Uchwała odnośnie stawek podatku od nieruchomości była najistotniejszą decyzją, jaką radni musieli podjąć na sesji, która odbyła się 26 października.
W zależności od przedmiotu opodatkowania stawki wzrosły od symbolicznego grosza po robiące już różnicę 39 groszy. Podwyżki związane są bądź z podniesieniem stawek maksymalnych, bądź też z ich waloryzacją o wskaźnik inflacji w przypadku tych, które nie były zmieniane od 2015 r. Najmniejszy wzrost dotyczy budynków mieszkalnych. Ich właściciele zapłacą zaledwie jeden grosz więcej w stosunku do obecnego roku. Niewiele więcej, bo o 5 gr wzrosła stawka dla budynków letniskowych. Ich właściciele zamiast 7,62 zł za m² zapłacą od przyszłego roku 7,77 zł. W obu przypadkach jest to maksymalna dopuszczalna na dany rok kwota.
Bardziej odczuwalna podwyżka dotknie przedsiębiorców, którzy od 2018 r. zamiast płacić 20,46 zł/m² od budynków przeznaczonych pod działalność gospodarczą będą musieli płacić 20,85 zł. Warto zaznaczyć, że maksymalna stawka dla tej kategorii budynków wynosi 23,10 zł. W mniej znaczny sposób podniesiono także stawki na pozostałe rodzaje budynków.
Jeśli natomiast chodzi o grunty, to co do większości stawki wzrosły zaledwie o 1 gr. Jedynie w przypadku dotyczącej małych powierzchni gruntów pod wodami powierzchniowymi podatek został podniesiony o 9 gr, ale zarówno w 2017 jak i 2018 r. są to maksymalne dopuszczalne stawki.
Wójt sporo uwagi poświęcił inwestycjom na terenie gminy. Pod względem finansowym największą, na którą szukano wykonawcy, była dostawa i montaż wyposażenia stacji uzdatnia wody w Nowym Dworze. Przy pierwszym podejściu nie zgłosił się żaden chętny wykonawca, więc gmina ogłosiła drugi przetarg. Tym razem udało się przyciągnąć uwagę dwóch firm, z których korzystniejszą ofertę złożyła spółka Rosmosis–Wawrzyniak. Swoje usługi wyceniła na przeszło 480 tys. zł. Inwestycja ta związana jest z budową kanalizacji. Nowy Dwór czeka jeszcze drugie ważne zadanie – przebudowa sali wiejskiej, a właściwie przystosowanie do pełnienia takiej funkcji starego budynku mieszkalnego z pomieszczeniami inwentarsko–gospodarczymi. Do prac, których ostateczny termin wykonania wyznaczono na lipiec przyszłego roku, zgłosiły się trzy firmy, spośród których najkorzystniejszą ofertę złożył Zakład Usługowo–Handlowy Zbigniew Szydłowski z Jastrowia z ceną 560 tys. zł. Zadanie ma być rozłożone na dwa lata budżetowe. Piotr Lach potwierdził także, że tak jak wcześniej przewidywał, do emulsjonowania gminnych dróg w Bielawie i Dzierzążenku zgłosiła się jedynie firma, z którą gmina już wcześniej współpracowała. Spółko PROBUD LOGISTIC zgodziła się podjąć tego za cenę 30,75 zł/m², co, jak podkreślał wójt, stanowi niższą stawkę niż się spodziewali. Mimo obaw o warunki pogodowe wykonawca zapewnia ponoć, że nie powinny one stanowić większej przeszkody, o ile podłoże jest odpowiednio przygotowane. Prace na drodze w Bielawie zresztą już zostały wykonane i przebiegły bez problemów, a rezultat wydaje się zadowalający. Ponadto gmina zamierza jeszcze przeprowadzić mniejsze prace przy budynkach stanowiących jej mienie. Ogłoszono już zapytania ofertowe na remont sanitariatów w ośrodku zdrowia w Kleszczynie, remont klatki schodowej w budynku komunalnym w Pieczynku oraz budowę wiatrołapu przy sali wiejskiej w Pieczynku.
Na sesji wójt poinformował radnych także o przekazaniu odpowiedzi na interpelację Jana Gajewskiego, złożoną na sierpniowej sesji. Radny ze Stawnicy wnosił wówczas o przeprowadzenie kontroli dotyczącej szkół niepublicznych w Zalesiu oraz swojej miejscowości. Wskazywał, że placówki te jako niepubliczne funkcjonują od 2013 r. i od tej pory nie były sprawdzane, więc jego zdaniem zasadna jest kontrola prawidłowości pobierania i wykorzystania otrzymywanej dotacji oraz zgodności danych wskazywanych we wniosku o udzielenie dotacji i miesięcznej informacji o liczbie uczniów ze stanem faktycznym. Przeprowadzone w związku z tym kontrole nie wykazały jednak tego typu naruszeń. W protokołach pokontrolnych z obu szkół czytamy, iż „nie stwierdzono pobrania dotacji w nadmiernej wysokości oraz wykorzystania dotacji niezgodnie z przeznaczeniem”. Odnośnie szkoły podstawowej w Stawnicy stwierdzono jedynie pewne błędy zapisów w ewidencji księgowej, na co zwrócono uwagę i kazano poprawić w wystąpieniu pokontrolnym skierowanym do dyrektor szkoły.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Zgadzam się z powyższym komentarzem! Gdzie naprawa dróg gminnych?? Sami mamy je remontować? Mam pomysł zwolnijcie nas na rok z podatków to zadbamy o drogi...podnosicie podatki a co my z tego mamy?! Dziury w asfalcie, nieutwardzone pobocza, dziurawe drogi gruntowe, a co się z tym wiąże uszkodzone samochody. Wójt ma piękny asfalt przed domem, Czyżyk ładuje kasę w Skic, a radni z tym nic nie robią. Ręce opadają! Bielawa i Dzierzążenko a reszta miejscowości? Kiedy? Ja tego nie dożyje a moje dzieci o lasce będą chodzić zanim wszystkie drogi w gminie będą w przyzwoitym stanie!
Jak zwykle sale są ważniejsze ! Nie drogi , oświetlenie! Brak słów na to zakłamania! A synowa po protekcji w szkole pracuje - tak to działa w Złotowie!!!!
Zgadzam się z powyższym komentarzem! Gdzie naprawa dróg gminnych?? Sami mamy je remontować? Mam pomysł zwolnijcie nas na rok z podatków to zadbamy o drogi...podnosicie podatki a co my z tego mamy?! Dziury w asfalcie, nieutwardzone pobocza, dziurawe drogi gruntowe, a co się z tym wiąże uszkodzone samochody. Wójt ma piękny asfalt przed domem, Czyżyk ładuje kasę w Skic, a radni z tym nic nie robią. Ręce opadają! Bielawa i Dzierzążenko a reszta miejscowości? Kiedy? Ja tego nie dożyje a moje dzieci o lasce będą chodzić zanim wszystkie drogi w gminie będą w przyzwoitym stanie!
Jak zwykle sale są ważniejsze ! Nie drogi , oświetlenie! Brak słów na to zakłamania! A synowa po protekcji w szkole pracuje - tak to działa w Złotowie!!!!