Joachim Konek jest w czołówce handlowców w Polsce, którzy sprzedają maszyny rolnicze. Jego roczne wyniki sięgają kilkudziesięciu mln zł. - Markę premium sprzedaje się zupełnie inaczej niż markę budżetową. Nie ma jednego schematu klienta – mówi
Wychował się w gospodarstwie, stąd obsługa maszyn rolniczych nie stanowiła dla niego problemu. Od kuchni poznał sprzęty rodzimej konstrukcji, m.in. z warszawskiego Ursusa, także jeżeli chodzi o naprawy i przeglądy. Gdy skończył gimnazjum, wiedział, że chce się wyspecjalizować w mechanizacji rolnictwa. Nie sądził jednak wówczas, że ten fach okaże się dla niego tak trafionym wyborem.
...
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 94% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze