Zalanie budynku szpitala! Pod wodą wiele ważnych dokumentów

25/01/2025 19:02

Czy zalaniu uległa dokumentacja, która jest elementem trwających postępowań prokuratorskich dotyczących złotowskiego szpitala?

 

W Szpitalu Powiatowym w Złotowie doszło do zalania budynku biurowca. Jak w odpowiedzi na wystosowane przez nas w tej sprawie pytania wyjaśnia nam pełniąca obowiązki dyrektora szpitala Aneta Kaufka, zalanie miało być skutkiem awarii, do jakiej doszło 10 grudnia.

– Przyczyną awarii było pęknięcie końcówki węża baterii umywalkowej w toalecie znajdującej się na parterze budynku – stwierdza Aneta Kaufka.

Dyrektorka dodaje, że skutkiem awarii było zalanie części pomieszczeń znajdujących się w budynku. Woda zajęła łącznie siedem pomieszczeń oraz 1/3 korytarza. Woda przedostała się również do pomieszczeń piwnicznych, gdzie były przechowywane dokumenty, a w piwnicy zalane zostały trzy pomieszczenia oraz korytarz. Aneta Kaufka zapewnia, że natychmiast podjęto działania w celu zminimalizowania dalszych szkód: wyłączony został dopływ wody oraz usunięto z pomieszczeń wodę. Przeniesiono też dokumenty, rozłożono je w celu osuszenia. Dyrektor podkreśla, że w pierwszej kolejności na kilka dni wynajęto osuszacze oraz wentylator, wymieniono wężyk i baterię na nowe, dalej zakupiono osuszacz o większej mocy oraz wentylator i zabezpieczono dokumenty. Zakupiono także teczki oraz zaplanowano zakup regałów do archiwum.

Nadzór nad osuszaniem

– W pomieszczeniach przechowywane były dokumenty Sekcji Kadr. Decyzję o przeniesieniu dokumentów kadrowych do piwnicy podjęła z-ca dyrektora ds. ekonomicznych – główny księgowy pani Sabina Chwarścianek. W części piwnicy, która uległa zalaniu, przechowywane były także dokumenty z sekcji księgowości oraz dotyczące zamówień publicznych – stwierdza w odpowiedzi na nasze pytania Aneta Kaufka.

– Dokumenty zostały przeniesione i rozpoczęto osuszanie. Przez pierwszy tydzień przez 24 h na dobę nadzór nad osuszaniem dokumentów sprawował wyznaczony pracownik – opisuje pełniąca obowiązki dyrektora szpitala.

– Część dokumentów została już całkowicie osuszona. Wśród dokumentów są takie, których okres przechowywania upłynął. W związku z powyższym wykaz tych dokumentów po przeanalizowaniu zostanie sporządzony do Archiwum Państwowego wraz z pismem o wyrażenie zgody na brakowanie dokumentacji niearchiwalnej – dodaje też Aneta Kaufka, wskazując, że kierownicy sekcji zostali zobligowani do sporządzenia protokołów dotyczących dokumentów, które uległy zalaniu oraz do informowania raz w miesiącu dyrektora o postępach w osuszaniu dokumentów.

– Na chwilę obecną brak informacji o tym, by dokumenty zostały zniszczone i nie udało się ich odzyskać – dodaje A. Kaufka.

W wystosowanym do szpitala wniosku o informacje w tej sprawie zapytaliśmy też o to, czy zalaniu uległa również dokumentacja, która jest elementem trwających postępowań prokuratorskich dotyczących szpitala. Na to pytanie nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

Piotr Steffen

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 25/01/2025 19:47

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Przypadek? Nie sądzę... - niezalogowany 2025-01-21 21:55:39


    Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • jajka - niezalogowany 2025-01-26 08:54:14

    Patrzę. Sądząc ze zdjęcia to mogla być karta chorobowa Mikołaja Kopernika :)))))

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    co za przypadek - niezalogowany 2025-01-21 22:25:12


    Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.