobić oprogramowanie i wymienić moduł,Takie trudne?Czy na taką operację trzeba tony pism przesyłanych w jedną i drugą stronę.?Jestem pewien ,że da to wielkie oszczędności w czasie dla kierowców,w paliwie które samochody spalają w oczekiwaniu na zielone światło oraz w wydechu spalin.Jestem bardzo ciekaw,jak osoby odpowiedzialne za usprawnienie ruchu w Złotowie odniosą się do mojego spostrzeżenia.Czy uznają że mamy do czynienia z oszołomem,wichrzycielem.lub ignorantem.Czekam na konkretne i merytoryczne wypowiedzi ,Interpelację mojego radnego Pana Kulaska ,uważam za zasadną, Mieszkam na Al,Mickiewicza i dokładnie obserwuję ruch drogowy na tej ulicy.Druga sprawa.Kiedy Złotów otrzyma obwodnicę .która powinna już dawno być,a której chyba nigdy się nie doczekamy.Pozdrawiam nasze ciężko pracujące władze.
W takich miejscach nigdzie nie ma sygnalizacji stopniowej jak już to uzależniona od prędkości pojazdu. Można ustawić na 40/h i tyle. No ale pozostaje pytanie kto ma to zrobić.
????
Wyprowadź sie do Pieczynka tam nie ma swiateł.
Komentarz rzeczywiście godny wielkiego myśliciela i znawcy.Może w przyszłej kadencji wystartujesz na burmistrza ,starostę lub wójta.
Ty od Pieczynka, los się do ciebie uśmiechnął i znalazłeś się w Złotowie. Nadal jednak nie wiesz że Złotów to nie lepsza wieś lecz miasto. Miasto w którym nigdy nie było zatorów samochodowych. To co zrobił obecny włodarz to w całości nadaje się do Teleexpressu i Alarmu. Tu tylko krok od tragedii a zresztą mało ich już było sygnalów. Ubliżając mieszkańcom Pieczynka nie myśl że Złotów to Warszawa.
Złotów - Wielkopolskie stoję:)
Przeliczone. A korekta bieżącą gdzie. Sytuacja na drogach jest stale dynamiczna. Coś co było aktualne 3 miesiące temu nie jest aktualne teraz. Wystarczy że będzie 2:1 czyli samochody jada2 min a pieszy ma minutę i będzie płynnie. Sprawdzone.
A i zielone dla pieszego tylko i wyłącznie po naciśniëciu przycisku. W inteligentnych miastach są światła z pëtlą indukcyjną dla samochodów i kamerami monitorującymi ruch. Ale cóż to tylko Złotów.
Tak ciężko nacisnąć przycisk?Nie kumam.
To zalukaj że samochody jadą cały czas a pieszy ma minutę tylko gdy naciśnie przycisk. Proste.
Między 15tą a 16tą jadąc z Piły do Zakrzewa 3 razy stałam w korku od Norwida do świateł
Ostatnio jakis szofer w skodzie zatrzymał sie jak mial zielone i przepuszczal pieszych. baran. Niech odda prawko jak ślepy i nie widzi sygnalizacji
Kompetentny urząd ma wyebane na to, że tworzą się korki, a nikt nie przechodzi przez ulicę, skoro prośby, petycje i błagania nie dają rezultatu. Jeszcze duużo wody w Głomii popłynie, zanim złośliwe osobniki odpowiedzialne za światła ruszą mózgownicą.
Czerwone światło NIE PALI SIĘ ZA DŁUGO! Natomiast trzeba - co nie jest problemem - wprowadzić np. 1-minutowy interwał pomiędzy kolejnymi uruchomieniami! Czyli po przejściu pieszych kolejne uruchomienie "zielonego" dla pieszych nie będzie możliwe w czasie krótszym niż 1 minuta (czas jest do ustalenia).
Bzdury w artykule. 5000 za przestawienie świateł?! Ktoś ładnie naciągnął! Wszystkie mają łatwo programowalny moduł. Można je przestawić w kilka minut! Przykładem jest np. przejście dla pieszych w Jastrowiu, gdzie w czasie pandemii przestawiono je w "migające żółte" (nie tylko tam zresztą). Dodam, że obecnie "poważne" światła na skrzyżowaniach (jak np. w Jastrowiu, wlot do Piły) są sterowane przez sieć GSM i można je w kilka minut całkowicie przestawić, wyłączyć.
Ja uważam , że sygnalizator czerwony dla pojazdów powinien włączać się automatycznie , co dwie minuty i trwać 15 sekund ! W tym czasie może przejechać płynnie do 30 pojazdów !Wszyscy niestety muszą trochę poczekać ! Przybyło w mieście kilkadziesiąt procent pojazdów, każdy ma swojego ,,rumaka,, , a nawet 2, 3 i to musi mieć swoje konsekwencje ! A co się w lecie dzieje się w Jastrowiu ? To dopiero cyrki ! Złotów staje się zbyt zatłoczonym jak na układ urbanistyczny miastem ! Czy ktoś badał złotowskie powietrze !? Jak w fabryce azbestu ! nIE WSZYSTKO CZUĆ , ALE PŁUCA CZUJĄ !
Słyszałem że wybory na burmistrza można zrobić raz jeszcze. Kto wtedy wygra jak nikogo na to stanowisko nie ma.
Jak to nie ma kandydatów, przecież było jeszcze dwóch a są i nowi. Na początku napisano że pan radny Kulasek zwrócił się z ,,prośbą" do Burmistrza Pulita a kim on jest? Pewnie pisząc bzdurne komentarze nie wiecie ilu mieszkańców zwróciło się do niego z różnymi prośbami ustnie i na piśmie. Wszystko poszło w kąt a oni niejednokrotnie z płaczem i w złości na jego znieczulicę wracali do domu. Bycie burmistrzem do czegoś zobowiązuje nie tylko do bycia w urzędzie w oczekiwaniu że nikt już z niczym nie przyjdzie. Każdy kto miał jakąś sprawę do załatwienia wie jak to wygląda. Teraz to dopiero ma spokój bo Koronawirus przyszedł mu z pomocą a czas leci. Tak samo sygnalizacja jaka jest taka będzie. A ....jeszcze jedno, dlaczego tak późno zapala się oświetlenie ulic, przecież jadąc np. al. Piasta nie widać pieszych którzy chcą przejąć przez jezdnię. To też sprawia trudność?
Po naciśnięciu przycisku przez pieszego zamiana na zielone/czerwone powinno trwać minutę. Czas zielonego dla pieszych wystarczy 10 sekund. Czas przejścia z zielonego na czerwone wystarczy 3 sekundy. Po zapaleniu się czerwonego dla pieszych zmiana nie wcześniej niż po dwóch minutach.
Proponuję wyprowadź sie do lasu co niektórym
A jak tam w tym lesie było źle że tak ci się podobają korki w centrum miasta. Widać że zdziczenie przemija powoli.
Od jutra tylko czerwone światło
jezdze codziennie tam i nigdy nie widziałem tam korków, co to za tendencyjne artykuły?
Gościu jak nie widzisz korków to czym prędzej oddaj prawo jazdy. Zrób to szybko a nawet bardzo szybko bo skoro nie poznajesz zdjęcia to pewnie nie wiesz gdzie jedziesz. A to bardzo niebezpieczne także dla ciebie.