Ośmioletnia Zosia Zaparuszewska doznała okropnego urazu. – Bałam się, że nie żyje – jej mama wspomina zatrważające chwile. Pierwsi dziewczynce pomagali ratownicy GOPR. Kilka dni temu wraz z rodzicami podziękowała im na antenie TVN
Kompletnie niespodziewane dla ratowników wydarzenie udało się zorganizować przy udziale redakcji Dzień Dobry TVN, w ramach cyklu „Dzień dobry, tu kurier”. W kuriera tradycyjnie wcielił się Filip Chazjer, a spotkanie dziewczynki, jej rodziców i GOPR–owców miało miejsce w ich bazie w Karłowie – kilkanaście kilometrów od Zieleńca, w którym miał miejsce potworny wypadek.

...
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 93% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!