Czy telewizyjne show może być receptą na samotność? A może trampoliną do szybkiej i lukratywnej kariery medialnego celebryty? Pytamy o to mieszkającego w Lipce Wojtka Bortnowskiego, który wziął udział w nagraniach jednego z odcinków polsatowskich „Chłopaków do wzięcia”
„Pochodzą z małych wsi i miasteczek. Pracują dorywczo, mają niewielkie perspektywy i nie są zbyt zamożni, mimo to z niezachwianą wiarą poszukują partnerek na całe życie.” głosi opis polsatowskiego realityshow „Chłopaki do wzięcia”.
– Wypisz, wymaluj Wojtek – pomyślałem podczas rozmowy w kuchni pełnej niespodzianek, w jego domu, nieopodal Lipki.
...
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 96% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!