Wszystko po to, aby poprawić bezpieczeństwo na drogach oraz ujawniać wykroczenia i przestępstwa w ruchu drogowym, które są głównymi przyczynami zdarzeń na Naszych drogach. Złotowskich policjantów w działaniach wspierali koledzy z komend powiatowych w Chodzieży i Pile.
W dniu 13 września br. od wczesnych godzin porannych na terenie powiatu złotowskiego realizowane były po raz kolejny wspólne działania policjantów ruchu drogowego złotowskiej, chodzieskiej i pilskiej drogówki. Wszystko po to, aby poprawić bezpieczeństwa na drogach oraz ujawniać wykroczenia i przestępstwa w ruchu drogowym, które są głównymi przyczynami zdarzeń na drogach. Służby dyslokowane były w rejony, gdzie na podstawie policyjnych analiz najczęściej dochodzi do zdarzeń drogowych. Policjanci czuwali nad przestrzeganiem przepisów ruchu drogowego oraz sprawdzili trzeźwość 98 kierujących.
O ile dane dotyczące zdarzań drogowych można uznać za pozytywne, bowiem ich nie odnotowano to jeśli chodzi o przestrzeganie przepisów ruchu drogowego podsumowanie przeprowadzonych kontroli wygląda zdecydowanie gorzej. W czasie trwania działań policjanci nałożyli na kierujących 64 mandaty karne, sporządzili 1 wniosek o ukaranie do sądu oraz zatrzymali 5 dowodów rejestracyjnych. Aż w 48 przypadkach kierowcy przekroczyli dozwoloną prędkość. Należy podkreślić, że pomimo wielu apeli ze strony Policji, kierujący nadal jeżdżą zbyt szybko. A to właśnie nadmierna prędkość jest przyczyną większości tragicznych w skutkach wypadków drogowych.
KPP Złotów
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
"wsłuc***e się".....o ja perdole. Cenzura-polewka.
Zmiany są rzeczywiście dobre. Ludzie mają więcej pieniędzy, można zmienić pracę, jak ta nie odpowiada, dlatego, że bezrobocie jest najniższe od 1989 roku.
Miałem na myśli już od dawna istniejący Krajowy Fundusz Drogowy a nie planowany nowy podatek z którego się wycofano. PiS nie wsłuchał się w głos ludu ale lipiec to był gorący okres i Kaczyński się wystraszył suwerena że ten wywiezie go na taczkach.
Autosanem 60-70 km/h jechać do Piły czy Bydgoszczy i 2 połączenia na dzień hahahah
No nie mogę!! Administrator uznał słowo "w.s.ł.u.ch.u.j.e się" za wulgarne! No, boki zrywać!!!!!
To ty nie jesteś na bieżąco. Ostatecznie projekt tego podatku poszedł już w lipcu do kosza, po głosach niezadowolenia kierowców. PiS jednak wsłuchuje się w głos ludu. To nie jest Platforma (żartobliwie zwana obywatelską), która robiła sobie co chce.
To ty nie jesteś na bieżąco. Ostatecznie projekt tego podatku poszedł już w lipcu do kosza, po głosach niezadowolenia kierowców. PiS jednak wsłuchuje się w głos ludu. To nie jest Platforma (żartobliwie zwana obywatelską), która robiła sobie co chce.
Yak, ten Czesiek to nie ja. Ten durak podszywa się pode mnie.
Ja tylko z troski o Ciebie i twoje bezpieczeństwo .. żebyś był dobrze widoczny na trasie
Chcecie jeździć bezpiecznie to na autobus :)
nie martw sie,mi nic nie zrobią,ja im donosze
"wierzę" a za Po nie było kontroli policji?
Czesiek przepaliła Ci się żarówka w samochodzie na przedzie. Już kilka dni tak jeździsz do Piły.
Podatek zawarty w paliwie a mający być przeznaczony na drogi idzie w 80%-ach na 500+
sami chcieliście "dobrej zmiany" ja na PiS nie głosowałem
sami chcieliście "dobrej zmiany" ja na PiS nie głosowałem
No to 13-ty był dla nich pechowy.A może oni tak codziennie ?
"Wszystko po to, aby poprawić bezpieczeństwo na drogach" kogo wy chcecie oszukać?
ile tej propagandy można czytać..... pieprzenie takie że szkoda gadać.
auta sa z xxi wieku szybkosc do przemieszczania sie to 120-140 ale u nas drogi max 90 bez poboczy z drzewami, dziura na dziurze a pisowi tez kasy brakuje i jak zwykle najlatwiej doic z kierowcow
"wsłuc***e się".....o ja perdole. Cenzura-polewka.
Zmiany są rzeczywiście dobre. Ludzie mają więcej pieniędzy, można zmienić pracę, jak ta nie odpowiada, dlatego, że bezrobocie jest najniższe od 1989 roku.
Miałem na myśli już od dawna istniejący Krajowy Fundusz Drogowy a nie planowany nowy podatek z którego się wycofano. PiS nie wsłuchał się w głos ludu ale lipiec to był gorący okres i Kaczyński się wystraszył suwerena że ten wywiezie go na taczkach.