Lud z wioski Bodo, który pije zanieczyszczoną wodę, bo rząd nie zauważa problemu. I prawnik z Chin, więziony za nawoływanie do przewrotu ? to tegoroczni adresaci listów z prośbą o sprawiedliwość
„Ofiary to coś więcej niż statystyka. Ofiary mają nazwiska. Mają daty urodzenia. Mają swoje historie. I każda z nich ma prawo do sprawiedliwości.” - tak na swojej stronie piszą członkowie Amnesty International o ludziach z całego świata, których prawa są notorycznie i bezkarnie łamane, a o które walczą każdym możliwym sposobem. Listy, akcje, apele, po to, by każdy człowiek traktowany był z należytym mu szacunkiem i godnością.
Czegoś mi brakowało
Magda Nowacka, mieszkanka Złotowa, nauczycielka języka angielskiego w gimnazjum przy Zespole Szkół Katolickich w Złotowie, cztery lata temu postanowiła zmienić swoje życie. W codziennych zajęciach i relacjach z ludźmi czegoś zaczęło jej brakować. Chciała pomagać ludziom i zarazić swoich podopiecznych empatią. Trafiła na stronę Amnesty International, ruchu zrzeszającego ludzi z całego świata, którzy walczą o sprawiedliwość i prawa człowieka. Korzystając z szerokiej gamy akcji wybrała dla siebie Maraton Pisania Listów. Lawina dobrych uczynków ruszyła, angażując coraz większe grono dzieci.
Szczególny prezent
Maraton Pisania Listów przypada zawsze 10 grudnia, w Międzynarodowy Dzień Człowieka. - Chciałam podarować komuś potrzebującemu coś wyjątkowego. W przypadku adresatów naszych listów, więźniów politycznych, społeczników walczących o prawa dla swoich braci, najbardziej wyczekiwanym prezentem jest wolność i sprawiedliwość. Dzieci miały się nauczyć, że człowiek powinien być najważniejszy - tłumaczy idee akcji Magda Nowacka. [[reklama]]
Pierwszy maraton był próbą. Nikt nie wiedział, czy listy, pisane po angielsku, dotrą do adresata, czy za ich pośrednictwem uda się komuś pomóc. - Kiedy opowiedziałam swoim uczniom o tym pomyśle, zobaczyłam w ich oczach niepewność. Nie do końca wierzyli, że mogą komuś pomóc, bali się, że listy do nas wrócą. Przełom nastąpił, kiedy kobieta, do której napisaliśmy, wyszła z więzienia. Wtedy uwierzyli, że dobre serce i wspólne działanie mogą zdziałać cuda - uśmiecha się nauczycielka.
Marzenie o wzbudzeniu w dzieciach empatii okazało się łatwiejsze niż M. Nowacka przypuszczała. Tylko w zeszłym roku udział w akcji wzięło 120 uczniów, pisząc 1063 listy. Adresatów było czterech, jeden z nich, 20-letni mężczyzna z Azerbejdżanu, aktywista, więzień polityczny, został uwolniony.
Mobilizacja
W tym roku zaangażowało się 150 uczniów Zespołu Szkół Katolickich w Złotowie. Przez 5 dni dzieci pisały listy z prośbą o wolność dla chińskiego prawnika Gao Zhisheng, który nawoływał miejscową ludność do sprzeciwu przeciwko komunistycznej władzy. Prosił o sprawiedliwość dla afrykańskiej społeczności z wioski Bodo, gdzie jakiś czas temu doszło do wycieku z rurociągu i skażenia środowiska, na co lokalne władze nie zwracają uwagi, pozwalając, by ludność korzystała z zatrutej wody. Magda Nowacka nie zna jeszcze dokładnej liczby listów, samorząd szkolny podliczać je będzie i wysyłać po nowym roku. Jedna z uczennic tylko przez jedną noc, z pomocą mamy, napisała 220 listów. Ci zaś, którzy nie potrafią jeszcze pisać po angielsku, przedszkolaki, przygotowują laurki.
****
Magda Nowacka nie zamierza poprzestać na pisaniu listów w swojej szkole. Zależy jej na szerzeniu idei maratonu w lokalnym społeczeństwie. Maratonu, który w połączeniu z apelami z całego świata może uratować czyjeś życie, godność i wolność.
Agnieszka Piec
Amnesty International to ruch zrzeszający ludzi z całego świata, walczących o sprawiedliwość bez względu na pochodzenie, rasę czy wyznanie. Każdego dnia naruszana jest wolność setek tysięcy ludzi na całym świecie
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze