Po tym jak z zarządu Sparty Złotów odszedł współtwórca Akademii Krzysztof Rzepa, a od września pracę z zespołem zakończyła dotychczasowa trenerka Magdalena Maciejaszek można było bać się najgorszego.
Nic bardziej mylnego
– uspokaja Krzysztof Rzepa.
Akademia ma się całkiem dobrze, choć niektórzy wychowankowie wyjechali na studia lub grają gdzie indziej (Jakub Wasiński trafił do KS Basket Piła, a Dawid Biecki i Piotr Rybarczyk wspierają Kamę Złotów – red.). Przybyło nam natomiast młodzieży, przeważają zawodnicy w wieku 9 – 13 lat. Nie przestałem być członkiem Sparty ani Akademii i dopóki będzie ona działać, ja będę ją wspierał, pomimo mojej rezygnacji z zarządu. W przyszłym roku chcielibyśmy stworzyć w Złotowie amatorską ligę koszykówki na wzór np. Złotowskiej Ligi Piłki Siatkowej. Rozgrywki miałyby się odbywać pomiędzy kwietniem a lipcem. Nowy trener Akademii dobrze sobie radzi, a uczestnicy chwalą jego zajęcia, gdyż są w 100% poświęcone koszykówce
Reklama
– wyjaśnia szczegóły Krzysztof Rzepa. Była już trenerka Akademii Magdalena Maciejaszek przyznaje, że trochę żałuje rozstania z najmłodszą sekcją Sparty.
Umawialiśmy się na rok, czyli do września, bo priorytetem dla mnie są obowiązki nauczycielskie w Szkole Podstawowej nr 2 w Złotowie.
Przygoda z Akademią to było coś nowego, coś fajnego. Może za jakiś czas, gdyby w mieście udało się stworzyć żeńską grupę, powrócę jeszcze do trenowania, kto wie…
– mówi była coach „akademików”. Jak na złość nie widać zbyt wielu dziewcząt garnących się do basketu – w tej chwili w Akademii na blisko 25 uczestników jest tylko jedna przedstawicielka płci pięknej.
Nowym opiekunem złotowskich koszykarzy został Rafał Cierpiszewski. Opiekunem, bo trenerskie papiery otrzyma dopiero na wiosnę przyszłego roku. Jak przyznaje sam zainteresowany, na razie podchodzi do tego dość idealistycznie.
Wiele się uczę, bo praca z młodzieżą to pierwsze takie moje doświadczenie. Na razie jest to dla mnie wspaniała przygoda. Treningi z Akademią rozpocząłem we wrześniu, ale z jej zawodnikami współpracowałem już latem
– wyjaśnia Rafał Cierpiszewski, który koszykówką, jak sam mówi, „półzawodowo” zajmuje się od 25 lat. Boiskowe doświadczenia zbierał w II i III lidze (m.in. Basket Piła, WKK Września, UAM Poznań), a obecnie jest podporą Kamy Złotów.
Chciałbym uczyć dobrych nawyków, skupiamy się więc na doskonaleniu techniki, panowaniu nad piłką, pracy na nogach. Najpierw musi być rzemiosło, czyli kozły, podania, rzuty, dwutakt z prawej i lewej strony, do tego dochodzi przygotowanie ogólnorozwojowe. Gry na razie w tym wszystkim najmniej. Ćwiczymy w grupach wiekowych (ok. 10–latki, 14–16 lat, 17–18 lat) dwa razy w tygodniu. Koszt 30 zł miesięcznie (w tej cenie 8 treningów) to naprawdę żadne pieniądze
– zachęca młodych adeptów basketu nowy trener Akademii, który już myśli o stworzeniu przy Sparcie sekcji młodzików. Życzymy powodzenia i wielu sukcesów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze