Reklama

Ale wkoło jest wesoło

19/07/2013 10:49
To, co mieszkańcy Ciosańca pokazali w sobotę zasługuje na podziw i naśladownictwo. Nie czekali na pieniądze, zakasali rękawy i sami zorganizowali świetną imprezę

Festyn w Ciosańcu został zorganizowany z okazji 450–lecia założenia wsi. Wydawałoby się, że trudno jest w trakcie takiej imprezy czymś zaskoczyć, jednak mieszkańcom Ciosańca to się udało.
Przygotowali kilka scenek i skeczy, podczas których ludzie niemal pokładali się ze śmiechu.

Swoją obecnością uczestników  festynu zaszczycił okonecki zespół Sonata, który dał koncert piosenek cygańskich i nie tylko. Marta Kot zaśpiewała kilka współczesnych przebojów, a panie z ośrodka kultury w Okonku przygotowały konkursy, m.in. skakanie na piłce czy bieg w workach, tym razem skierowane do starszych uczestników zabawy.
[[reklama]]
Do stoiska z losami ustawiła się ogromna kolejka, sprzedano ich niemal tysiąc sztuk. Było kilka nagród głównych, m.in. telewizor kolorowy (ufundowany przez Piotra Dragańskiego, hodowcę przynęt wędkarskich), pralka automatyczna (zakupiona z pieniędzy kilku sponsorów), rower (kupił go ks. Andrzej Dydko) oraz dwie przyczepy drewna (ufundowane przez miejscowych właścicieli zakładów usług leśnych).

Jak zawsze na takiej imprezie było co zjeść i wypić. W zorganizowanie festynu zaangażowała się rada sołecka i miejscowi strażacy. Nad wszystkim jednak pieczę trzymała sołtys i radna Jolanta Grzonka. Dzielnie jej w tym pomagali mąż i synowie.

Warto dodać, że w Ciosańcu mieszka 438 osób. W sobotę na festynie bawiło się ich przynajmniej jeszcze raz tyle.

Ryszard Mikietyński

[[gal=801]]

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama