Sobota, 5 listopada, była wyjątkowym dniem dla Koła Łowieckiego Nr 1 "Daniel" w Lipce. Myśliwi z Koła oraz zaproszeni goście spotkali się, by uczcić jubileusz 60-lecia jego powstania
Uroczystości rozpoczęła polowa msza święta, tradycyjnie przeprowadzona w lesie, przy kapliczce ku czci patrona myśliwych Św. Huberta w leśnictwie Potulice. Następnie brać myśliwska ruszyła na łowy. Królem jubileuszowego Polowania Hubertowskiego został Tomasz Stępień. Po polowaniu do myśliwych dołączyły ich rodziny i reszta zaproszonych gości, by wspólnie uczestniczyć w uroczystej gali, a potem biesiadzie myśliwskiej.
Uroczystość zaszczycili swoją obecnością znakomici goście: starosta złotowski Ryszard Goławski, wójt Lipki Przemysław Kurdzieko, przewodniczący Zarządu Okręgowego PZŁ w Pile Michał Kolasiński, nadleśniczy Nadleśnictwa Lipka Janusz Grabowski i wielu innych przedstawicieli różnych instytucji. Przybyłych przywitał prezes Koła, Szymon Nadolny, który w swoim przemówieniu podkreślił, że tych 60 lat historii Koła to okres jego ciągłego rozwoju, zarówno w zakresie poziomu gospodarki łowieckiej, ochrony zwierzyny, ale też rozwoju indywidualnego myśliwych z "Daniela".
Na to, że Koło jest jednostką stabilną i szczycącą się swoim dorobkiem w okręgu pilskim zapracowały kolejne pokolenia myśliwych. Podkreślone zostały również dobre relacje Koła z lokalnymi rolnikami i nadleśnictwami. Diamentowy jubileusz był okazją do wspomnienia przeszłości, ale też zastanowienia się nad problemami, które obecnie spotykają myśliwych, z brakiem społecznego zrozumienia dla łowiectwa na czele. W swoim przemówieniu prezes Koła podkreślił, że myśliwi z "Daniela" zawsze kierowali się etyką łowiecką, poszanowaniem dla tradycji myśliwskich i dbałością o dobre imię łowiectwa.
Bardzo dobrą współpracę z lipkowskim "Danielem" podkreślili przemawiający na gali: starosta złotowski, wójt gminy Lipka oraz Łowczy Okręgowy. W swoich wystąpieniach potwierdzili, że Koło "Daniel" jest bardzo często stawiane za wzór do naśladowania, zarówno w powiecie złotowskim, jak i poza nim. Przybyli na uroczystości goście mieli też okazje obejrzeć przygotowaną przez myśliwych z "Daniela" wystawę trofeów pozyskanych w ciągu ostatnich 10 lat – szczególną uwagę zwiedzających zwracał wieniec jelenia byka pozyskanego przez Janusza Bujacza, od kilku lat jest to najmocniejsze trofeum pozyskane w całym okręgu pilskim.
Po uroczystej gali przyszedł czas na wspólną biesiadę i rozmowy na temat łowiectwa kiedyś i dziś. To wszystko wśród wspaniałych potraw, przygotowanych oczywiście z dziczyzny.
fot. A. Ławniczak
info: Gmina Lipka / Sz. Nadolny
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Szczycą się na pokaz koleżeństwem , etyką a to tylko pozory. Organizując takie rocznicowe spotkanie nawet nie zająknęli się by zaprosić na taką szczególną uroczystość żyjących byłych członków Koła , którzy w nim funkcjonowli i działali jeszcze przed "narodzinami jako myśliwi " dzisiejszego Zarządu Koła. Wstyd dawni Koledzy.
Ech ta nasza brać łowiecka...Ostatnio ustrzelili żubra na polowaniu dewizowym. Hańba!
A potem gadają o braku społecznego zrozumienia dla łowiectwa. Paranoja
Stop mordowaniu bezbronnych zwierząt.
Zabijanie dla przyjemności. Idiotyzm. Zabijają żubry, rysie. Koniec za tym! Wziąć im się za tyłki. Jak mają problem z rozróżnieniem zwierzęcia to do przedszkola.
Koła Łowieckie do likwidacji. Jak natura będzie chciała to sama da sobie radę. Tak było przed wiekami i tak powinno pozostać.
Szczycą się na pokaz koleżeństwem , etyką a to tylko pozory. Organizując takie rocznicowe spotkanie nawet nie zająknęli się by zaprosić na taką szczególną uroczystość żyjących byłych członków Koła , którzy w nim funkcjonowli i działali jeszcze przed "narodzinami jako myśliwi " dzisiejszego Zarządu Koła. Wstyd dawni Koledzy.
Ech ta nasza brać łowiecka...Ostatnio ustrzelili żubra na polowaniu dewizowym. Hańba!
A potem gadają o braku społecznego zrozumienia dla łowiectwa. Paranoja