9 marca mieszkanka gminy Zakrzewo wpuściła do swojego mieszkania dwóch mężczyzn. Ci pojawili się u niej pod pretekstem wymiany czujnika w kuchence gazowej. Za rzekomą wymianę wzięli od niej 400 zł. Początkowo chcieli, by zapłaciła im 800 zł, ale z racji, że kobieta nie miała takiej kwoty, wzięli połowę. Po resztę pieniędzy mieli się zgłosić później.
Jak poinformowała nas Izabela Wrotek ze złotowskiej policji, było to póki co jedyne takie zgłoszenie w ostatnich dniach. Nie wiadomo więc, czy mężczyźni oszukali kogoś jeszcze. Policja apeluje jednak o rozwagę i rozsądek w kontaktach z nieznajomymi.
Oszuści wchodzą do domów pod różnymi pretekstami. Najczęściej, podszywają się pod wnuczka lub policjanta. Podają się też za inkasentów, fachowców, pracowników różnych instytucji, uzdrowicieli, znajomego członka rodziny, który akurat ma jakieś kłopoty oraz za akwizytorów. Coraz częściej sprawcami wyłudzeń i kradzieży są kobiety. Wchodzą do domu prosząc o wodę dla chorego dziecka lub o coś do zjedzenia. Potrafią długo zagadywać zasłaniając w tym czasie przejście do innych pomieszczeń, dając tym samym czas swojemu wspólnikowi do splądrowania mieszkania i zabrania pieniędzy bądź biżuterii
- ostrzegają policjanci.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kobieta stara mieszka sama.Jak ona umrze nikt już nie może dziedziczyć tego mieszkania po niej bo nie jest własnościowe.Mamy Kapitalizm,zmieniło się od 1989r.
Bo nie powinno cię to obchodzić.
okropnie takie coś
to powiedz,dlaczego nie ?
nie.
Córka w Lipce a matka sama,stara w Zakrzewie !!! Czy nie można tych dwóch mieszkań zamienić na jedno większe i wziąć matkę do siebie.....?
Kobieta stara mieszka sama.Jak ona umrze nikt już nie może dziedziczyć tego mieszkania po niej bo nie jest własnościowe.Mamy Kapitalizm,zmieniło się od 1989r.
Bo nie powinno cię to obchodzić.
okropnie takie coś