Jeszcze kilka lat temu szukał swojej drogi między korporacjami. Dziś współtworzy kampanie dla największych marek – od Kuboty po Crunchips – i pracuje przy projektach, które ogląda cała Polska. Michał Bachora – złotowianin razem z żoną Martyną prowadzi agencję kreatywną, która coraz śmielej zaznacza swoją obecność na rynku
Poznali się w Poznaniu. On właśnie się wyprowadzał. Kończył studia i wracał do Złotowa. Ona z kolei się wprowadzała i planowała rozpocząć nowy etap w swoim życiu. Chwilę później zostali parą i zaczęli budować wspólną historię. Jak się okazało, nie tylko własną, ale również wielu znanych marek. Dzisiaj robią sesje zdjęciowe z prawdziwego zdarzenia, kampanie reklamowe, które oglądamy w ogólnopolskich magazynach i na billboardach, a ostatnio przygotowali swoją pierwszą reklamę telewizyjną.
Pochodzisz ze Złotowa – od kiedy wiedziałeś, co chciałbyś robić w życiu?
Michał: Przez długi czas szukałem swojego miejsca, ale nie bałem się próbować. Tą odwagę wyniosłem z liceum (I LO w Złotowie – przyp. Red.). Teatr „Matysarek” to moje DNA, ukształtował mnie – to tam nauczyłem się odwagi, kreatywności i wychodzenia poza schematy. Dał mi bazę, żeby sięgać po kreatywność i szukać oryginalnych rozwiązań. To zasługa prof. Motaka, którego przy okazji bardzo serdecznie pozdrawiam.
Jak to się stało, że zaczęliście działać w branży reklamowej?
Michał: U nas wszystko szło krok po kroku. To nie były skokowe decyzje, raczej ewolucja karier. Gdy nie byliśmy jeszcze parą, każdy rozwijał swoją karierę. Ja po studiach pracowałem w kilku korporacjach, w agencji reklamowej... I to ostatnie miejsce spodobało mi się właśnie najbardziej. Potem jeszcze pojawiła się pasja związana z filmowaniem, którą przekułem w biznes. Jedno z pierwszych komercyjnych zleceń pomogła mi zdobyć Martyna, moja żona. To była współpraca z dużą, polską marką biżuterii modowej. Martyna była wtedy szefową działu kreatywnego i PR–u. ...
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 85% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze