Jest chory, leczy się psychiatrycznie, życie nie rozpieszczało ani w domu, ani w szkole. Teraz znowu został upokorzony – tym razem na ulicy. Gdy stracił kontrolę nad emocjami, rozpętała się medialna burza. Ale czy ktoś zapytał, kim naprawdę jest Julek i co go tam zaprowadziło?
...
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 100% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
O co tu biega ?
To ten co straszył,zaatakował dzieciaki nożem ?
Po co takie pisemka było to już jakiś czas temu
To nie stygmatyzacja. Chłopak wyskoczył z nożem na grupkę nastolatków. Czyli jemu wolno bo ma problemy?
Matka ewidentnie broni oprawce, a to on jest winny pisze bzdury jaki pokrzywdzony on został nie ruszony są świadkowie jak latał z narzędziem a jak jest chory to go pilnuj mamusiu bo widocznie nie masz na to czasu co robi synek twój chore babsko
Aktualności ewidentnie szukają sensacji, może warto zapoznać się z dowodami i relacją drugiej strony.
Aktualności ewidentnie szukają sensacji, może warto zapoznać się z dowodami i relacją drugiej strony.
Wszyscy winni tylko nie sprawca, ta matka robi z logiki szmatę,
Co się stalo to się nieodstanie. Drodzy Państwo tak chętnie obrażający chłopca z artykułu, zastanówcie się co musiało pchać go do tego żeby się tak zachował? Dlaczego w dalszym ciągu rozprzestrzeniacie hejt? Żeby potem móc ubolewać nad kolejnym artykułem opisującym samobójstwo hejtowanego dziecka? W artykule nie ma usprawiedliwienia tego co zrobił. Jest pokazane dlaczego to zrobił. Zróbcie rachunek sumienia ile upokorzeń jesteście przyjąć bez reakcji jako dorosła osoba. Potraficie? Nie wybuchniecie? Przypominam że młody umysł nie radzi sobie tak jak umysł osoby dorosłej. Dalej szkalujecie. To.przykre.
Rozumiem, że teraz każdego oprawcę mamy usprawiedliwiać? ( idąc takim tokiem myślenie, to usprawiedliwiajmy gwałcicieli imorderców, a z ofiar ich zbrodni zróbmy winnych) Czy ktoś się zastanowił co przeszły dzieci zaatakowane przez nieo? Z czym się wcześniej borykały ? Ale żadne z zaatakowanych dzieci nie wyciągnęło niebezpiecznego narzędzia z konkretnym zamiarem. Co jeszcze musi się stać abyśmy zaczęli wyciągać wnioski z takich sytuacji. Głaskanie po głowie oprawcę niczego nie rozwiąże. Jeśli ktoś ma zaburzenia i skłonności do agresji to powinien przejść leczenie w zamkniętej placówce pod opieką specjalistów a nie biegać z nożem po mieście, pędzić hulajnogą po chodnikach, a nie na drodze do tego przeznaczonej i tarasować ludzi. Bo, co jest zaburzony i mu wszystko wolno? Szkoda że w takich sprawach, złotowski brukowiec drukuje taki artykuł, niezapoznawszy się z sytuacją po obu stronach, a przede wszystkim dowodami. Wyrok już został wydany a hejt się szeży , ale przez kogo, czy przypadkiem nie przez tego rodzaju artykuły?
Plotki o nożu zostały zdementowane przez policję. A to, że "ofiary" wyciągnęły wcześniej pięści to jest ok? Tym nie idzie zrobić krzywdy? Czytanie ze zrozumieniem, nikt nie usprawiedliwia tego co zrobił, za to odpowie. Nie chodzi o usprawiedliwienie chorego dziecka, chodzi o wszechobecny hejt, który może spotkać Ciebie, Twoje dzieci, Twoje wnuki kimkolwiek jesteś, a czesto jest bardziej krzywdzacy i brutalniejszy niż przemoc fizyczna.
Maria.. Zostało napisane, że nie ma powodów do obaw. Masz rację. To nie był nóż tylko ostre narzędzie. Być może to będzie dla wielu zaskoczenie. XXI wiek jest.... I... Istnieje nagranie z tego zajścia. Rozumiem, że jeszcze pewne rzeczy nie dotarły.... Ale może warto zapytać kto się chowa po mieście, a kto jeździ hulajnogą po Złotowie mówiąc, że dokończy to co zaczął?
Jeśli coś takiego ma miejsce z chęcią poczekam na dalsze wiadomości ale bez hejtu dla obu stron.
O co tu biega ?
To ten co straszył,zaatakował dzieciaki nożem ?
Po co takie pisemka było to już jakiś czas temu