16 września 2021 r. Pracownia Badań Historycznych i Archeologicznych Pomost z siedzibą w Poznaniu prowadziła prace archeologiczne w Złotowie, o których informowały „Aktualności Lokalne” nr 37 (1189). W narożniku prywatnej posesji przy ulicy Kujańskiej odnaleziony został grób żołnierza niemieckiego, poległego w 1945 r. W jamie grobowej nie odnaleziono znaku tożsamości. W opublikowanym komunikacie zwrócono uwagę na fakt skrępowania nóg poległego przy pomocy drutów i kabli, co przypomina trochę praktykę z niedalekich Podgajów. Zdaniem Pracowni może to świadczyć o przemieszczeniu zwłok z innego miejsca lub mieć inny nieznany powód. Grób i informacje o nim (wraz z lokalizacją naniesioną na szkicu) Pracownia zawdzięcza nieżyjącemu już byłemu mieszkańcowi Złotowa. Najprawdopodobniej chodzi tutaj o jedną i tę samą osobę, która i mnie przed laty informowała o tym fakcie, a mianowicie o śp. Johannesie Schley. Z jego relacji wynika, że żołnierz niemiecki o nazwisku Ewald Peters został zastrzelony przez żołnierzy polskich. Jego zwłoki leżały jakiś czas w tym ogrodzie, w którym potem zostały zagrzebane.
...
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 79% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nie został zastrzelony tylko rozstrzelany.
No to teraz PROBLEM. Problem, bo jeszcze wróg czy już przyjaciel?. Po tym co ostatnio wyprawia się z żołnierzami LWP można się głęboko zastanawiać, ale czy odpowiedź będzie jednoznaczna.
Nie został zastrzelony tylko rozstrzelany.
No to teraz PROBLEM. Problem, bo jeszcze wróg czy już przyjaciel?. Po tym co ostatnio wyprawia się z żołnierzami LWP można się głęboko zastanawiać, ale czy odpowiedź będzie jednoznaczna.