Wojciech Zając nieznacznie wygrał wybory uzupełniające z kontrkandydatką z sąsiedniej wioski
W niedzielę w Gminie Tarnówka, w sołectwie Węgierce, odbyły się wybory uzupełniające do Rady Gminy Tarnówka. Wygrał je Wojciech Zając, pokonując Barbarę Kucharską. Pojedynek był niezwykle zacięty, o mandacie zdecydowały zaledwie dwa głosy. Zając wygrał 43:41.
Zaprzysiężenie nowego radnego ma nastąpić na jednej z najbliższych sesji – wrześniowej lub październikowej.
Wojciech Zając jest mieszkańcem Węgierc, a Barbara Kucharska sąsiednich Pomiarek, które wraz z Węgiercami tworzą sołectwo.
Po ogłoszeniu wyników wyborów Zając podziękował wyborcom w mediach społecznościowych: – Dziękuję za każdy głos z osobna i za docenienie włożonej pracy w rozwój naszej małej społeczności Sołectwa Węgierce – napisał. Dodając: – Wygrana mobilizuje mnie do dalszej pracy i rozszerza horyzonty realizacji zamierzonych pomysłów.
Wygrana oznacza, że Zając będzie pełnił podwójną funkcję w sołectwie, oprócz mandatu radnego od lat sprawuje bowiem funkcję sołtysa sołectwa Węgierce.
Przypomnijmy, że nowy radny obejmie mandat po swoim zmarłym w czerwcu ojcu, śp. Janie Zającu.
Na zdjęciu – Wojciech Zając w miejscowej świetlicy wiejskiej.
Red.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wojciechu, Twoja oponentka nie jest Twoim nieprzyjacielem. Ją i Jej zwolenników przekonuj do swoich racji.
A może Tusk razem z wójtem przelicza głosy jeszcze raz??
To dlatego się tyle pier$@olą z remontem drogi w Jastrowiu? Bo Kicaj korytko grzeje?
Reka rękę myje , ważne ze nazwisko w radzie zostało. Zamiast żałobę przechodzić to zajmuje miejsce ojca.
Jak masz być sołtysem, musisz być twardy. Nie możesz sobie pozwolić na to, że cię coś rozbije, jakaś sytuacja, zwłaszcza taka, która cię dotyczy osobiście, np. ostra krytyka przeciwników. No nie, tu są naprawdę poważne sprawy, tu nie ma żartów.
Ciekawe czy dalej podrzuca ludziom świnie na komputery ????
Polskie piekło zwyczajnie sprowadzić rolę radnych do roli osób pełniących swoje funkcje pro bono. Okazałoby się ilu mamy chętnych. Zapewne niewielu lub nikt. Tym samym byłoby taniej dla mieszkańców można byłoby odpolitycznić struktury a urzędnicy podejmowaliby decyzję. Tak naprawia się finanse publiczne i wygania układy ze struktur samorządowych.
Wojciechu, Twoja oponentka nie jest Twoim nieprzyjacielem. Ją i Jej zwolenników przekonuj do swoich racji.
A może Tusk razem z wójtem przelicza głosy jeszcze raz??
To dlatego się tyle pier$@olą z remontem drogi w Jastrowiu? Bo Kicaj korytko grzeje?