Zlotem w Okonku motocykliści otworzyli sezon. Od tego roku ma być to cykliczna impreza. To w nagrodę za jej doskonałe przygotowanie
Po raz pierwszy okoneckie ulice były świadkiem przejazdu aż tylu motocykli naraz. Harleye, kawasaki, suzuki, bmw lśniły chromem, ryczały silniki, ku uciesze licznie zgromadzonych mieszkańców Okonka. Zanim jednak kawalkada motocykli i kilku quadów ruszyła, w kościele parafialnym odbyła się msza święta, odprawiona specjalnie na tę okoliczność. Ks. proboszcz Jan Rataj w kazaniu nawiązał do patrona kierowców, św. Krzysztofa. Mówił też o rozwadze z jaką należy korzystać z tego pięknego środka lokomocji. Po mszy poświęcił wszystkie pojazdy. [[reklama]] Spod kościoła kolumna ruszyła ulicami miasta aż do Wrzosowisk na byłym poligonie. Tu czekało na wszystkich ognisko i poczęstunek, oglądano również panoramę poligonu z Generalskiego Wzgórza. Potem był powrót na miejscowy stadion, gdzie odbywały się występy, m.in. młodzieży z Miejsko–Gminnego Ośrodka Kultury. Były też stoiska z jedzeniem i piciem, można było sobie postrzelać z łuku, a do tańca przygrywał DJ Queecol. Uroczystego otwarcia sezonu motocyklowego dokonał burmistrz Mieczysław Rapta oraz komandor zlotu. Podkreślił on gościnność oraz zainteresowanie, z jakim spotkali się w Okonku. Komandor zapowiedział, że od przyszłego roku w Okonku będzie się odbywać otwarcie sezonu motocyklowego, zakończone wielkim zlotem miłośników motocykli.
Ryszard Mikietyński
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze