Zapadł wyrok w sprawie zabójstwa 6-tygodniowej Zuzi ze Złotowa
We wtorek, 18 września, Sąd Okręgowy w Poznaniu ogłosił wyrok w sprawie tragicznej śmierci 6-tygodniowej Zuzi, która zginęła w Złotowie. Partner matki dziecka, Rafał Z., został skazany na 25 lat więzienia za zabójstwo dziewczynki, natomiast matka, Joanna B., usłyszała wyrok 4 lat więzienia za narażenie córki na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia.
Do tragedii doszło, gdy matka dziewczynki zadzwoniła do swojej koleżanki, Pauliny M., mówiąc, że jej córka nie oddycha. Zamiast natychmiast wezwać pogotowie, zwlekała z reakcją. Paulina M. natychmiast przyjechała do mieszkania, gdzie zastała bladą i siną dziewczynkę. Rozpoczęła reanimację i wezwała pogotowie ratunkowe.
Mimo szybkiej reakcji ratowników medycznych życia dziewczynki nie udało się uratować. W trakcie reanimacji ratownicy zauważyli liczne siniaki na ciele niemowlęcia, co wzbudziło podejrzenia o nadużycie siły wobec dziecka. Na miejsce wezwano policję, a matkę oraz jej partnera natychmiast zatrzymano. Badania wykazały, że oboje byli pod wpływem amfetaminy.
Sekcja zwłok wykazała liczne obrażenia na ciele dziecka, w tym siniaki na głowie, żuchwie, barkach oraz nogach. Jak ustalili biegli, bezpośrednią przyczyną śmierci były poważne obrażenia czaszkowo-mózgowe spowodowane użyciem dużej siły. Zarzuty wobec Rafała Z. dotyczyły brutalnego zadania tych obrażeń, które doprowadziły do śmierci niemowlęcia.
Proces w tej sprawie rozpoczął się w lipcu 2023 roku. Rafał Z. nie przyznał się do winy, jednak sąd uznał go za winnego zabójstwa i skazał na 25 lat więzienia. Joanna B., matka dziecka, została skazana na 4 lata pozbawienia wolności za narażenie życia córki, gdyż nie zareagowała odpowiednio, mając świadomość zagrożenia.
Sąd nie podzielił stanowiska prokuratury, która oskarżała matkę o współudział w zabójstwie. Oboje oskarżeni zostali również skazani za posiadanie narkotyków, za co wymierzono im kary grzywny w wysokości 2000 zł.
Choć wyrok 25 lat więzienia dla Rafała Z. został przyjęty przez część opinii publicznej jako surowy, kara dla matki dziecka wywołuje kontrowersje. Niektórzy obserwatorzy pytają, czy 4 lata więzienia to adekwatna kara za zaniedbanie, które mogło uratować życie dziecka, gdyby podjęła odpowiednie kroki na czas.
Wyrok nie jest prawomocny, co oznacza, że strony mogą złożyć apelację.
Foto: pixabay.com
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!