Czy to koniec Biegu Zawilca? Dariusz Kowalski mówi dlaczego rezygnuje
Nie milkną echa zawodu po XIV odsłonie Złotowskiego Biegu Zawilca. Czy czasy świetności sztandarowej imprezy Złotowa bezpowrotnie minęły?
– Przyszłoroczna edycja będzie ostatnią, jaką zorganizuję – nie pozostawia wątpliwości spiritus movens wydarzenia, Darek Kowalski
I Bieg Białego Zawilca odbył się 19 maja 2007 roku. Imprezę zorganizowali wspólnymi siłami Nadleśnictwo Złotów, Urząd Miasta oraz panowie Darek Kowalski i Leszek Drwęcki, którzy zajęli się pozyskaniem sponsorów, wytyczaniem trasy i ogólną koordynacją imprezy. Firma Rek–Swed była sponsorem głównej nagrody w loterii – wycieczki na Wyspy Kanaryjskie, co niewątpliwie wpłynęło na sporą frekwencję i zainteresowanie biegiem. Roli gospodarza wydarzenia podjęło się złotowskie nadleśnictwo. Ogółem na starcie stanęło prawie półtora tysiąca uczestników w wielu kategoriach wiekowych, począwszy od młodzieży szkolnej, do bardzo dorosłych biegaczy. Złotowski Bieg Zawilca został nawet zgłoszony do ogólnopolskiej akcji Polska Biega, w której zajął drugie miejsce w skali kraju pod kątem ilości uczestników. Złotów wyprzedził wtedy m.in. takie miasta jak Gdynia czy Świnoujście. Tyle faktów historycznych. W ostatnim Biegu zawilca udział wzięło raptem 400 szczęśliwców. To o pół tysiąca biegaczy mniej niż w roku 2019, kiedy odbył się ostatni bieg przed wybuchem pandemii. Skąd taka diametralna zmiana?
...
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 87% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
No jak covid płuca zeżarł to jak tu biegać .Człowiek ledwo zipie....
Dziwne ale prawdziwe. Pan Dariusz się zawiódł sponsorami a jednym tchem wymiana organizatorów. Jakoś wszyscy kojarzeni są z tym, który wszystko co było dobre w mieście zepsuł przez co zniechęcił mieszkańców do wszystkiego. Brak sponsorów, dobrze brzmi ale którzy nimi mieli by być? Którzy? skoro i sponsor oczekuje swojej promocji a nie samo promocji Władzy. Jeżeli leśnik, szef dawniej przyjaznego Urzędu Miasta, skutecznie odepchnął od niego mieszkańców z pomocą ludzi do ,, Zadań Specjalnych " za które daje wielkie podwyżki, to o czym tu pisać. Przecież można by przeznaczyć te pieniądze na taką, czy inną imprezę. To prawda że organizatorem można być, ale bez funduszy choćby się człowiek rozdwoil to nie da rady, nikogo nowego do żadnej imprezy zmotywować. Dzisiaj biegać za friko każdy może bez rozgłosu, kiedy się bierze udział w imprezach Miasta powiatowego, to już do czegoś zobowiązuje jej władze. Cóż miasto chyli się ku kulturalnemu i sportowemu upadkowi. Brak Wotum Zaufania i co dalej skoro do tej pory nic, tylko organizacja dla organizacji, pokazy dla pokazów a poza tym szerokie wizję wydania funduszy także tych z budżetu. Z tego co się dzieje, jednoznacznie wynika że i dalej nic nie będzie bo tu nikt z obecnej władzy nie słucha mieszkańców, tylko mówi że to robi. Jak słucha, widać coraz wyraźniej.
Burmistrz woli dać kilkaset tys zł na jakiegoś gniota pt. ,,Gra w butelkę'' którego jeszcze nikt nie widział, ale zgłoszony już do Oscara. Lokalny Tarantino podobno już kupił ekstra anzug na galę organizowana przez Amerykańską Akademię Sztuki i Wiedzy Filmowej
Przepraszam bo nie w temat.Czy nikogo nie irytuje ta wyjąca Bmw w mieście?
Nie , wręcz przeciwnie :)
Zdecydowanie. Jeżdża malolaci niesprawnymi szrotami z zachodnich zlomowisk i wkurzają uszy.
Wyobrażam sobie że to niełatwa sprawa zorganizować zawody więc zawsze chylę czoła przed ludźmi którzy się tego podejmują.Marzy mi się porządna dycha z atestem na ulicach Złotowa ale nawet nie wyobrażam sobie ile to wymaga pracy. Ja jak i wielu szaraków niestety nie mam ani czasu ani pieniędzy ani tym bardziej wiedzy ale Miasto ,Powiat mogłoby bo ma możliwości kadry itd.
To niestety ogolnokrajowa tendencja.Wszedzie jest problem z frekwencją.Podziekujmy psychopatom co wprowadzili restrykcje kowidowe czym zniszczyli życie społeczne
MatrixDed masz rację. Obłęd covidowy którego nie możesz się pozbyć jest stanem nienormalnym. W czasie covidu i teraz nikt nikomu nie bronił biegać. Po co wychodzisz przed szereg, lepiej napisz coś konkretnego a nie pod każdym tematem covid srowid. To samo dotyczy tych co piszą że w całej Polsce jest tak niska frekwencja na imprezach, świętach, weekendowych wystawach w mieście jak u nas. Otóż nie a przykładem niech będą lata w których opluwany przez większość poprzedni burmistrz, który moim zdaniem po 1989r. nie powinien nim być, miał talent przekonania i przyciągania tłumów mieszkańców na imprezy sportowe, kulturalne i te od święta. Ktoś pisał o EEM a przypomnijcie sobie ,, Mikołajki dla dzieci, Sylwester, Święta państwowe z prawdziwym Wojskiem Polskim. Na tych imprezach były tłumy mieszkańców a dlaczego, odpowiedź jest prosta bo choć komunista to jednak człowiek z którym można było się nie zgadzać, pokłócić ale i dogadać jak człowiek z człowiekiem. Ludzie choć często byli odsyłani z kwitkiem, jednak zawsze wracali i nigdy nie traktowano ich tak jak to robi obecny burmistrz z jego z- cą. Jeszcze raz przypomnę sprawę pani B. Kiosk na placu Paderewskiego, placu który żył i co? Kto nakazał go zlikwidować pomimo 2500 podpisów mieszkańców w obronie kiosku. Kto? ano obecny burmistrz, specjalista od rozbiórek, szkoda czasu by wszystkie wymienić. Co teraz tam oprócz samochodowo smigiwego ryneczku w jeden dzień tygodnia mamy, ano tygodniowy ,, Plac Pijaków " co mogą potwierdzić AL., które patologię tego rejonu opisywały. MatrixDed, popatrz że żaden covid srowid nie przeszkodził temu aby do dzisiaj interes chlania rozwijał się za przyzwoleniem obecnej władzy. Przy piwie tłumy bo 500+ działa a wokół pełno dzieci które patrzą na ,,dorosłe życie rodziców ". Jak widzisz głupoty nie da się obronić. Wybór dla młodych przy takiej władzy jak dzisiaj jest jeden, swoboda, gwar, bez przebierania w słowach a wszystko w miejscu publicznym od rana do nocy za zgodą władzy i służb porządkowych. Wiedz chłopie że na świecie i w Polsce mamy do czynienia z różnymi paskudnymi chorobami a że ciebie nie dotykają to się ciesz.
Co ty będziesz ? Nie było żadnych zawodów ani kin restauracji itd.Zabronili wszystkiego nawet wyjścia do lasu! Dzieci bez szkoły,cmentarze itd.Zapomiales/as? To zbrodniarze! Gdzie jest teraz wirus? Na wakacjach? Zrobili się w wielkiego kut.. i pobiegles w szmacie na twarzy po eksperymentalny specyfik.Twoje ego nie pozwala Ci się przyznać do błędu bo jesteś małym czlowiekiem.Ja mówię jak było! I niestety jak będzie!
Do Alex... jeżdżą jakieś szczyle starymi wyjącymi gratami na tablicach chyba z wagrowca . Ciekawe gdzie jest nasza policja bo wątpię że jeden czy drugi spełnia normy hałasu. A może trzeba im ręcznie pokazać aby nie jeździli między blokami...
MatrixDed, dziecko a który ty jesteś rocznik. Z pieluch już wyskoczyłem bo po tym co napisałeś wychodzi że nie. To wszystko po czym chodzisz w Złotowie z mamą to to co pozostało z tego co obecnemu Burmistrzowi zostawił jego poprzednik. Było ładnie, wesoło i gromadnie, jest zdechło, nieprzyjemnie i nijak ale dla takich dzieci jak ty oczywiście wszystko jest ok. Dzieci najlepiej czują się na śmieciach, więc baw się dobrze.
Za każdym razem jak słyszałem ten samochód zastanawiałem też się nad tym-gdzie Policja... Ale za pasy-mandat to joo
No cwaniaczku chociaż bezpiecznie a nie jak debil z audi wyprzedza 3 auta na podwójnej to się do gratów nie czepiaj.
Coraz więcej społeczników zaczyna odpuszczać. I nie można się temu dziwić, skoro miernoctwo na samorządowych stołkach potrafi tylko przeszkadzać.
Ta promenada to tor wyścigowy. Włącznie motoro półwyspem to zaprzeczenie tworzenia Ekologii w mieście które natura obdarowała takim jeziorem które zaczyna przypominać śmierdząca sadzawkę. To nie jest wina braku opadów a zaniedbań regulacji wodnej ( koryta rzeki ) dna jeziora i całej rzeki. Jeśli ktoś nie wiedział co robić, dawno powinien spytać nie pseudo menedżerów a pracowników dawnego PGRybackie. Gdzie są Ekolodzy z Obrońców Warszawy, pl. I Stycznia, gdzie Ekolodzy od SMOGU, BETONOZY, gdzie Ekolodzy od ochrony naturalnego środowiska naturalnego. Chodzić, krzyczeć, straszyć ludzi, każdy głupi potrafi. Będzie normalnie, czyściej, będzie bezpieczniej także w takich sytuacjach jak Covid19 który kto chce ma prawo uznawać lub nie, za istniejący.
Wielki szacunek dla Darka , Ali, Eli i innych za organizację "Biegu Zawilca" . to bardzo trudna i niewdzięczna praca . Dzięki organizatorkom "Złotego Biegu" dzięki wam się coś dzieje w Złotowie . Frekwencja w Złotowie trochę słabsza , ale co zrobić ? Inne biegi się odradzają - przykład Szczecinka . Szkoda w Złotowie biegu Piasta , że nie ma kontynuacji , ale potrzeba współpracy wielu ludzi i instytucji aby taki bieg zorganizować. Wszędzie stronami organizującymi są samorządy i wtedy to działa .
Zgadza się z tym że u nas od ośmiu lat samorząd nie działa a udaje że działa. Trudne do zrozumienia, myślę że nie.
Nikt w tym mieście nie potrafi wszystkiego zepsuć jak nasz burmistrz żygamy tym twoim Wielkopolskim Ciechocinkiem,nic tu się nie dzieje . Miasto nie potrafi nic zorganizować tylko podwyżki pensji dla swoich . Obsługa urzędu masakryczna zastanawia mnie to za co te panie mają płacone i czy one nie są tam za karę.Mam nadzieję że jest to początek końca burmistrza.Złotowianie a może protest zorganizować pod urzędem miasta i niech burmistrz na jeleniu do lasu wraca.............
No jak covid płuca zeżarł to jak tu biegać .Człowiek ledwo zipie....
Dziwne ale prawdziwe. Pan Dariusz się zawiódł sponsorami a jednym tchem wymiana organizatorów. Jakoś wszyscy kojarzeni są z tym, który wszystko co było dobre w mieście zepsuł przez co zniechęcił mieszkańców do wszystkiego. Brak sponsorów, dobrze brzmi ale którzy nimi mieli by być? Którzy? skoro i sponsor oczekuje swojej promocji a nie samo promocji Władzy. Jeżeli leśnik, szef dawniej przyjaznego Urzędu Miasta, skutecznie odepchnął od niego mieszkańców z pomocą ludzi do ,, Zadań Specjalnych " za które daje wielkie podwyżki, to o czym tu pisać. Przecież można by przeznaczyć te pieniądze na taką, czy inną imprezę. To prawda że organizatorem można być, ale bez funduszy choćby się człowiek rozdwoil to nie da rady, nikogo nowego do żadnej imprezy zmotywować. Dzisiaj biegać za friko każdy może bez rozgłosu, kiedy się bierze udział w imprezach Miasta powiatowego, to już do czegoś zobowiązuje jej władze. Cóż miasto chyli się ku kulturalnemu i sportowemu upadkowi. Brak Wotum Zaufania i co dalej skoro do tej pory nic, tylko organizacja dla organizacji, pokazy dla pokazów a poza tym szerokie wizję wydania funduszy także tych z budżetu. Z tego co się dzieje, jednoznacznie wynika że i dalej nic nie będzie bo tu nikt z obecnej władzy nie słucha mieszkańców, tylko mówi że to robi. Jak słucha, widać coraz wyraźniej.
Burmistrz woli dać kilkaset tys zł na jakiegoś gniota pt. ,,Gra w butelkę'' którego jeszcze nikt nie widział, ale zgłoszony już do Oscara. Lokalny Tarantino podobno już kupił ekstra anzug na galę organizowana przez Amerykańską Akademię Sztuki i Wiedzy Filmowej