Księża Paweł Cieślik z Czernic i Piotr Krupa z Drożysk Wielkich dołączyli do postaci zasłużonych dla Zakrzewa. Tak uznała rada gminy i wójt.
„Tytuł Honorowego Obywatela Gminy Zakrzewo jest wyrazem najwyższego uznania i nadawany jest wybitnym osobistościom – osobom szczególnie zasłużonym dla gminy, których działalność przyczyniła się do rozwoju lub promocji gminy w dziedzinie życia społecznego, politycznego i gospodarczego lub nauki, kultury czy sportu” – czytamy w uzasadnieniu do podjętej uchwały. Doceniając osiągnięcia i zaangażowanie obu duchownych wójt Marek Buława już w lutym skierował do Rady Gminy Zakrzewo dwa wnioski o nadanie tego tytułu właśnie biskupom. Tym samym, choć nie jednogłośnie, dołączyli oni do grupy najbardziej zasłużonych ludzi dla Zakrzewa. Przypomnijmy, że należą do nich póki co Alfons Tomke – najstarszy mieszkaniec gminy, który uczestniczył w Kongresie Berlińskim oraz artysta, tancerz i choreograf, nie pochodzący z Zakrzewa, Mikołaj Mikołajczak.
Uchwały podejmowanej na ostatniej sesji rady gminy w sprawie nadania tytułów honorowych obywateli, w obu przypadkach, nie poparł radny Adam Czarnotta z Czernic, który odmówił nam jednak komentarza, uzasadniającego swoją decyzję. Od głosu wstrzymał się także, również w obu przypadkach, radny Stanisław Pasisz z Kujana i w jednym Dorota Kowalczyk z Zakrzewa (jednak tylko w głosowaniu dotyczącym biskupa Piotra Krupy).
– Wstrzymałem się od głosu, ponieważ uważam, że w obecnej, trudnej sytuacji pandemicznej, takie decyzje i uchwały mogą po prostu poczekać. Nie chcę być jednak źle zrozumiany – nie uważam tego za jakiś problem, któremu byłbym przeciwny. Zrobiłem tak tylko z uwagi na czas jaki mamy, bo uważam, że można było z tym poczekać – komentuje radny Pasisz.
– Zdecydowałem się zgłosić te dwie kandydatury – mówi wójt Marek Buława – gdyż są to osoby, które mocno wyróżniły się spośród naszych mieszkańców, miały ogromny wpływ na życie społeczne i religijne. Są osobami nietuzinkowymi, przecież nie każdy z takiej małej wioski zostaje biskupem. Ponadto obaj bardzo często promują Znak Rodła i Prawdy Polaków, posiadają tytuły naukowe doktora i pełnili istotne funkcje na uczelniach wyższych. Biskupi nigdy nie zapomnieli o swoim pochodzeniu i przez okres swej posługi zawsze pełnili rolę ambasadorów gminy Zakrzewo.
Gala wręczenia tytułów odbędzie się albo w Zakrzewie (po ustaniu pandemii) albo wójt wraz z delegacją uda się w tym celu do biskupów osobiście.
Po opublikowaniu informacji o decyzji Rady Gminy Zakrzewo odnośnie honorowych obywatelstw w sieci i we wsi zawrzało.
– Jestem zbulwersowany – mówi nam mieszkaniec wsi.
– Naprawdę nie ma już innych osób, bardziej promujących gminę Zakrzewo? Jak to zrozumieć w sytuacji, gdy tyle mówi się o kryzysie w kościele? – Co konkretnie ci dwaj księża wnieśli do życia ludzi z gminy Zakrzewo? – pyta kolejna osoba – Czy wspomogli nas jakąś kwotą pieniężną? Zbudowali dom starości czy pomogli biednym? Ręce opadają – mówi.
– Kościół w Polsce stracił swój pozytywny wizerunek i szacunek.
Pojawiają się jednak także pozytywne głosy. Czytelnik portalu zlotowskie.pl pisze: – Miło mi to czytać. Akurat przeciwko nim dwóm nikt nie powinien mieć żadnych zarzutów – to bardzo porządni „goście” i zasłużyli na ten tytuł! Dziękuję wójtowie gminy Zakrzewo (i radnym) za ten gest!
Julita Milczyńska, fot. UG Zakrzewo
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Bardzo dobra decyzja. Lepsza niż z panem T....
Porażka.Ich powinno się eliminować z życia społecznego a nie honorować.Zakrzewo Kraśnikiem Krajny.
Najpierw wypowiedzenie umowy organizacji niosącej pomoc ludziom nieporadnym, biednym i bezdomnym, a teraz stawianie na piedestale osoby z tytułem doktora teologii. Dosłownie, rence opadajom. Byle przedsiębiorca prowadzący działalność we wsi ma dla społeczności większe zasługi, bo jak określić inaczej kogoś, kto poprawia zasobność mieszkańców oferując im pracę, no chyba że jest jakaś grupa ludzi w gminie której nie znam, a która dzięki biskupom może gar zapełnić.
Nigdy nie zrozumiem sensu nadawania placówkom patronów szkół, nazwania ulicy nazwiskami osób, tworzenia listy osób zasłużonych. Po latach wychodzą różne rzeczy i nagle okazuje się że ktoś jest już be.... I trzeba zmieniać patrona, nazwę ulicy, cofać tytuły.. zwykły mieszkańcom to do niczego nie służy tylko zamieszanie bo trzeba przy zmianie nazwie ulicy dokumenty wymieniać..
Dlaczego nie hochsztapler z Torunia Rydzyk czy Flaszka-Głódż?
Nie popieram tych panów co stroją sie w sukienki niby TRANSWESTYCI.Nie chce sie w polu pracowac no to na księdza ale kościół katolicki chyli sie ku upadkowi i kościoły będą puste.Panie wójcie prace dla tych panów potrzeba aby sobie na chleb zarobili a nie żebrali od biednych ludzi.
Na popularnym portalu motoryzacyjnym pojawiło się nietypowe ogłoszenie. Pewien Torunianin wystawił na sprzedaż maybacha z liczbą 666 w numerze rejestracyjnym. Na tylnej klapie bagażnika znajduje się naklejka Rodziny Radia Maryja.
Bardzo dobra decyzja. Lepsza niż z panem T....
Porażka.Ich powinno się eliminować z życia społecznego a nie honorować.Zakrzewo Kraśnikiem Krajny.
Najpierw wypowiedzenie umowy organizacji niosącej pomoc ludziom nieporadnym, biednym i bezdomnym, a teraz stawianie na piedestale osoby z tytułem doktora teologii. Dosłownie, rence opadajom. Byle przedsiębiorca prowadzący działalność we wsi ma dla społeczności większe zasługi, bo jak określić inaczej kogoś, kto poprawia zasobność mieszkańców oferując im pracę, no chyba że jest jakaś grupa ludzi w gminie której nie znam, a która dzięki biskupom może gar zapełnić.