Przerdzewiałe, wystające gwoździe, przegniłe oraz połamane deski – to obraz jaki widać od lat. Place zabaw też pozostawiają sporo do życzenia
Problem wskazał w ostatnich tygodniach Przemysław Bodnar, prowadzący od miesięcy profil „Głos Pokrzywdzonych”. Powiadomił o sytuacji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego.
– Jestem po wstępnych konsultacjach, faktycznie tam jest coś nie tak… – PINB Mateusz Szweda zapowiada, że w środę 20 lipca nadzór budowlany skontroluje pomosty przy Jeziornej.
– Jeśli faktycznie występuje tam jakieś zagrożenie, to miasto powinno zareagować stosując odpowiednie informacje ostrzegawcze lub, jeśli to konieczne, wyłączyć część pomostów z użytkowania. Tym bardziej wiedząc, że nadchodzi sezon kąpielowy – Mateusz Szweda przyznaje, że działania ze strony zarządcy powinny być podjęte jeszcze przed wakacjami.
– Na ten moment, bez przeprowadzenia oględzin, nie jestem w stanie odpowiedzieć, czy ze względu na nieodpowiedni stan techniczny pomostów, będzie potrzeba zamknięcia tej części obiektu – mówi M. Szweda. Potwierdza też, że przeprowadzenie kontroli będzie reakcją na pismo złożone przez Przemysława Bodnara.

– Te pomosty są już stare. Niejednokrotnie widać tam wystające, przerdzewiałe gwoździe, deski w wielu miejscach są przegniłe. W innych miejscach są w nich zwyczajne dziury. Konstrukcja jest chwiejna – P. Bodnar wskazuje na niebezpieczeństwo, podkreślając, że jego interwencja to z kolei reakcja na sygnały, jakie otrzymywał od mieszkańców. Również od wędkarzy, którzy też korzystają z tej części pomostów.
– Jeden z nich ironizował niedawno w naszej rozmowie, że bezpieczniej siedzieć na pomostach z wciśniętym pod nie pontonem. W razie zawalenia, przynajmniej będzie jakaś asekuracja. Przecież cała ta chwiejna konstrukcja jest dostępna do publicznego użytku. Korzystają z niej również osoby, które używają sprzętów pływających – podkreśla Bodnar, który na wspomnianym profilu „Głos Pokrzywdzonych” interweniował w tej sprawie już przed rozpoczęciem wakacji. We wpisie na ten temat podkreślał, że część pomostów przy kąpielisku jest w przyzwoitym stanie, ale druga strona zagraża bezpieczeństwu. „Czy bezpieczeństwo w przestrzeni publicznej w Złotowie jest we właściwych rękach? Czy zawsze musi najpierw dojść do tragedii, aby samorządowcy zaczęli odpowiedzialnie wypełniać swoje obowiązki?”
– Bodnar pyta we wspomnianym wpisie, potwierdzając, że zgłoszenie w tej sprawie skierował do PINB oraz do zarządcy pomostu – urzędu miejskiego. „Proszę Urząd Miejski w Złotowie o niezwłoczne przeprowadzenie prac mających doprowadzić ten pomost do bezpiecznego stanu. Do tego czasu proszę właściwie ostrzec o niebezpieczeństwie osoby chcące z tej części skorzystać” – pisze P. Bodnar.
Place zabaw też skontrolujemy
Zwraca też uwagę na zaniedbania na złotowskich placach zabaw – w ostatnim czasie przyjrzał się kilku takim miejscom w mieście i również w tym zakresie mówi o wielu niedociągnięciach.
– Są tam urządzenia niesprawne od miesięcy. Nie jest tak, że zepsuły się kilka dni temu i nie było czasu, żeby je naprawić. Samorządy otrzymują dofinansowania na realizację takich inwestycji, ale gdy nie ma już dofinansowań na utrzymanie, tematy są zaniedbane – ocenia.
– Rozumiem, że zdarza się, że szkody poczynią wandale, ale to nie może być nieustanne wytłumaczenie, żeby przez wiele miesięcy nie reagować. Są przepisy i według tego, co określają, powinno to być zadbane. Żeby to było chociaż w miarę sprawne – podkreśla.
– Placom zabaw również będziemy się przyglądać. Skontrolujemy je tego samego dnia, gdy będziemy wizytować plażę – mówi Mateusz Szweda.
Do złotowskiego magistratu przesłaliśmy pytania odnośnie pomostów i placów zabaw, ale do zamknięcia tego wydania AL nie otrzymaliśmy odpowiedzi.
Piotr Steffen

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Byłem tam tydzień temu , deski są połamane lub luźne , dzieciaki podpalają deski a teraz wrzucili pojemnik do wody . Dlaczego tam nie ma kamer , pijana młodzież rozwala co popadnie . Plaża i pomosty powinny być zamknięte na czas remontu pomostu, po drugie wyczyszczenie dna bo nie wiadomo co tam oprócz pojemnika jeszcze leży .....
Rozebrać pomosty i nie będzie co niszczyć !!!
Dojdzie do tragedii, wtedy zamkną!!!
WLKP Zdrój
Może wystarczy aby miasto zainteresowalo się tym miejscem. Odbudować to miejsce z dzisiejszymi standardami.
Trzeba było się zainteresować tym przed lub po sezonie .a nie w trakcie tak żeby zabłysnąć .
To normalka , tak działa ta władza siedzi w UM człowiek od tych spraw , ale co najlepiej płaszczyć 4 litery i ciągłe dyskusję , mamy miliony , ale wydajemy je na projekty i tym podobne niematerialne bzdety a czas ucieka , burmistrz swoje rada swoje i tak miesiąc po miesiącu wypłatka na konto , diety na konto ,żyć nie umierać.
Nie wolno budować pomostów bez zezwolenia , ale ludzie nic z tego sobie nie robią. Na miejskim powstał pomost za barem koło promenady , następny pomost buduje właściciel posesji koło rzeczki Głomi buduje wielki pomost przy jeziorze, ale poco pisać koło miejskie znów przymknie oko wstyd .
Koło miejskie nie ma nic do pozwolenia na budowę pomostów. Wody polskie są odpowiedzialne za burdel na wszystkich wodach w Polsce. PZW to już nie to co było, teraz nikt tam o wody nie dba a najważniejsza jest kasa, kasa od wędkarzy czy dewelopera. Wędkarz z trzydziestoletnim i większym stażem nie ma żadnej zniżki, jak już to wiek emerytalny. Koń by się uśmiał. Ta Demokracja to prawdziwa Demo Kracja gdzie racja zawsze po stronie wypasionych prezesów których naplegnieto jak kusych psów.
Jezioro miejskie należy na razie do PZW jak na razie , więc opiekunem tej wody jak na razie jest koło miejskie.. a nie Polskie wody !!! Więc jeśli jest opiekunem to niech coś z tymi pomostami zrobi które cały czas powstają nielegalnie ? Proszę przejść się koło rzeczki na przeciwko tego budynku ogrodzonego facet buduje pomost bez zezwolenia , widzę więc piszę ...
Dali byście spokój tej ,, plaży miejskiej ". To szalet miejski na kilkanaście osób a nie plaża. Zresztą wiele już napisano na jej temat i szkoda brnąć w temat. Ktoś kiedyś a byli to żołnierze LWP z brygady gen Siweckiego, postawili w tym miejscu pomost jako widokowy i dla wędkarzy, kajakarzy, zagłówek. To była rola tego pomostu a plaża miasta która padła pod wpływem sankcji na całą Polskę jako komunistyczny kraj z roku na rok upadała. Mieszkańcy czekali lata na jej odbudowę i się nie doczekali. Mamy władzę na jaką sobie zasłużyliśmy. Ona jakby nie było tam pomostów, to tę wodę z jeziora by nam na złość wypiła. Cóż musimy się pogodzić z obecnym stanem i dobrze pomyśleć przed następnym rozdaniem. Zresztą czy u nas jeszcze może być lepiej skoro nie mieszkańcy miasta, nie władza że Złotowa a z okolicznych gmin, robią z nas idiotów.
zrobmy tak plaze dla naturystow, bedzie w koncu jakas atrakcja w miescie, a i burdelu czy klubu gogo nie ma, zadnych panien w apartamentach co sie im placi tez brak . za to sam beton w tym miescie
To może postawić cóś sezonowego na półwyspie. Natura, woda, pomosty ławki w słońcu, komary, wszystko jest, tylko brak tego o czym piszesz. Ale cóż wielkiego, sie zbuduje. Mogą motocykle, starocie na czterech kołach, będą mogły tiry i tirówki. Jak zachód to na całego. Cóż Złotów coraz bardziej przypomina ,, Wyjście awaryjne ". Kolasa miał łazienkę choć jej nie miał, ale miał ". My mamy plażę, choć jej nie mamy, ale mamy.
Zakazać?? Ha, dobre sobie. Porządna grzywna należy się władzom miasta, za niedbalstwo i niegospodarność. Kurva, albo pomosty wymieńcie na nowe, albo rozbierzcie je, cioły !
Cioł pisze do ciołów, dobre.
Budek, a z jakiej bidy ty pochodzisz. Popatrz na siebie i pomysł cz ci nie wystarczy jedna deska na twojego plaży. Budek, tu miasto nie wieś.
Plaża na Jeziorze Zalewskim to była w latach 60-70 tych?Zobaczcie na zdjęciach archiwalnych!Epoka kamienia łupanego to dzisiaj?Jako 72 latek wiem co piszę?z faktami nie da się polemizować?
kled, szkoda że nie ma takich zdjęć. Zresztą one nie obejma tego co tam było. Wypożyczalnie różnego rodzaju sprzętu, główny plac zabaw dla dzieci, setki metrów pomostu, trampolina z prawdziwego zdarzenia, brzeg plaży wysypywaniu piaskiem morskim, kilkadziesiąt przebieralni, domki kempingowe i wiele innych atrakcji. Co mamy dzisiaj?, kłótnie, p łażę mniejskom dla szukających chłodu w lecie która więcej dni jest zamknięta a poza tym jak widać niebezpieczna.
Byłem tam tydzień temu , deski są połamane lub luźne , dzieciaki podpalają deski a teraz wrzucili pojemnik do wody . Dlaczego tam nie ma kamer , pijana młodzież rozwala co popadnie . Plaża i pomosty powinny być zamknięte na czas remontu pomostu, po drugie wyczyszczenie dna bo nie wiadomo co tam oprócz pojemnika jeszcze leży .....
Rozebrać pomosty i nie będzie co niszczyć !!!
Dojdzie do tragedii, wtedy zamkną!!!