Reklama

Biblioteka wyszła do ludzi

21/02/2015 00:00
Przez lata do urzędników systematycznie docierały głosy, że świetlice wiejskie pozamieniały się w domy weselne, a pomiędzy tego typu wydarzeniami wieje w nich pustką. Wójt wyszedł więc mieszkańcom naprzeciw

Piotr Lach, za kadencji którego na terenie gminy Złotów wybudowano świetlice w Kamieniu, Klukowie i Międzybłociu, postanowił wykorzystać potencjał nowych i odremontowanych obiektów. Będąc przekonanym o tym, Gminna Biblioteka Publiczna w Radawnicy może poszerzyć działalność poprosił kierownik Ewę Russ, by przygotowała propozycję zajęć edukacyjno-kulturalnych, które można by prowadzić w innych miejscowościach. Wybór padł na te wsie, w których ośrodków kultury, chociażby takich jak szkoła, brakuje, a które mają obiekty idealne do spotkań bibliotekarek z dziećmi. Wskazano Skic, Klukowo, Kamień i Międzybłocie. To na początek, bo jeśli pomysł się sprawdzi, a zajęcia będą cieszyć się zainteresowaniem, w program włączone zostaną również inne miejscowości. Takiego scenariusza wójt nie jest jednak pewien. - Możliwe, że zaciekawienia taką formą kultury nie będzie – pod uwagę bierze również taką ewentualność. Wtedy projekt zostanie wycofany. Póki co jednak, by tak się nie stało, podczas zebrań wiejskich Piotr Lach zachęcał rodziców, by posyłali swoje dzieci na zajęcia biblioteczne.
Te w każdej z czterech wymienionych miejscowości będą się odbywać raz w tygodniu pomiędzy 16.00 a 17.30 (pierwsze spotkanie odbyło się10 lutego). W Skicu i w Klukowie we wtorek, w Kamieniu w środę, a w Międzybłociu w czwartek. W trzech ostatnich wsiach warsztaty prowadzić będzie Ewa Russ, w Skicu zaś pracownica filii bibliotecznej funkcjonującej w Kleszczynie Agata Piszczek. Panie zaproponują dzieciom m.in. zajęcia plastyczne, rękodzielnicze i kulinarne, zabawy językowe, muzyczno-taneczne oraz spotkania z lokalnymi twórcami, pasjonatami i hobbystami. Będą też klubiki małego czytelnika, małego artysty i małego rysownika.

Z północy na południe daleko

Aktywność biblioteki być może będzie pierwszym krokiem do stworzenia centrum kultury z prawdziwego zdarzenia. Tego ewidentnie brakuje. Co prawda rolę ośrodków kulturalnych spełniają biblioteki, o wielu polach działalności w wymiarze gminy trudno jednak mówić. Taką synchronizację z pewnością utrudnia rozproszona lokalizacja tworzących samorząd dwudziestu siedmiu wsi (trudno zgrać mieszkańców północnej części z tymi z południa) i fakt, że siedziba gminy znajduje się na terenie miasta Złotów, przez co mieszkańcy są pozbawieni swojego samorządowego centrum. Póki co poszczególne miejscowości, jeśli podejmują się realizacji jakichś przedsięwzięć, realizują je głównie we własnym zakresie. Próżno wyczekiwać zatem, jak się to dzieje w przypadku sąsiednich samorządów, gminnego dnia seniora czy gminnego dnia dziecka. W sezonie Piotr Lach otrzymuje więc po kilkanaście zaproszeń na obchody tego samego święta. Jedyną okazją do spotkań wszystkich mieszkańców gminy są dożynki.

Efektywność ze znakiem zapytania

Propozycja wójta ma ożywić działalność bibliotek, pchnąć ją lekko w kierunku centrów kultury skupiających się nie tylko na pracy z książką. Nie sposób nie postawić jednak pytania, na ile efektywnie działały one do tej pory. Książkowego szturmu z pewnością nie było, czego dowodem może być ubiegłoroczna wypowiedź kierownik Russ, którą zamieściliśmy w ""Aktualnościach"": ""Gmina Złotów ma ponad dziewięć tysięcy mieszkańców, a niecałe dwa tysiące z nich ma założone karty biblioteczne. Jak wyciągniemy z tych liczb średnią, to okazuje się, że czyta nawet nie co czwarty mieszkaniec gminy. Trzeba też zaznaczyć, że czytelników każdego roku raczej ubywa niż przybywa. W tej chwili ze zbiorów bibliotecznych najczęściej korzystają dzieci i młodzież. Licealistów już jest nieco mniej, trzecią grupą są emeryci i renciści. Dorosłych w tzw. wieku produkcyjnym mamy najmniej"". Czytelnictwo to jedna sprawa, innymi są – dostęp do książek, autopromocja i atrakcyjność. Pojmowana nie tylko w obszarze bogactwa księgozbioru. Bo na ile atrakcyjny może być punkt biblioteczny w Nowinach? Jeśli wziąć pod uwagę, że ma postać szafy, która znajduje się w świetlicy wiejskiej, pełniącej jednocześnie funkcję kaplicy, nazwa ta brzmi dość śmiesznie.

Patrycja Kajewska

[[reklama]]
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama