Widoczny na zdjęciach 6-letni pies Barry pilnie potrzebuje kogoś, kto umie sobie radzić z psami trudnymi. Pilnie należy zabrać go w nowe miejsce, w którym poczuje się bezpieczny i w którym będzie można przywrócić mu zaufanie do ludzi... Bo jak na razie ludzie bardzo go skrzywdzili
O sytuacji Barry'ego pisaliśmy przed kilkoma dniami. Jak informuje Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Łobżenicy od tego czasu łańcuch jest już trochę dłuższy, ale jeszcze dłuższy być nie może, bo pies mógłby się powiesić na płotkach, przy których się znajduje. Niestety, mimo tak dużego zasięgu tej informacji wciąż nie udaje się znaleźć innego miejsca, do którego mógłby zostać przewieziony. Przedstawiciele TOZ wszędzie słyszą to samo - "mamy już za dużo psów"...
A sprawa jest bardzo pilna - muszą zdążyć zanim zapadnie decyzja o uśpieniu psa.
Barry'emu została przypięta łatka bardzo agresywnego i nieobliczalnego psa. Grozi mu śmierć, ponieważ znalazł się weterynarz gotowy go uśpić... Łobżenicki TOZ nie chce do tego dopuścić.
Jak informują jego przedstawiciele, w związku z tym było mnóstwo komentarzy i udostępnień na Facebooku - i nic poza tym. Behawioryści na odległość, nie widząc psa, uznawali, że sprawa jest beznadziejna.
Ale znalazła się w końcu młoda dziewczyna, która interesuje się behawioryzmem hobbystycznie. Gdy dowiedziała się o psie, postanowiła sprawdzić na miejscu, jak to jest z tą agresją Barry'ego. Jej doświadczenie jest jeszcze bardzo małe, ale wrażliwość na krzywdę zwierząt - ogromna. Kilku doświadczonych zawodowych behawiorystów nie widziało sensu choćby w zobaczeniu tego psa na żywo, ale ona nie odpuściła.
Zobaczcie na filmiku jak zachowuje się przy niej ten niby "strasznie agresywny potwór"
TOZ błaga o pomoc w znalezieniu Barry'emu nowego miejsca i nowego opiekuna, który ma doświadczenie, nie boi dużych psów i wie jak je szkolić.
Tel. do kontaktu: 608 478 297
info/video: TOZ Łobżenica
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nie do wiary. A dlaczego ten pies Bary ma tak mało miejsca i tak gruby łańcuch. Co mówi ten weterynarz, czy on by chciał mieć na szyi taki łańcuch i wybieg jak ten pies. Jak po czasie zachowywał by się ten weterynarz. Osobiście nie mam możliwości przyjęcia tagi czy innego psa bo nie mam domu jednorodzinnego stąd i warunków dla jakiegokolwiek psa. Jednak jak widzę osy na łańcuchu to pytam, po co komu taki pies. Przecież to można porównać do niewolnictwa ludzi, skutych i agresywnych bo jakimi mieli by być. Co uśpić wszystko i wszystkich którzy w agresji zostali wychowani? Czy naprawdę nie ma bogatych mogących zapewnić duży kojec dla niewielkiego przecież psa i stopniowo przyzwyczajać go do normalności. Prędzej pies to zrozumie niż zawistny zły człowiek, tacy to do śmierci naturalnej są takimi których nikt jako sąsiadów nie chciał by mieć. Panie weterynarz, niech się pan zastanowi i powstrzyma a napewno prędzej czy później zgłosi się ,, człowiek " który wie że pies może być dobrym człowiekiem rodziny. Apelować, apelować i pomoc tym samym Baremu w znalezieniu domu. Niech się pan tak zachowa jak Złotowskie PL. a może i będzie po tym wzmianka w Aktualnościach Lokalnych.
Ludzie zadbajcie o osamotnionych i chorych członków waszych rodzin, następnie o sąsiadów żyjących w nędzy.Nie widzicie swojej własnej niewoli, swoich kajdan od systemu w którym żyjecie, nie widzicie niesprawiedliwości w ludzkim świecie,a widzicie łańcuch u psa
czasami lepiej pomóc zwierzęciu niż podłemu człowiekowi który taki zgotował mu los, a za krzywdę bezbronnych istot powinni obcinać ręce.
MatrixDed, jak zapominasz czy nakazujesz zapomnieć o zwierzętach jako temacie wiodącym, to nie mów, nie pisz nikomu co i jak ma zajmować się swoimi , sąsiadami itd. Nie pisz bo od wieków wiadomo że ten kto nie ma współczucia dla zwierząt, nie ma go i dla ludzi a szczególnie sąsiadów.
głupie i nieaktualne powiedzenie.Weź sobie tego psa i nie pisz tu bzdur.
jaki przepiękny psiak, az mi się szkoda go zrobiło. Ja juz jednego przygarnełam ze schroniska. Teraz mam przynajmniej zajęcie i spporo sprzątania. Nie dość że piasek, który przynosi na łapkach to jeszcze sierśc.. jak ja się cieszę że mam irobota zawsze to jakieś ułatwienie w sprzątaniu.
Nie do wiary. A dlaczego ten pies Bary ma tak mało miejsca i tak gruby łańcuch. Co mówi ten weterynarz, czy on by chciał mieć na szyi taki łańcuch i wybieg jak ten pies. Jak po czasie zachowywał by się ten weterynarz. Osobiście nie mam możliwości przyjęcia tagi czy innego psa bo nie mam domu jednorodzinnego stąd i warunków dla jakiegokolwiek psa. Jednak jak widzę osy na łańcuchu to pytam, po co komu taki pies. Przecież to można porównać do niewolnictwa ludzi, skutych i agresywnych bo jakimi mieli by być. Co uśpić wszystko i wszystkich którzy w agresji zostali wychowani? Czy naprawdę nie ma bogatych mogących zapewnić duży kojec dla niewielkiego przecież psa i stopniowo przyzwyczajać go do normalności. Prędzej pies to zrozumie niż zawistny zły człowiek, tacy to do śmierci naturalnej są takimi których nikt jako sąsiadów nie chciał by mieć. Panie weterynarz, niech się pan zastanowi i powstrzyma a napewno prędzej czy później zgłosi się ,, człowiek " który wie że pies może być dobrym człowiekiem rodziny. Apelować, apelować i pomoc tym samym Baremu w znalezieniu domu. Niech się pan tak zachowa jak Złotowskie PL. a może i będzie po tym wzmianka w Aktualnościach Lokalnych.
Ludzie zadbajcie o osamotnionych i chorych członków waszych rodzin, następnie o sąsiadów żyjących w nędzy.Nie widzicie swojej własnej niewoli, swoich kajdan od systemu w którym żyjecie, nie widzicie niesprawiedliwości w ludzkim świecie,a widzicie łańcuch u psa
czasami lepiej pomóc zwierzęciu niż podłemu człowiekowi który taki zgotował mu los, a za krzywdę bezbronnych istot powinni obcinać ręce.