Wedle wytycznych Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Poznaniu, na terenie gminy powinny się znajdować minimum dwie jednostki należące do krajowego systemu ratowniczo-gaśniczego. W naszym powiecie dzieje się tak w przypadku gminy Złotów, Jastrowie czy Okonek. W gminie Zakrzewo jest jedna taka jednostka - OSP Zakrzewo. Od dłuższego czasu mówi się o tym, żeby w system włączyć Głomsk lub Kujan. OSP Kujan jest pod tym względem lepiej zlokalizowane, bo leży dalej od Zakrzewa. Od jakiegoś czasu jednostka boryka się jednak z problemem dyspozycyjności druhów, stąd dziś pewniejszym kandydatem wydaje się OSP Głomsk. O włączeniu w krajowy system tej jednostki mówi się resztą od dłuższego czasu, na co wskazuje chociażby prowadzona przez KW PSP w Poznaniu analiza zagrożeń, do jakich dochodzi na tym terenie. Złotowska komenda popiera inicjatywę włączenia jednostki w krajowy system. Zawodowi strażacy uważają, że na dzisiaj jednostka z Głomska jest gotowa do włączenia w system w 80-90 procentach.
W piątek odbyło się w tej sprawie spotkanie przedstawicieli złotowskiej komendy z wójtem. Z Henrykiem Dobrosielskim rozmawiali komendant Piotr Pierzyński, jego zastępca Leszek Wójcik i Kazimierz Wiebskowski, obecni byli także prezes zarządu gminnego Franciszek Tomke oraz komendant gminny Jerzy Gniot. Jak się dowiedzieliśmy, po rozmach prowadzonych za zamkniętymi drzwiami żadne decyzje nie zapadły.
Przed spotkaniem wójt powiedział nam, że chce się spotkać ze strażakami, żeby od fachowców usłyszeć, czy i dlaczego jest potrzeba włączenia jednostki w krajowy system. Tym bardziej, że siedziba OSP Głomsk mieści się zaledwie kilka kilometrów od zakrzewskiej remizy. Pytania i wątpliwości włodarza wiążą się oczywiście z faktem, że włączenie drugiej jednostki w krajowy system będzie się wiązało z koniecznością zwiększenia wydatków na gminną straż pożarną. Choć trzeba podkreślić, że takie jednostki co roku otrzymują też pieniądze z budżetu państwa – od kilku do kilkunastu tysięcy złotych. Łatwiej też o pozyskanie dotacji do zakupu nowego wozu.
Dalsze rozmowy mają jeszcze trwać w najbliższych tygodniach. Kwestię przyszłości OSP Głomsk, ściśle związaną z finansami gminy, wójt ma skonsultować z radnymi.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze